Na wiadukcie w ciągu Al. Armii Krajowej w Chełmie wprowadzona została nowa organizacja ruchu. Dokładnie chodzi o ograniczenie prędkości do 30 km/h. Obejmie ono cały obiekt, a także drogi dojazdowe.
Jak informuje Urząd Miasta Chełm, decyzja ma związek ze złym stanem technicznym konstrukcji. Miasto chce w ten sposób zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników drogi do czasu przeprowadzenia niezbędnych działań zabezpieczających i docelowego rozwiązania problemu.
Nie ma ryzyka, że obiekt się zawali, co potwierdził przeprowadzony w połowie października przegląd techniczny. Konstrukcja jest stabilna, jednak coraz większym problemem staje się odpadający beton. Dlatego dodatkowo wprowadzono parkowania pod obiektem. Natomiast w celu ochrony pieszych zamontowane zostaną siatki osłonowe.
Wiadukt od dłuższego czasu wymaga poważnej ingerencji. Nie chodzi już bowiem o zwykły remont nawierzchni czy odnowienie elementów konstrukcji. Obiekt musi zostać zbudowany od nowa, a to oznacza konieczność przygotowania bardzo kosztownej inwestycji.
Nowy wiadukt miał powstać w ramach wielkiego projektu
Plany przebudowy wiaduktu w ciągu Al. Armii Krajowej nie są nowe. Przez lata miasto poszukiwało możliwości sfinansowania przedsięwzięcia, które pozwoliłoby rozwiązać problem na kolejne dziesięciolecia.
Pod koniec 2023 roku pojawiła się realna szansa na realizację tych zamierzeń. W grudniu prezydent Chełma Jakub Banaszek podpisał umowę na wielki pakiet inwestycji drogowych o wartości około 250 mln zł. Jednym z najważniejszych elementów projektu była właśnie budowa nowego wiaduktu.
Całość obejmowała modernizację około 11,5 kilometra dróg na terenie miasta. Na realizację przedsięwzięcia Chełm otrzymał blisko 200 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład. Wydawało się, że po latach oczekiwania inwestycja wreszcie ruszy.
Wykonawca odstąpił od umowy. Pojawiły się kolejne problemy
Nadzieje na szybką realizację przedsięwzięcia nie trwały jednak długo. Pod koniec 2024 roku firma Sarinż, która miała odpowiadać za wykonanie zadania, odstąpiła od zawartej z miastem umowy. Wykonawca wskazywał na problemy związane z finansowaniem tak dużego kontraktu i zapisami dotyczącymi zabezpieczenia realizacji prac.
W efekcie miasto musiało ponownie przygotować postępowanie przetargowe. Kiedy w sierpniu 2026 roku otwarto oferty, okazało się, że koszty pozostałych prac znacznie przekraczają środki, którymi dysponował samorząd. Najtańsza propozycja opiewała na około 257,6 mln zł, podczas gdy zabezpieczony budżet wynosił około 223 mln zł.
Znalezienie dodatkowych pieniędzy oznaczałoby poważne obciążenie miejskich finansów. Ostatecznie władze Chełma zdecydowały o rezygnacji z realizacji przedsięwzięcia w dotychczasowym zakresie. Tym samym budowa nowego wiaduktu nie została rozpoczęta.
Kiedy kierowcy doczekają się nowego obiektu?
Na razie najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom korzystającym z istniejącego wiaduktu. Wprowadzenie ograniczenia prędkości do 30 km/h to jeden z kroków podejmowanych w związku ze stanem technicznym konstrukcji.
Miasto musi jednak znaleźć osobne rozwiązanie dla budowy nowego obiektu. To zadanie wymaga przygotowania dokumentacji, zabezpieczenia odpowiednich środków i wyłonienia wykonawcy.
Na konkretny termin rozpoczęcia budowy trzeba będzie jeszcze poczekać. Jedno jest pewne: kierowcy korzystający z al. Armii Krajowej nieprędko zobaczą w tym miejscu nowy wiadukt. Inwestycja, która pod koniec 2023 roku wydawała się już bliska realizacji, ponownie odsunęła się w czasie.
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
idiotòw nie dotyczy ktòrzy naszą uliczkę „przelatują” ktòra stała się niebezpieczna przez przestępcę ktòry się podpisał za otworzeniem uliczki na slums węglin tak że na nic jakieś ograniczenia . a progi już 2 rok robią będzie trzeba gminkę zgłosić do WSA