Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przed laty można było je spotkać na każdym rogu, później zniknęły. Lubelski browar uruchomił punkt skupu butelek (zdjęcia)

Lubelski browar Perła uruchomił punkt skupu, w którym przyjmowane są butelki, skrzynki i Kegi. Zainteresowanie jest spore i co chwila podjeżdża ktoś z butelkami.

fot. lublin112.pl

Punkty skupu butelek większości kojarzą się z czasami PRL-u. Nic dziwnego, gdyż w latach 50. i 60. ub. wieku około 80 proc. alkoholi sprzedawano w butelkach zwrotnych. Co więcej, aby zakupić wódkę lub spirytus, klient miał obowiązek zdawania pustych opakowań.

W Lublinie, do lat 80. funkcjonowała spółdzielnia Oszczędność, która prowadziła skupy butelek praktycznie na każdym osiedlu. Przyjmowano w nich opakowania po napojach, piwie, wódce, winie itp. Dla wielu osób oddawanie butelek było okazją na zasilenie domowego budżetu.

Wszystko zmieniło się w latach 90., kiedy to producenci zaczęli wprowadzać własne wzory opakowań, przez co obrót pustymi butelkami stał się zbyt uciążliwy. Zniknęły też kaucje za większość z nich. To spowodowało, że punkty skupów również zaczęły być likwidowane.

Jak jest obecnie, każdy chyba wie. Chcąc zwrócić butelki do sklepu, placówki najczęściej żądają paragonów z potwierdzeniem, że zakupiono je właśnie w tym miejscu. I ile z kilkoma sztukami nie ma najczęściej problemu, tak aby zwrócić większą ilość, nie ma praktycznie szans.

Dlatego też gdzie nie spojrzeć można dostrzec leżące butelki po alkoholu. W parkach, na skwerach, w rowach przy drogach. Często są ich spore ilości.

Aby umożliwić bezproblemowy zwrot butelek, lubelski browar Perła uruchomił własny punkt skupu. Zlokalizowano go na placu przy ul. Zemborzyckiej 53, gdzie firma posiada skład opakowań. W ustawionym tam kontenerze przyjmowane są jednak tylko butelki po piwie jakie produkuje Perła.

Za każdą butelkę 0,5 l lub 0,33 l otrzymuje się 1 zł. Przyjmowane są także czerwone skrzynki z logiem Perły, w tym przypadku płacą za nią 8 zł. Dodatkowo osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą sprzedawać beczki po piwie czyli Kegi. Tu za opakowanie o pojemności 30 litrów browar płaci 423,30 zł a za 50-litrowe 474,13 zł.

Co ważne, wszystko odbierane jest bez paragonów. Wprowadzono jedynie limit dzienny wynoszący 1 tys. zł. To związane jest z przepisami podatkowymi. Powyżej tej kwoty osoba sprzedająca zobowiązana jest bowiem do rozliczenia się z fiskusem.

Jak nam przekazano na miejscu, skup został uruchomiony w połowie czerwca. W ostatnim czasie jest spore zainteresowanie i praktycznie co chwila ktoś podjeżdża z butelkami. Całość ma funkcjonować do 30 września.

Niedawno rząd przyjął uchwałę wprowadzającą od początku 2025 roku system kaucyjny. Obejmie on jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz metalowe puszki o pojemności do 1 litra.

Obowiązek przyjmowania butelek będą miały jednak tylko duże sklepy, mające powierzchnię powyżej 200 metrów kwadratowych. Mniejszym punktom handlowym pozostawiono dobrowolność we wprowadzaniu nowych przepisów i odbieraniu od klientów opakowań objętych kaucją.

27 komentarzy

  1. Maniek
    Odpowiedz

    Gdy skup był „za rogiem”, to można było te butelki wynieść.
    Teraz, trzeba tam pojechać samochodem i żeby to było ekonomicznie uzasadnione to trzeba tych butelek mieć sporo.

  2. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Dobrze, że to zrobili, bo w maju Carrefour obniżył cenę, po jakiej skupował butelki Perły ze 1 zł na 50 gr.

  3. xxx
    Odpowiedz

    Za wspieranie PiS-u i udostępnienie miejsca na banery Moskala ta firma dla mnie już nie istnieje.

    1. Balbina
      Odpowiedz

      XXX, 100% racji.

    2. Lu
      Odpowiedz

      Już się przejmują taką kanalią jak ty.

  4. *
    Odpowiedz

    … co z butelkami bezzwrotnymi perły które milionami walają się po rowach w całym kraju , może to forma darmowej reklamy produktu

  5. maniek
    Odpowiedz

    Ciekawe, że zbiegło się to w czasie z nadchodzącą ustawą o kaucjach, przed którą ostrzegają same browary mówiąc, że koszt butelki wzrośnie o 10zł….

    1. Oleś Kropidłowski
      Odpowiedz

      A bochenek chleba miał być po 3 dychy. 🙂

      1. maniek
        Odpowiedz

        Ja w te ceny nie wierzę, ale…
        Cenami chleba straszyli partyjniacy, tu robią to koncerny.

  6. Jocker
    Odpowiedz

    Browar PERŁA jest totalnie skreślony za babranie się w polityce i to z najgorszej możliwej strony. Prędzej wodę z kałuży wypiję, niż dam zarobić złotówkę temu browarowi.

    1. Konrad
      Odpowiedz

      Chcesz to pij wode z kałuży. Ja będę sączył pyszną Perełkę

      1. Rychu
        Odpowiedz

        Pyszna ,,perełka,, to była kilka lat temu , teraz to jest coś co nieda się wypić.

    2. Tony Amsterdam
      Odpowiedz

      Woda z kałuży i tak lepiej smakuje od tego ich „piwa”. 🙂

  7. Jastrząb skurczywyk
    Odpowiedz

    A czego perłę Winter zlikwidowali pyszne piwo było

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Bo teraz lato jest?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia