W środę przed południem członkowie Fundacji na Rzecz Ochrony Zwierząt EX LEGE wraz z policją przeprowadzili interwencję przy ulicy Czeremchowej w Lublinie. W jednym z mieszkań przebywał mężczyzna w towarzystwie dwóch psów, które już na pierwszy rzut oka wyglądały tragicznie. Mieszkańcom budynku doskwierał także okropny fetor wydobywający się z mieszkania. – Przechodząc po klatce schodowej zbierało się na wymioty – tłumaczą sąsiedzi. Aby choć trochę zminimalizować odór, okna na klatce schodowej były ciągle otwarte, zaś na poręczach umieszczono zawieszki zapachowe.
Liczne upominania uciążliwego sąsiada nie skutkowały. Nikomu nie otwierał on drzwi, z domu wychodził głównie nocami. W końcu o pomoc poproszono odpowiednie służby. Do mieszkania udało się dostać dopiero po kilkudziesięciu minutach. W środku panował taki odór, iż prowadzący czynności pracowali w specjalnych maseczkach. Często także wychodzili na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. – Teraz to już i tak jest o wiele lepiej. Musiał się dowiedzieć o waszym przyjeździe, gdyż wczoraj przez cały dzień intensywnie sprzątał mieszkanie – tłumaczyła jedna z sąsiadek.
W mieszkaniu znajdowały się dwa psy, które były w tragicznym stanie. Nie mogły o własnych siłach się poruszać, stan jednego z nich jest tak fatalny, że istnieje obawa o jego życie. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i przetransportowano je do kliniki weterynaryjnej, gdzie przechodzą specjalistyczne badania. – Jeden z psów jest w złym stanie, drugi w tragicznym. Nie wiadomo czy w ogóle przeżyje. Nawet lekarze, którzy mają na co dzień styczność z chorymi psami, byli w szoku, że można było je doprowadzić do takiego stanu – wyjaśniała nam Marta Włosek z Fundacji EX LEGE.

Co ważne, psy pochodzą z certyfikowanych lubelskich hodowli FCI. Wcześniej były normalnie leczone, o czym świadczą liczne dokumenty. Lecz później właściciel tylko co jakiś czas pojawiał się z nimi u lekarza weterynarii.
– Lekarze wystawiali zalecenia dotyczące dalszego leczenia, wiele z nich opatrzone było klauzulą „PILNE”. Mężczyzna do żadnego z nich się nie dostosował. Do tego znaleźliśmy pliki recept, jednak żadna z nich nie została zrealizowana – tłumaczyli nam członkowie Fundacji. Oba psy przechodzą teraz specjalistyczną diagnostykę, aby można było wdrożyć odpowiednie leczenie. Lekarze mają nadzieję, że uda się oba uratować.
Policyjne czynności trwały w mieszkaniu mężczyzny przez kilka godzin. Na miejsce wezwano także pracowników lubelskiego sanepidu oraz zarząd spółdzielni mieszkaniowej. W ciągu najbliższych dni zapadnie decyzja, czy mężczyzna usłyszy zarzuty.
(fot. lublin112, Fundacja Ex Lege)
2016-08-24 21:00:16
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby nie było nie bronię tego zwyrodnialca ale sama wiem jak trudno jest zainteresować odpowiednie do tego typu działań służby. Mam sąsiada u którego pies codziennie po kilka razy okropnie wyje ..
Czasem aż serce boli tego słuchać, takiego wręcz błagalnego !
Pewnego razu w nocy ok 1 nie wytrzymałam i zadzwoniłam na 997 i co usłyszałam ” Jak Pani sobie wyobraża przemówić psu do rozumu żeby nie wył ?” , ” Myśli Pani że ktoś o tej porze wpuści funkcjonariuszy na posesję?” – z wielką łachą przyjął zgłoszenie a po 15 minutach przyjechał radiowóz, wyszło dwóch panów z latarkami poświecili po trawie i pojechali sobie.
Na drugi dzień to samo jak pies wył tak wyje.
Tak się złożyło, że wczoraj jednego psa tych ludzi zabił – potrącił samochód, właściciel jedynie zabrał psa na pobocze i sobie poszedł, dzwonię na straż miejską informuję o tym potrąconym i tym drugim co wyje – i co po pół godziny raczy ktoś przyjechać. Za jakiś czas dostaję telefon, Pan który był na interwencji informuje że był piesek nie żyje i właściciel go zabrał. A co do drugiego psa to nic mu się nie dzieje, nie jest weterynarzem ale według niego pies wygląda dobrze , ma długi łańcuch !!! Więc ja na to czy widziała miski, czy pies ma wodę i jedzenie – cisza, psu nic złego się nie dzieje
Problem w tym że jak mógł widzieć psa nie podchodząc do niego ??? Byłam na polu i widziałam jak podjechał do tych ludzi pod dom ale na podwórko nie wchodził. A tak w ogóle usłyszałam że to nie uzasadniona interwencja.
Tak jest w Nałęczowie pięknym uzdrowisku !!!!!
Ręce opadają – pies jak wył tak wyje tyle że teraz mam wrażenie że gdzieś go zamknęli …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś z okolicy ul. Dulębów (okolicy zdarzenia http://www.lublin112.pl/zjechala-pobocze-uderzyla-drzewo-kierujaca-lanosem-zginela-miejscu-zdjecia/)?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzwoń szybko do EX Lege, możesz uratować drugiego psa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skontaktuj sie z EX Lege moze i Tobie pomogą w sprawie tego wyjacego biedaka. Trzymaj sie i nie poddawaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wydaje mi się, że jakiś czas temu widziałam tego psa z właścicielem na Stefczyka, czy to możliwe? przywiózł go chyba normalny facet srebrnym samochodem, widok psa-tragedia!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak koleś w czapeczce i biały peugeot to on…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ok 35lat w czapeczce. Straszne jest to, że chory człowiek prowadzi auto. To jest b.niebezpieczne narzędzie w „rękach” tego człowieka. Mam nadz, ze ktoś coś z tym problemem wreszcie zrobi bo kwestia czasu i dojdzie do tragedii. Teraz jak mu psy odebrali sąsiedzi są zagrożeni i mogą czuć uzasadnione obawy o swoje zdrowie a nawet życie (skoro były już sytuacje, że ten człowiek naruszał nietykalność i był agresywny)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skur..iel !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli ktoś kocha zwierzęta to nie trzyma ich w 30 mkw. Nie ważne jak dobrze się nimi zajmuje – zwierzę się męczy. Na telefony o uwiazaniu dużego psa na krótkim sznurku, na cały dzień pod blokiem, straż miejska NIE REAGUJE.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pokazać gębę tego gościa na zdjęciach niech ludzie z osiedla wiedzą o kretynie !!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Całe osiedle zna tego typka tylko przykre jest że to tak długo trwało…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ktoś z Was orientuje się może, czy jeśli Pieski doszły by choć trochę do siebie była by możliwość adoptowania ich? Chciała bym zapewnić im spokojny dom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
napewno można adoptować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BRAWO TY !!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu się dobrali do tego matoła. I mam wrażenie, że nie jest z tym gościem wszystko ok, bo każdy normalny człowiek widząc w jakim stanie jest jego podopieczny (ba, czy w ogóle by do takiego stanu doprowadził?), reagowałby u weterynarza. Tutaj nic. Recepty i diagnozy były, a właściciel zamiast leczyć swoje psiaki (i przy okazji siebie) wolał prowadzić „dywersję” wobec swoich sąsiadów. Chował się do mieszkania, gdy tylko usłyszał, że ktoś inny wychodzi na innym piętrze. Kiedy okna były otwierane, on czekał aż sąsiad przejdzie i zamykał je. Sprawa była wielokrotnie zgłaszana. Policja przyjeżdżała, były różne służby, nawet straż pożarna, by dostać się do mieszkania. Mimo to, ten gość miał czelność innym zarzucać, że się na niego uwzięli, jest zastraszany, a w najgorszych przypadkach rzucał się z pięściami na sąsiadów (głównie na kobiety ._.). Cieszę się, że sprawa się tak potoczyła i mam nadzieję, że stanie przed sądem za to co zrobił z tymi zwierzętami, a spółdzielnia też pociągnie go do odpowiedzialności za to, co zrobił z tym blokiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak można doprowadzić do takiego stanu psiaka. On czuje, tak samo jak człowiek, że coś go boli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W drugą stronę też można przesadzić
Jak się czasem widzi taką babcie na chodniku co ciągnie na smyczy niby psa ale bardziej to przypomina taką małą beczkę
Nie ma na to paragrafu ?
Czy to jest przekarmienie z miłości ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KONKRETNY pewnie się cieszy, a może to on w ogóle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierd… Żeby go tak teraz złapać i zaje…! Psiaki trzymajcie się , a właściciela mam nadzieje, ze spotka surowa kara !