Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelniczki. „Zdarzenie zgłosiłam na policję. Mam nadzieję, że kierowca dostanie nauczkę” (zdjęcia)

Nagranie z wyczynami kierowcy na drodze wojewódzkiej nr 835 trafiło na policję. Jak przekazała nam Czytelniczka, ma nadzieję, że kierowca za swoje zachowanie dostanie nauczkę.

Do zdarzenia doszło w czwartek 25 czerwca o godz. 9 na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin-Biłgoraj, na pasie w kierunku Biłgoraja, pomiędzy miejscowościami Zielona a Wysokie.

Jak relacjonuje nasza Czytelniczka, kierowca pojazdu dostawczego, był bardzo niecierpliwy, wyprzedził na podwójnej ciągłej i pod górkę. Potem, wyprzedzał ponownie, zmuszając jadący z naprzeciwka samochód do zwolnienia i zjechania lekko na pobocze.

– Zdarzenie zgłosiłam na policję, mam nadzieję, że kierowca dostanie nauczkę – wyjaśnia pani Katarzyna.

(fot. nadesłane)

162 komentarze

    1. apor
      Odpowiedz

      Dzieciaku, przecież nawet nie wiesz co to znaczy. Tak samo jak nie rozumiesz które zachowania są bezpieczne, a które nie.

      1. J.M
        Odpowiedz

        Wyprzedzanie baby jadącej 40km.h na pustej jak jej łeb drodze-zagrozenie pierwszego stopnia. Dorośnij i lecz się trochę z tej głupoty.

        1. apor
          Odpowiedz

          Zabierzcie temu pajacowi prawo jazdy, bardzo proszę.

    1. apor
      Odpowiedz

      Dzieciaku, zajmij się lepiej graniem, bo roztrząsanie etyczności zachowań cię przerasta.

      1. J.M
        Odpowiedz

        A ciebie babo nie przerasta? Nie podobają się komentarze? Jedz blokować ruch i dalej nagrywaj idiotyczne filmiki żeby jakoś zabłysnąć w sieci bo w realu pewnie nikt cię nie chce kijem przez szmatę ruszyć… Etyka według przeciętnej baby za kierownicą-blokowanie ruchu na prostym odcinku jest OK. Abramówek się kłania.

        1. Onanis Samokopulos
          Odpowiedz

          …a Ty Ćwoku dalej buduj swe ego obrażając innych i uważając się za pępek świata – jesteś za „malutki”, coby z tobą dyskutować – urośnij i zmądrzej

        2. apor
          Odpowiedz

          Po pierwsze – czy tu jest jakiś moderator? Teksty typu „pewnie nikt cię nie chce kijem przez szmatę ruszyć” są puszczane?
          Po drugie – jesteś kolejną egzemplifikacją testy, że należy wprowadzić porządne badania psychologiczne i nie wydawać prawa jazdy osobnikom niezdolnym do myślenia i panowania nad własnymi emocjami.

  1. Fiona
    Odpowiedz

    Popieram Panią, droga jest dla wszystkich i żaden świr nie powinien zagrażać innym kierowcom.

  2. J.M
    Odpowiedz

    A czytelniczka to nie przypadkiem zawalidroga typu: maks.50 poza zabudowanym?

    1. apor
      Odpowiedz

      A co to zmienia w kwestii wyprzedzania na podwójnej ciągłej?

      1. J.M
        Odpowiedz

        Zawalidrogi też są zagrożeniem. Tylko jeszcze nie tak piętnowanym. Paniusie ze smartfonami, albo kompletnie nie ogarniające prowadzenia auta. Ja na TYCH KONKRETNYCH ZDJĘCIACH nie widzę ŻADNEGO zagrożenia Brak jakichkolwiek pojazdów z przodu. Pusto jak u nagrywającej we łbie.

        1. apor
          Odpowiedz

          Śmiem twierdzić że są mniejszym zagrożeniem niż tacy wyprzedzający w miejscach niedozwolonych.
          Ta linia jest tam dlatego, że może się pojawić pojazd, którego nie widać. I co wtedy?

          1. J.M

            „Ta linia jest tam dlatego, że może się pojawić pojazd, którego nie widać. I co wtedy”
            Jak wciąż mówimy o sytuacji ze zdjęcia to ja polecam nie wydawać prawa jazdy osobom które nie widzą co tam się dziej z przodu.
            „Śmiem twierdzić że są mniejszym zagrożeniem niż tacy wyprzedzający w miejscach niedozwolonych.”
            Zacznij wyjeżdżać częściej niż dwa razy w tygodniu to zrozumiesz czym są zawalidrogi.

          2. apor

            I tacy właśnie wszystko widzący na poziomie rozwoju poznawczego przedszkolaka są przyczynami najtragiczniejszych wypadków. Przecież widzę, ze nic nie ma więc wyprzedzam przed wzniesieniem itd. Rozumku na przewidzenie, że może być zasłonięte nie starcza. Dla was właśnie są linie ciągłe i zakazy, ale tych też nie ogarniacie.

        2. Franio
          Odpowiedz

          Oraz Ci którzy lewym pasem w mieście jadą ponież 80 km/h, bo powodują zatory na lewym pasie.

  3. Sikiera
    Odpowiedz

    Pani Kasiu może pani za wolno jechała i kierowca stracił cierpliwość, często spotykam się z sytuacjiami gdzie można jechać 90 a kierujący jadą 70.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      a przed fotoradarem na 70-tce zapobiegawczo zwalnia do 40, bo nie patrzy na bieżąco jakie jest ograniczenie…

      1. J.M
        Odpowiedz

        To to jeszcze chu*. Ostatnio widziałam babę która w Ciecierzynie przed fotoradarem dep! na hamulec do 50km/h. I zamiast drogi obserwowała licznik. Jakby dziewczyna przechodząca przez przejście nie odskoczyła na wysepkę było by znowu o czym pisać…

        1. Franio
          Odpowiedz

          I co fotoradar jest winien, że ktoś nie potrafi kierować?

        2. Franio
          Odpowiedz

          Mocny argument. napisz do Prezydenta Francji oraz Premiera GB, żeby zlikwidowali fotoradary w swoich krajach. A mają ich tam łącznie jakieś 15000 szt. Czyli 100 razy więcej niż w Polsce.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Pochwal się do ilu ty zwalniasz przy żółtym karmniku.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Na mnie karmniki (w jakim kolorze by one nie były), patrole policji, suszarki, czy fotoradary nie wpływają w taki sposób, że zmuszają mnie do zmniejszenia prędkości.
          Ale do zmniejszenia prędkości zmusza mnie np. obecność pieszych przy PdP, autobusu szkolnego stojącego w zatoce przystankowej, a nawet samo przejeżdżanie obok np. szkoły.
          Do zmniejszenia prędkości zmusza mnie także sam fakt, że pojazdy jadące innym pasem zmneijszają prędkość przy dojeżdżaniu do niekierowanego PdP, czy przejazdu rowerowego.
          Można by tak wiele wymieniać, co jeszcze. Ale na pewno nie karmik.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Na drodze z ograniczeniem do 90km/h, można jechać 70km/h. Więc dlaczego piszesz, że za wolno.
      Prędkość dopuszczalna to nie jest prędkość minimalna. To działa w przeciwną stronę. Nie można na drodze z ograniczeniem do 70, jechać 90, 120 czy jeszcze szybciej.
      Nie zbyt mała prędkość jest problemem, ale zbyt duża.

  4. kierowca
    Odpowiedz

    Dużo jeżdżę i z moich obserwacji wnioskuję, iż taka sytuacja to u nas niestety nic dziwnego.

  5. Qw
    Odpowiedz

    Jak będzie tak zeznawała jak relacjonuje to kierowca busa może spać spokojnie. Wyprzedzanie pod górkę na tej trasie na podwójnej jest mało prawdopodobne gdyż do samego Biłgoraja pod większą górkę wszędzie są dwa pasy ruchu. Zdjęcie przedstawia odcinek pomiędzy Gierniakiem a Giełczwią i tam jest raczej z górki a widoczność dobra na kilometr co oczywiście nie usprawiedliwia manewru busiarza. Kierująca pojazdem wyprzedzanym należy zapewne do kategorii kierowców powodujących wypadki na skrzyżowaniu Związkowej i Sp.Pracy gdy sygnalizacja nie działa i na pierwszej dziewięćdziesiąte bardzo żadkiej na tej trasie pędziła zapewne poza obszarem zabudowanym całe 70 (jeden z częściej oglądanych znaków na tej drodze), to bus wyprzedził.Tak w ogóle dw 835 po przebudowie to temat do gabinetu psychiatrycznego ,chociażby z ilością znaków drogowych przypadających na kilometr,o nieuzasadnionych ograniczeniach do 70 km/h już nie wspomnę.

    1. Yak
      Odpowiedz

      Człowieku, weź najpierw sobie kup słownik, bo widać, że nawet autokorekta nie ma z tobą szans, a później jakieś wywody uskuteczniaj,skoro musisz.

  6. Wirus
    Odpowiedz

    Pewnie baba toczyła się 40km/h i teraz konfidenci. A czy przypadkiem nie używała telefonu podczas jazdy?

    1. apor
      Odpowiedz

      Odebrałeś już świadectwo, na lody nie dali, i teraz obwiniasz wszystkich dookoła?

  7. adas
    Odpowiedz

    zgłaszanie bez sensu, a z jaką prędkością Pani jechała? może 50km?

    1. apor
      Odpowiedz

      Bez sensu to było wydawanie pieniędzy na twoją edukację, nawet jeżeli nie trwała ona zbyt długo.

      1. J.M
        Odpowiedz

        Mam nadzieję babo że za prowokowanie takich sytuacji jak ta przez ciebie przesłana w końcu trafisz na kogoś kto ci nieco inaczej wyjaśni ze tak się nie robi…

        1. apor
          Odpowiedz

          Patologia w zagrodzie i na ulicy.

          1. J.M

            Miło ze przedstawiłaś rodzinę… To by wyjaśniało co udało im sie wychować.

  8. czytelnik
    Odpowiedz

    Policja bedzie chiala aby podjechala Pani na komisariat i zlozyla krotkie zeznanie – bez nich nic nie zrobia i poinformuja o umorzeniu postepowania. Takie niestety prawo.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      no to nieźle. zeznać coś, co jest widoczne w 100% na nagraniu. ciekawe czy przed umorzeniem wzywają właściciela zarejestrowanego pojazdu, czy umarzają z marszu…

    2. absolut
      Odpowiedz

      Już nie. Kiedyś tak było. Teraz wszystko jest „załatwiane” bez konieczności wzywania świadka. Chyba, że ktoś nie przyjmie mandatu.

    3. M
      Odpowiedz

      I co to za problem. Ja bym z chęcią zobaczyłbym później mordę takiego pirata na rozprawie.

      1. Remek
        Odpowiedz

        nie ma żadnej rozprawy, tylko zeznanie co widziałeś ale mi by było zkoda czasu na takie bzdury…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy