Na początku listopada ubiegłego roku w całym kraju głośno było o sędzi Teresie Z.-T. z Sądu Okręgowego w Zamościu, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Wówczas, około godziny 10:30, na ul. Wyszyńskiego w Zamościu, jadąc swoim Suzuki, wjechała w znajdującą się przed nią Hondę. Badanie alkomatem wykazało, że miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym została zatrzymana i osadzona w policyjnej celi.
W Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej dość szybko rozpoczęto odpowiednie procedury i jeszcze w tym samym miesiącu Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego uchyliła sędzi immunitet. Dodatkowo została ona zawieszona w obowiązkach służbowych oraz obniżono jej wynagrodzenie. Następnie prokurator przedstawił Teresie Z.-T. zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.
Wydawać by się mogło, że nie będzie problemów z pociągnięciem jej do odpowiedzialności, a także że nikt tym razem nie będzie mógł zarzucić, iż sędzia stoi ponad prawem. Zwłaszcza że została ona zatrzymana na gorącym uczynku. W pewnym momencie sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.
W trakcie przesłuchania sędzia nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień. Jednocześnie jej adwokat złożył odwołanie od decyzji o uchyleniu immunitetu. Niebawem wpłynęło kolejne, od innego adwokata, a zaraz potem jeszcze jedno, od następnego obrońcy. Jak ustalił „Tygodnik Zamojski”, gdy wyznaczano już termin posiedzenia oraz sędziego do rozpatrzenia zażalenia, wpływały kolejne wnioski, tym razem o wyłączenie sędziów.
Tym samym, choć od zdarzenia minęło już siedem miesięcy, wciąż prowadzone są związane z nim czynności. Nadal nie wiadomo również, ile jeszcze potrwają. W efekcie decyzja o uchyleniu sędzi immunitetu nie może się uprawomocnić. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami prokuratury, aby dowiedzieć się, ile zazwyczaj trwa postępowanie w przypadku nietrzeźwych kierowców. Jak nas zapewniono, na skierowanie aktu oskarżenia do sądu czeka się zwykle od jednego do trzech miesięcy. Całkowite zakończenie postępowania, czyli wydanie wyroku przez sąd, zajmuje od trzech do sześciu miesięcy. Jak widać, dotyczy to jednak „zwykłych” osób.
To jednak nie wszystko. Teresa Z.-T. została zawieszona na pół roku, a okres ten upłynął 7 maja. Dlatego Rzecznik Dyscyplinarny skierował do Sądu Najwyższego wniosek o zawieszenie sędzi w czynnościach służbowych na kolejne miesiące. Wówczas również zaczął działać jej adwokat, wnosząc o wyłączenie sędziego, który miał rozpatrywać ten wniosek. Niebawem ma zostać wyznaczony kolejny sędzia, jednak nie ma gwarancji, że będzie on „odpowiedni”.
W związku z tym, jak ustalili dziennikarze „TZ”, sędzia Teresa Z.-T. formalnie wróciła do pracy. Jednak od razu przedstawiła zwolnienie lekarskie, na którym przebywa do dziś. Na tę sytuację zareagowała jednak Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która postanowiła nie dopuścić do tego, aby sędzia ponownie zaczęła orzekać. Wystąpiła więc z wnioskiem o wyłączenie jej ze spraw kierowanych do sądu. Wniosek ten został jednak odrzucony.
48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to jest wlasnie cały pis i po , tak rzadza te same mordy od 1989 roku tylko nazwy partii zmieniają, sedzia pijaczka z pisu co sie miga przed sprawiedliwoscia a sama prawo ma w tyłku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fajna kasta, taka akurat do uczciwych wyroków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolne sądy bolka umoczonego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przez 8 lat PiS i spółka nic nie zrobili, zajmowali się tylko ochroną własnych tyłków i swoich kolesi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamiętajcie że to jest neosędzina, nominatka andrzeja dudy. To są pisowskie elity. A Ciebie, Polaku, dyscyplinarnie wylaliby z pracy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak działa reforma wiejskiego szeryfa ZZ. Szeryf uciekł do Stanów a kasta jak była tak dalej trzyma się dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i o tym właśnie były ostatnie wybory, uśmiechajcie się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadzwyczajna kasta ma się dobrze. Tusk się cieszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ona to z nadania PiSu jak pijany sędzia Jakub Iwaniec🖖
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za coś takiego powinna dostać wyrok x2 i dożywotni zakaz wykonywania zawodu, a przy okazji przyjrzeć się jej „adwokatom” to to może takie same mendy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tu mamy Polskie prawo które omija co mają kasę zamiast takich karać podwójnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie jest Żurek..?