Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pożar na górkach czechowskich. Mieszkańcy wiadrami z wodą gasili ogień ratując dobytek

Podmuchy wiatru sprawiły, że ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał. Do pomocy ściągano liczne zastępy strażaków z okolicznych miejscowości. Sporo stresu przeżyli też mieszkańcy pobliskiego osiedla domków jednorodzinnych.

fot. lublin112.pl

Strażacy opanowali sytuację związaną z pożarem na terenie górek czechowskich w Lublinie. Jak już informowaliśmy, ogień został zauważony w wielkanocną niedzielę, tuż po godzinie 14. Płonęły suche trawy, a ogień obejmował też liczne zarośla. Dym widoczny był z wielu kilometrów.

Na miejsce natychmiast skierowana została straż pożarna. Szybko jednak okazało się, iż zdarzenie jest o wiele poważniejsze, niż się spodziewano. Wszystko z powodu silnych podmuchów wiatru, który potęgował płomienie oraz ułatwiał ich szybkie rozprzestrzenianie się.

W związku z tym do pomocy zaczęto ściągać jednostki OSP z okolicznych miejscowości m.in. z Kozubszczyzny, Krasienina, Świdnika Dużego czy Płouszowic. Ogień zaczął też niebezpiecznie zbliżać się do zabudowań na terenie osiedla domów jednorodzinnych w rejonie ul. Dudzińskiego. Tam mieszkańcy chcąc ratować swój dobytek chwycili za wiadra i miski, a następnie ruszyli do gaszenia płomieni.

– Przeżyliśmy ogromny stres. Ogień zbliżał się bardzo szybko. Zanim dojechali kolejni strażacy, kto mógł biegał z wodą i gasił. Myślę, że dzięki temu udało się ograniczyć pożar. Niewiele brakowało, a zaczęłyby się palić nasze domy. Sąsiad mówił, że tu przychodzą różni i rozpalają ogniska. Wczoraj sam miał trzy takie zgasić. Przecież to kompletny brak wyobraźni – mówiła jedna z napotkanych kobiet.

Strażacy zaznaczają, iż akcja gaśnicza była bardzo utrudniona właśnie z powodu wiatru. Dodatkowo ogień objął bardzo rozległy obszar, trudnodostępny dla pojazdów. Ostatecznie po wycięciu szlabanu, udało się wjechać na teren dawnego poligonu, co nieco ułatwiło działania. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn pożaru.


(fot. lublin112.pl, nadesłane Maciek)

22 komentarze

  1. popo
    Odpowiedz

    i naliczony niebieski podatek za używanie wody

  2. frann
    Odpowiedz

    Dobytek rzecz nabyta. A co z chomikami? Ocalały?

  3. Brawo ja
    Odpowiedz

    Świeży i chrupiący chomiczek, prosię częstować salsy nie żałować 😂

  4. Jan
    Odpowiedz

    Wyborco KO, masz dobry sposób na sprawdzenie preferencji politycznych,lub/i poziomu inteligencji.Wystarczy kilka takich zdań a zaraz wyznawcy pewnej partii z minusami spieszą,nie bacząc na to ,że przeżywamy właśnie najważniejsze święta religijne w tym kraju.👍😁😁.

    1. rolnik
      Odpowiedz

      Chyba twoich. Hodowcy Cybów w akcji.

  5. Agnieszka
    Odpowiedz

    Byłam tam dziś niedługo po rozpoczęciu pożaru i od strony Arsztajnowej pospiesznym krokiem oddalała się grupka młodzieży ukraińskiej, mieli jakieś siaty i wyglądali na spanikowanych. Nie wiem czy oni mają coś z tym wspólnego. Ale zauważyłam że Ukraińcy lubią palić ogniska. Wczoraj nad Zalewem Zemborzyckim całkiem sporo ich tam było i palili ogniska oraz grillowali.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      A jak to byli rosyjscy agenci wpływu, na etatach informatyków/kierowców z Białorusi, ale ty zbyt tępa jesteś Agniesiu, żeby rozróżnić ukraiński od białoruskiego?
      Ja znam (trochę) ukraiński i (dużo lepiej) rosyjski, więc nie mam z tym problemu.
      A ty Agniesiu?
      Coś poza sianiem zamętu i plotek godzących w Ukraińców?

  6. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Niesamowicie poruszająca historia. Jeszcze mogli strzykawkami gasić. Dawno to powinno być zagospodarowane pod jakieś galerie w ostateczności apartamentowce bo penthouse to jedyny akceptowany rodzaj zamieszkiwania poza domem wolnostojącym. Za moje pieniądze z moich podatków jeżdżą gasić jakieś chwastowiska.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy