Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 11.00 na ul. Kunickiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Wyścigową i ul. Dywizjonu 303 miało miejsce zderzenie radiowozu i samochodu osobowego. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca radiowozem funkcjonariuszka poruszała się ul. Kunickiego w stronę Abramowic. Pojazd miał uruchomione sygnały świetlne i dźwiękowe. Z kolei kierowca volkswagena, starszy mężczyzna, wyjeżdżał na wprost z ul. Wyścigowej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku poszkodowane zostały trzy osoby. Dwoje funkcjonariuszy z radiowozu, a także kierowca volkswagena trafili pod opiekę ratowników medycznych. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.
Występują duże utrudnienia w ruchu. Przejazd ul. Kunickiego jest całkowicie zablokowany w obu kierunkach. Od strony Abramowic pojazdy kierowane są objazdem w ul. Dywizjonu 303, a od strony centrum w ul. Wyścigową i następnie w ul. Dunikowskiego. To samo dotyczy pojazdów komunikacji miejskiej, które objeżdżają miejsce zdarzenia przez ul. Dunikowskiego. W stronę centrum autobusy i trolejbusy jeżdżą obecnie bez utrudnień. Problemy z przejazdem mogą potrwać co najmniej dwie godziny.
57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głusi też prowadzą samochody, ale nie wiedziałem, że ślepców do policji przyjmują i jeszcze dają prowadzić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może redakcja przekaże jakie były ustalenia ,, policji” i kto zawinił. Bo nie zrobiliście tego już kiedyś jak było takie bum na Sowińskiego -Racławickie sprawa ucichła. Wiele osób napewno zainteresuje kto ponosi odpowiedzialność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak policjantki wina to może z pracą się pożegnać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego chcesz ją zwalniać? Zdobyła doświadczenie, na drugi raz będzie uważać. Jakaś sowiecka mentalność, najpierw ukarać a później liczyć, że następca to już będzie geniuszem i nigdy nie da ciała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W przypadku sądowego wyroku skazującego też będzie mogła dalej „pracować” w Policji?
Wszystko teraz zależy od obrażeń trzech osób, znajdujących się w szpitalu.
Jak obrażenia okażą się poważne, to koledzy mandatu nie wystawią, a włączy się do sprawy prokurator.
Oczywiście i tutaj będzie możliwość przeciągania sprawy i nie wniesienia aktu oskarżenia do sądu.
Oczywiście sąd też może nie dostrzec winy po stronie kierującej policjantki.
Jednak w przypadku wyroku skazującego, grozi wydalenie ze służby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejeżdżałem akurat Kunickiego niedługo po wypadku i faktycznie policjantka i starszy pan kierowca volkswagena wyglądali na poszkodowanych ale policjant który żekomo jest trzecim poszkodowanym normalnie bez żadnych oznak uszczerbku na zdrowiu stał i rozmawiał z kierowcą volkswagena
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierwszeństwo mimo czerwonego światła? Na tory sobie wejdźcie i posłuchajcie poważnych argumentów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wbrew pozorom ja nie bronię policji bo w wielu przypadkach szukają Jelenia za kierownicą którego ukaraja za prędkość przy pustej szerokiej drodze,ale zdarza się że i podarują, pouczą,natomiast najgorsze to jest to gdy człowiek taki z wiochy jak ja pójdzie i się skarży a to las mi złodziej wyciął a to ktoś mnie prześladuje 10 lat to ich wtedy nie ma , mało tego jeszcze zastraszają,wtedy to jedynie znajomości mogą pomóc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież i tak będzie wina kierowcy wolswagena jak by nie patrzeć, bo przecież jeszcze nasza policja nigdy nie była i nie jest winna zawsze jest ktoś winny, bo nawet nasza policja wjedzie w drzewo to będzie wina drzewa a nie policji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłem świadkiem tego wypadku i mam nagranie z kamerki swojego samochodu. Sygnałów dźwiękowych samochodu Kia wcale nie słyszałem (choć stałem pod sygnalizatorem) dopóki nie wjechała na skrzyżowanie. Zapewne tak samo było z kierowcami, którzy ruszyli na „zielonym” świetle z ul. Wyścigowej w kierunku ul. Krańcowej. Pierwszemu udało się przejechać (przed radiowozem), a drugiemu już nie. Nadto kierująca Kią funkcjonariuszka Policji wcale nie zwolniła, zbliżając się do skrzyżowania. Zaczęła hamować awarynie kiedy zobaczyła „Golfa” na prostopadłym kursie kolizyjnym – wtedy było jednak już za późno.
Stanowczo twierdzę (na podstawie własnych spostrzeżeń), że samochody uprzywilejowane (szczególnie policyjne i karetki PR) mają zbyt słabe syreny dźwiękowe, co często doprowadza do niebezpiecznych sytuacji i wypadków drogowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha ! To intelektualnie grupa bardzo podobna do zafodowcow 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mojego komentarza jak nie było tak nie ma…