Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na obwodnicy Lublina, w nocy z poniedziałku na wtorek. Jak już informowaliśmy o północy przewrócił się przeładowany i znajdujący się w fatalnym stanie technicznym samochód dostawczy.
Przybyli na miejsce policjanci oraz pracownicy służby drogowej zwrócili uwagę na stojącą na przeciwległym pasie ciężarówkę. Ciągnik siodłowy miał uruchomiony silnik, kabina była otwarta, a w pojeździe nie było kierowcy.
Jak się okazało, kobieta kierująca pojazdem jechała w kierunku Warszawy. Widząc moment wypadku, postanowiła ruszyć na pomoc poszkodowanym. Zatrzymała auto i przeskoczyła przez barierę dzielącą pasy ruchu. Nie spodziewała się jednak, iż znajduje się na wiadukcie. Spadła z kilkunastu metrów na ziemię.
Kobiety nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon w wyniku doznanych obrażeń ciała. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.





(fot. lublin112.pl)
80 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za poświęcenie…
biedna kobieta!
darujcie sobie idiotyczne komentarze dziś.
to była zapewne czyjaś żona i matka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykre człowiek chce pomóc i sam jest ofiarą, już któryś raz taka sama sytuacja ze spada z wiaduktu między ulicami:(
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mam pytań.