Rada podjęła decyzję o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 0,25 punktu procentowego, tj. do poziomu 6,75%. Jednocześnie Rada ustaliła następujący poziom pozostałych stóp procentowych NBP: stopa lombardowa 7,25%; stopa depozytowa 6,25%; stopa redyskontowa weksli 6,80%; stopa dyskontowa weksli 6,85%.
– W II kw. br. roczna dynamika PKB w największych gospodarkach obniżyła się. Jednocześnie napływające dane wskazują na pogarszanie się globalnej koniunktury w III kw. br., choć sytuacja na rynkach pracy w największych gospodarkach rozwiniętych pozostaje bardzo dobra. Negatywnie na aktywność gospodarczą na świecie oraz jej perspektywy oddziałują wysokie ceny surowców i komponentów do produkcji, zaburzenia w funkcjonowaniu globalnych sieci dostaw oraz konsekwencje agresji zbrojnej Rosji na Ukrainę. Utrzymuje się przy tym niepewność dotycząca dalszego wpływu tych szoków na koniunkturę, w tym wpływu sytuacji na rynku surowców energetycznych na aktywność w gospodarce europejskiej w kolejnych kwartałach – czytamy w komunikacie RPP.
Jak zaznacza Rada w większości gospodarek inflacja nadal rośnie, osiągając w wielu krajach najwyższe poziomy od dekad. Jednocześnie w dalszym ciągu podwyższane są prognozy inflacji na najbliższe kwartały. Głównym źródłem wzrostu dynamiki cen pozostają wysokie ceny surowców, do których przyczyniają się konsekwencje agresji zbrojnej Rosji na Ukrainę, oraz utrzymujące się – pomimo sygnałów ich stopniowego łagodzenia – zaburzenia w globalnych łańcuchach podaży. W części gospodarek do wzrostu cen przyczyniają się także czynniki popytowe i rosnące koszty pracy. W efekcie rośnie również inflacja bazowa.
– Inflacja w Polsce – według szybkiego szacunku GUS – wzrosła w sierpniu 2022 r. do 16,1% r/r. Wysoka inflacja wynika głównie z wcześniejszego silnego wzrostu światowych cen surowców energetycznych i rolnych – w znacznej części będącego konsekwencją rosyjskiej agresji na Ukrainę – oraz wcześniejszych wzrostów regulowanych krajowych taryf na energię elektryczną, gaz ziemny i energię cieplną. Inflacja jest także podwyższana przez efekty zaburzeń w globalnych łańcuchach dostaw oraz przenoszenie przez przedsiębiorstwa wzrostu kosztów na ceny finalne, co podwyższa także inflację bazową. Inflację ogranicza natomiast obniżenie części stawek podatkowych w ramach Tarczy Antyinflacyjnej. W nadchodzących kwartałach oczekiwane jest utrzymanie się oddziaływania czynników obecnie podwyższających dynamikę cen, w tym związanych z rosyjską agresją zbrojną na Ukrainę. Jednocześnie podwyższanie stóp procentowych NBP wraz z wygasaniem wpływu szoków obecnie podbijających ceny oraz obniżeniem dynamiki aktywności gospodarczej będzie oddziaływać w kierunku stopniowego obniżania się inflacji w kolejnych latach. Obniżaniu inflacji sprzyjałoby także umocnienie złotego, które w ocenie Rady byłoby spójne z fundamentami polskiej gospodarki – informuje RPP.
Zmiana stóp procentowych kolejny raz sprawia, że kredytobiorcy będą musieli zapłacić wyższe raty, od kilkunastu do prawie 200 złotych miesięcznie. Wszystko zależy od wysokości zaciągniętego kredytu i liczby rat. Dla osób, które mają zobowiązania na poziomie 400 tys. złotych podwyżka raty wyniesie mniej niż 100 złotych. W skali roku jednak da to kilkaset złotych więcej do spłaty.
(fot. pixabay.com)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko proszę was nie narzekajcie i nie plujcie ! tylko sami zróbcie rachunek sumienia! Braliście ochoczo i na masę kredyty kiedy było prawie na 0 stopie % . Tylko na umowie drobnym maczkiem jest napisane. ” ZMIENNA stopa %” ! to samo tyczy się frankowiczów brali jak był po 1,8/2 zł i teraz płacz! trzeba LICZYĆ się z tym że wiecznie ” dobrze ” nie będzie! jest ogólno światowy kryzys , złoty traci waluty na + i oto efekt + wojenka w ua itp itd ! to są czynniki które wpływają na stopy %!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… może napiszcie coś o tych co mieli odłożone parę groszy na czarną godzinę … ile stracili przez ostatnie lata !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałem odłożone niecałe pół bańki.
Kupiłem dom, posiłkując się kredytem na niecałe cztery stówy, jeszcze sporo przed „górką cenową”.
Wolę teraz płacić 2x taką ratę (choć sporo nadpłaciłem, więc nie jest tak strasznie), niż bym miał patrzeć na to, ile straciły na wartości moje pieniądze.
Ale to dwie strony tego samego medalu.
Inflacja szkodzi i kredytobiorcom i właścicielom depozytów.
Inflacja jest korzystna jedynie dla posiadaczy obligacji z oprocentowaniem kompensującym inflację (no i dla budżetu państwa, bo łatwiej jest wykonać plan dochodów). Zastanówmy się, kto ma takie obligacje, a przy tym zobowiązany jest do wykonania ustawy budżetowej?
Koniaczku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuba ty to możesz kupić sobie rowerek mieszkasz z matką w kamienicy po babce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poproszę, stać mnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koniec leżenia czas zapi……. na kredyt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobra decyzja koniec szpanowania na krechę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ważne, że nie było Juwenaliów, Kozienaliów, syren na rocznicę Powstania Warszawskiego i innych imprez aby nie urazić U…….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba stopa zawinięta bandażem się już psuje..