W środę premier Donald Tusk poinformował o najbardziej prawdopodobnej dacie przeprowadzenia wyborów samorządowych. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, muszą się one odbyć między 31 marca a 23 kwietnia. Pierwszy termin odpada, gdyż tego dnia wypada Wielkanoc. Pozostają więc niedziele: 7, 14 lub 21 kwietnia. I to właśnie pierwsza z nich jest wskazywana na dzień, którego Polacy znów udadzą się do urn.
Jak wskazał szef rządu, wyznaczając termin wyborów należy wziąć pod uwagę wczesne święta wielkanocne jak też ewentualne długie weekendy. Chodzi o to, aby nie był to okres, mógłby wpłynąć na obniżenie frekwencji. Donald Tusk zaznaczył, iż termin 7 kwietnia wydaje się najbardziej prawdopodobny.
Pierwotnie wybory miały odbyć się jesienią 2023 roku, jednak z uwagi na wybory parlamentarne, kadencję samorządów przedłużono o pół roku. Mieszkańcy będą wybierać rady gmin, rady powiatów, sejmiki województw oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żuka z jego cwaniakami też pognać!!!!
Przewietrzyć urzędy!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gnać Stawiarskiego i bandę cwaniaków jego!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu będą partacze ktòrzy korenspodencji nie wysyłają ludziom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słychać wycie ? Znakomicie !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Won PO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko PO rozwiążae problem korków w mieście, zabudowę klina napowietrzającego miasto na górkach czechowskich, brak podstawowej infrastruktury na nowych osiedlach i pchnie miasto do rozwoju!
A PIS to nam zaraz walnie jakąś drogą, słomianą inwestycję za nasze ciężko zapłacone podatki. Zrobią na jakiś niepotrzebnny tubel pod Racławickimi jak w Świnoujściu tunel pod Świną. Którym swoją drogą jeżdzą tylko Niemcy….
Stop słomianym inwestycjom!!!