Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Proboszcz zachęca do przychodzenia do kościoła. „Ludzie przetrwali epidemię dżumy wierząc, że wszystko jest w rękach Boga”

Proboszcz zachęca parafian do przychodzenia do kościoła wyjaśniając, że przed lat ludzie przetrwali epidemię dżumy wierząc, że wszystko jest w rękach Boga. O apelu duchownego z podlubelskiej parafii zaalarmowali nas mieszkańcy.

W piątek premier Mateusz Morawiecki zadecydował o wprowadzeniu w Polsce stanu zagrożenia epidemiologicznego. W związku z tym zawieszone zostają międzynarodowe połączenia lotnicze i kolejowe, wracają kontrole na granicach zaś restauracje, bary i kawiarnie będą mogły prowadzić tylko działalność na dowóz i na wynos. Wprowadzony został też zakaz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób, w tym zgromadzeń państwowych i religijnych.

Władze kościelne od razu zareagowały udzielając dyspensy od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy Świętej zachęcając, do duchowej łączności poprzez transmisje radiowe, telewizyjne lub internetowe. W wielu archidiecezjach zawieszono odprawianie w kościołach niektórych nabożeństw, w innych ogłoszono, że msze będą się odbywały, jednak będzie mogło w nich uczestniczyć maksymalnie 50 osób. Na Śląsku, w diecezji gliwickiej całkowicie odwołano wszystkie msze święte.

Tymczasem otrzymujemy sygnały od czytelników, że zupełnie odmienna sytuacja panuje w podlubelskiej parafii w Tomaszowicach. Proboszcz zachęca parafian do przychodzenia do kościoła wyjaśniając, że przed lat ludzie przetrwali epidemię dżumy wierząc, że wszystko jest w rękach Boga. -W czasie Wielkiego Postu, ale w tegorocznym szczególnie, Bóg nas woła do siebie. Dlatego również tę epidemię, która budzi tyle lęku, trzeba widzieć w sensie duchowym. Wobec tego, co dzieje się w świecie, Europie, w Polsce, Bóg wzywa nas do nawrócenia, byśmy mogli przyjąć Jego orędzie, że On jest Bogiem, że pokonał śmierć- wyjaśnia proboszcz.

– Możemy mieć ufność, że nie tylko da się przezwyciężyć wirusa, ale że również my udźwigniemy każdy krzyż w naszym życiu. Siłę do tego czerpiemy od Jezusa, z Jego sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i Komunii św. Gdy w Warszawie na początku XVIII wieku panowała epidemia dżumy, w 1711 roku po raz pierwszy wyruszyła z paulińskiego kościoła św. Ducha przy ul. Długiej pielgrzymka na Jasną Górę z błaganiem o ratunek. Trwająca wówczas od kilku lat epidemia w samej Warszawie pochłonęła ok. 30 tys. ludzi. Pielgrzymkę pokutno – błagalną zorganizował o. paulin. Następnego roku warszawiacy szli już w pielgrzymce dziękczynnej. I tak się zaczęła piesza warszawska pielgrzymka na Jasną Górę, zwana paulińską. Ludzie korzystali nie tylko z ówczesnej medycyny, ale przede wszystkim wierzyli, że wszystko jest w rękach Pana Boga. Wykorzystywali ten czas do pokuty, nawrócenia, uporządkowania swojego życia. I nie bali się uczestnictwa we Mszy św. – wyjaśnia ks. Józef Brodaczewski.

(fot. pixabay-zdjecie ilustracyjne)

152 komentarze

  1. Aga
    Odpowiedz

    Zapraszam tego proboszcza na oddział zakaźny z chorymi na korona wirusa

    1. LuLu
      Odpowiedz

      W szpitalu sobie pośpiewasz jak ci powiedzą że respiratora nie ma dla ciebie. Wierzmy w Boga, ale czemu wystawiacie Go na próbę? Jak diabeł Jezusa na rogu świątyni „skacz skacz, Bóg cie uratuje”

      1. BanGInSan
        Odpowiedz

        To bardzo dobra odpowiedź.

  2. .
    Odpowiedz

    Całkowicie całym sercem popieram wypowiedź zacytowaną przez księdza Józefa!
    Pozwolę sobie zacytować fragment piosenki która doskonale odnosi się do istniejącej epidemii
    „Nasz Bóg jest wielki
    Nasz Bóg jest silny
    Boże nikt inny nie równa się z tobą
    Nasz Bóg uzdrawia
    Jest Wszechmogący
    Nasz Bóg Nasz Bóg

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Od dziecka mam w pamięci jedno kazanie.

      „Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
      – Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
      – Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
      Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
      – Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
      – Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
      Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
      – Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
      – Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
      Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
      – Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność…
      Nagle Głos z niebios:
      – Głupcze! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!”

      Bóg bardzo rzadko działa bezpośrednio.
      Od tego ma ludzi!
      Czasem warto ich posłuchać…

    2. Artur
      Odpowiedz

      On, który swą moc objawia,
      gdy wyniosłość serc uniża.
      Każdy zamiar może zburzyć,
      który pychą Mu ubliża.

      1. fluffy
        Odpowiedz

        Mądre,większość wybrałaby jednak Arkę Noego,ale uciec nie ma dokąd a i skupisko ludzi też za duże.Z Bogiem na zakupy,ja posiedzę w domu.

    3. fluffy
      Odpowiedz

      Sprawdź czy za rogiem przybytku nie stoi z temperaturą i kaszlem ten Twój wybawca.Skąd się bierze taka czarna masa bez rozumu,zero rozsądku.

    4. wkm
      Odpowiedz

      Pan Bóg dał Ci rozum. W ten sposób Cię ratuje. Dał wolna wolę i pozwala skorzystać z rozumu. Skorzystaj z niego i zostań w domu. No chyba, że był zajęty czym innym i Tobie nie dał. To… idź do Kościoła, koniecznie zabierz najbliższych… bęcwale…. Koniecznie zamocz łapkę w wodzie święconej i ucałuj mądrego księdza w pierścionek.

  3. Sylwek
    Odpowiedz

    Bogu dzieki za tego kaplana ludzie naiwni licza na swoje sily….

  4. Morales
    Odpowiedz

    Za coś takiego powinni proboszcza wsadzić za kratki. Z drugiej strony Bóg jest wszędzie i jak ktoś ma taką potrzebę to niech się modli w domu. Ludzie w tym czasie chodzący do kościoła gdzie co drugi kicha i prycha narażają innych i myślą tylko o sobie.

  5. arnold
    Odpowiedz

    Dość pózno ze swoimi usługami weszła ta „firma ” do naszego kraju ,dlatego trochę pózniej też i skończy tak jak w prawie całej europie .Daje jej max 30 lat ,kiedy to dorastające w tej chwili pokolenie bedzie mialo swoje dorosłe dzieci

  6. Lukasz
    Odpowiedz

    Ksiądz z powołaniem właśnie po to są żeby w tych czasach w trudnych czasach nisc pomoc potrzebującym. Wielki szacunek dla Księdza.
    Z Panem Bogiem, prosmy Boga o ratunek dla Swiata

    1. LuLu
      Odpowiedz

      Tak, prosimy. Szczególnie o łaskę rozumu dla księży

      1. wkm
        Odpowiedz

        Bravo! Ze szczególnym wskazaniem na tego z Tomaszowic

  7. Jolka
    Odpowiedz

    Seniorów pełno w sklepach typu lidle i stonki:chodzoooo,patrzoooo,z gazetkami promo wpatrujoooo /w czasach zarazy rzecz jasna,stamtąd zarazy nie przyniosą?na kolana obludnicy!odpowiedzialność rowniez dotyczy konentarzy,bo 80%tego jadu sącza ochrzczeni ,ktorych dziadkowie gehennę II wojny przeżyli…
    MOJA BABCIA MÓWI:bez Boga ani do proga.Ciekawe czy godnie pomodlicie sie w domu?życzę zdrowia i rozsądku

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Ta kraina była pogańska i zmuszona do przystąpienia do Kościoła,ale babcia Ci tego nie powie tylko książki z historii dziecko.

      1. Eko
        Odpowiedz

        Wyedukowany się znalazł.. Kliepsko zdania składasz. Przyzakładowa, słoma i kufel z piwem od ciebie pachnie..

        1. fluffy
          Odpowiedz

          Aj ;chyba zabolało,posiedź w domu i poczytaj eko,korona z głowy nie spadnie,covida nie rozsiejesz i wiedzy trochę przybędzie.Miejmy tylko nadzieję,że czytać umiesz,bo słuchać zaleceń to ni cholery.W tym wypadku to do kościoła a potem tylko jeszcze świeczka w oknie.Rozsądku człowieku,a chamstwo możesz wyleczyć dla mnie typowy niedzielny katolu.

  8. taki sam
    Odpowiedz

    *** w sukience

  9. Sim
    Odpowiedz

    A ja się pytam,gdzie się schował kaczy kuper????? Coś to nigdzie nie widać….

  10. doman
    Odpowiedz

    Ludzie chodżcie na msze i módlcie się !!!Tylko modlitwa może was uratować ,a nie jakieś maseczki ,mycie rąk i kwarantanny !!! Ale pamietajcie ze w świątyniach taka modlitwa jest bardziej skuteczna niż w domu czy gdziekolwiek indziej i nie zapnijcie o „cołaskach ” dla dobrodzieja bo on też czlowiek i musi z czegoś żyć

    1. Eko
      Odpowiedz

      Kto jest durny to jest durny waćpan..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy