Kilka miesięcy temu przed warszawskim sądem zapadł wyrok dla pochodzącego z naszego regionu byłego posła i związanego od lat z branżą alkoholową Janusza Palikota. Chodzi o reklamowanie wysokoprocentowych trunków w internecie. Zgodnie z decyzją sądu, ma on zapłacić grzywnę w wysokości 80 tys. zł. W sprawie skazani zostali również jego wspólnicy w tym Jakub Wojewódzki, którzy otrzymali karę w kwocie 70 tys. zł.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył znany aktywista Jan Śpiewak. Od dłuższego czasu wskazywał on, że właściciele Manufaktury Piwa Wódki i Wina często prezentują oferowane przez spółkę produkty alkoholowe w social mediach. Jednak forma owych treści miała jasno wskazywać, iż jest to typowa reklama. Dlatego też zdecydował się na poinformowanie o wszystkim organów ścigania.
Janusz Palikot od początku nie zgadzał się z oskarżeniami aktywisty. Zapewnił, iż odwoła od wyroku. To samo uczyniła prokuratura. Jan Śpiewak właśnie poinformował, że fundacja została dopuszczona jako strona społeczna w procesie. Zapowiedział, iż do sądu trafi wniosek o wymierzenie najwyższej z możliwych kar. Jednak to nie wszystko.
– To sprawa bezprecedensowa, która dała początek sprzątaniu internetu z alkopatusów. Cały upadający właśnie biznes Palikota i Wojewódzkiego był oparty na kryminalnej reklamie alkoholi. Będziemy wnioskować o karę 500 tysięcy grzywny dla każdego z podejrzanych, przepadek mienia zarobionego na przestępstwie. Mowa o ewentualnych gażach Palikota i Wojewódzkiego oraz zyskach ze sprzedaży reklamowanego towaru. Ze względu na gigantyczną szkodliwość społeczną działalności Wojewódzkiego i Palikota będziemy wnioskować również o opublikowanie na swoich mediach społecznościowych materiałów na temat szkodliwości alkoholu. To będzie największa kampanii przeciwko uzależnieniom w historii – przekazuje Jan Śpiewak.
Przypomnijmy, nad Januszem Palikotem od dłuższego czasu wiszą już czarne chmury. Chodzi o Manufakturę Piwa, Wódek i Wina, którą ma zobowiązania wobec 1,6 tys. osób i podmiotów na kwotę ponad 250 mln zł. W ostatnim czasie dwa domy Palikota, w Warszawie i Kazimierzu Dolnym, zostały przejęte na zaspokojenie jednego z wierzycieli. Uzyskano w ten sposób kwotę ok. 7 mln zł.
81 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozyskał ćwierć miliarda a zlicytowano mu nieruchomości na 7. Przecież gdyby tylko chciał, to by zrobił fikcyjna sprzedaż przed zabezpieczeniem i wierzyciel nic by nie zrobił. On to oddał specjalnie, z cyklu nie mam nic, licytują mnie a większość środków już ukokowana w rajach podatkowych. Zamieni Kazimierz na Karaiby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu głupota doczekała się tego na co zasłużyła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy postępowanie zgodne z treścią reklamy jest OBOWIĄZKIEM?
Pytanie retoryczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Owsiak zorganizuje dla niego zbiórkę i Donald też może mu pomóc z naszych podatków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ratunek dla tego baniola to tylko nowy rząd…albo do fabryki na 3 zmiany:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
miód na uszy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Janusz trzym się mogłeś być prezydentem a zrobili cię bandyta , przesada i trzymaj się tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
K0lesie wyK0legowały go z dewel0-geszeftów i teraz miota się jak dusza P0tępiona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten cały śpiewak to typowa monci woda mająca parcie na szkło nie weźmie się taki za robotę tylko wiecznie szuka rozgłosu oby ktoś mu przypadkiem gdzieś ryja nie obił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to jest „monci”? Bo co to jest woda to wiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawiam się jak można było inwestować wielkie pieniądze w taki biznes i kto to robił, bo chyba tacy uczciwi biznesemeni hak Januszek