Ogromne zainteresowanie naszych czytelników wywołał materiał, w którym opisaliśmy sytuację klienta sklepu Biedronka przy ul. Jana Pawła II. Mężczyzna otrzymał bowiem nakaz zapłaty 95 złotych za pozostawienie swojego auta na sklepowym parkingu. Dokładnie rok temu wprowadzono tam zmiany w regulaminie parkowania pojazdów. Mianowice przed udaniem się na zakupy, należy z urządzenia pobrać bilet parkingowy i pozostawić go za szybą w widocznym miejscu.
W przypadku jego braku, nakładana jest opłata dodatkowa. Stali klienci wiedza o tym doskonale, gorzej jest z kierowcami, którzy zajeżdżają tam dość rzadko, lub po raz pierwszy. Jak wyjaśniają, parking jest słabo oznakowany, stąd wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że musi pobrać bilet parkingowy. Szczególnie widoczne jest to teraz, w okresie przedświątecznym, kiedy to większość osób ma wiele spraw na głowie i praktycznie każdą z nich, w tym zakupy, załatwiają w pośpiechu.
Po publikacji materiału skontaktowało się z nami kilkanaście osób, które w podobny sposób zostały ukarane opłatami dodatkowymi za skorzystanie ze sklepowego parkingu. Wszyscy zgodnie wyjaśniali, że zwyczajnie nie zauważyli żadnych informacji zobowiązujących ich do pobierania biletów parkingowych. W poniedziałkowe popołudnie odwiedziliśmy to miejsce, jak się okazało, przed sklepem stała grupka osób, trzymających druki opłat dodatkowych. Na kolejnych pojazdach również wyraźnie widoczne były żółte kartki z wezwaniami do zapłaty.
– Wjeżdżając na parking nie zauważyłem żadnego znaku informującego o tym, że parkowanie w tym miejscu jest płatne. Co ważne, nie było mnie maksymalnie 10 minut, a w tym czasie zdążyli mi wystawić karę na prawie sto złotych. Jak widać, nie jestem odosobnionym przypadkiem, gdyż gdzie nie spojrzeć stoi samochód z żółtą kartką. Ktoś gdzieś tu musi stać i aby czekać na osoby, które nie są zorientowane i nie wezmą biletu parkingowego. Nie oszukujmy się, nie można tego nazwać inaczej jak jawne wyłudzanie pieniędzy od nieświadomych klientów, jeszcze do tego przed samymi świętami – wyjaśniał nam pan Piotr.
Przed wjazdem na parking owszem znajduje się znak informujący, że jest to teren prywatny, zamocowano też tablicę z regulaminem parkowania. Jednak jej umiejscowienie jest dość sporne. Informację umieszczono przy skrzyżowaniu, gdzie kierowcy zwracają uwagę na bezpieczne jego pokonanie, a nie na umieszczone dość wysoko tablice. Przedstawiciele sieci sklepów Biedronka tłumaczą, że nie mają nic wspólnego z działaniem firmy obsługującej parking. Wszystko dlatego, że nie jest to ich obiekt, tylko wynajmują lokal od właściciela galerii handlowej. Obsługą parkingu zajmuje się firma EuroPark, z którą umowę zawarł właściciel galerii.
Jeden z naszych czytelników wiedział, że parkowanie tam jest płatne, jednak zasugerował się sporej wielkości napisem na znaku mówiącym o tym, że pierwsza godzina jest darmowa. Nie pobrał więc biletu parkingowego sadząc, że skoro przyjechał tylko na kilka minut, nie jest mu on do niczego potrzebny. Zwłaszcza, że na wjeździe nie ma szlabanu. Również został ukarany opłatą dodatkową w wysokości 95 złotych. Jak relacjonował, wyszło mu 10 złotych za każdą minutę postoju. Działalność firmy obsługującej parking od wielu już lat jest kontrowersyjna. Była ona już karana przez UOKiK za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów.







(fot. lublin112.pl)
92 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety też tam dostałam mandat….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urzekła mnie twoja historia 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z okazji zbliżających Świąt proponuje jakiejś osobie przejść się po parkingu i pozbierać wszystkie druczki włożone za wycieraczki i wtedy każdy wyjdzie zadowolony z takiego interesu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze tak ***** co myślą, że im wszystko wolno tak jak stawiają ma osiedlowych parkingach należących do wspólnot i kartki ostrzeżeniami Ci jeszcze perfidnie na ulicę wyrzucają. Dobrze Wam fraj÷rzy! Haha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak lubisz się tłumaczyć w sądzie za pobicie przedstawiciela właściciela na jego prywatnym terenie to gratuluję optymizmu 🙂 PS. Parking jest monitorowany i ustalenie twoich danych osobowych zajmie policji 48h 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Specjalnie tam pojade. Specjalnie nie wezmę biletu. Jak dorwę kontrolora bedzie zbierał zęby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka jestś ściągalność takiego kwitka ? Przecież to nie jest mandat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies srał ten parking i stonkę plaga portugalska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Firma byla karana przez UOKiK za „naruszanie zbiorowych interesów konsumentow” (specjalna nazwa złodziejstwa). I tyle mozna w PRL-bis zrobić oszustom i cwaniakom.
Ludzie są juz tak ogłupieni i sterroryzowani przez geszefciarzy, że znajduje się wielu obrońców takiego postepowania. Wszystkiego najlepszego, Lublin miastem inspiracji – czytaj idiotyzmów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odwołać się i napisać co ? że nie wiedziałem / am ? Ja też jestem jedną z tych co zarobili ten mandat, wracałam z pracy, było już po 16-stej, ciemno, wjeżdżając nie zauważyłam żadnego znaku. W biedrze byłam maks 15 min. i trochę mnie te zakupy kosztowały, więc nie mam zamiaru więcej tam zajeżdżać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też mi się taka niespodzianka kiedyś przytrafiła. Wjeżdżam na myjnię – bo, chcę umyć rower. A tam woda bez wrzucenia monety nie chce lecieć. Ani ciepła z mydłem, ani nawet zimna. Myślę sobie co to za skandal. Nawet za wodę trzeba płacić. To jest bezczelność, gdy ktoś każde nam płacić za wodę, paliwo, energię elektryczną czy miejsce parkingowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie za wode tylko za usługę pompowania. Woda jest za darmo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A parkomaty to dla ozdoby stoją? Jak w centrum sroi parkomat to każdy wie, ze trzeba skorzystać.
Biedronka właśnie w trosce o klientów wprowadziła nowy zwyczaj. Robię tam zakupy średnio 2 razy w tygodniu i przed parkomatami nie było gdzie auta postawić. Na parkingu tylko LUB, LOP i LKR, którzy bali się wjechać w miasto i darmowy parking znaleźli