Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polscy i niemieccy saperzy rozbudowują Tarczę Wschód. Tysiąc betonowych jeży dziennie trafia do składów

Polscy i niemieccy żołnierze wspólnie wzmacniają system zabezpieczeń na wschodniej flance NATO. W Zabroście Wielkim trwa kolejny etap programu „Tarcza Wschód”, obejmujący rozbudowę zapór inżynieryjnych oraz przygotowanie zaplecza do przechowywania sprzętu.

fot. 16BZ

Wspólne działania polskich i niemieckich żołnierzy

Gen. broni Stanisław Czosnek, zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, oraz gen. dyw. Tilo Maedler, szef Sztabu Dowództwa Operacyjnego Bundeswehry, spotkali się 20 sierpnia 2026 roku w Zabroście Wielkim. Generałowie obserwowali realizację kolejnego etapu Narodowego Programu Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód”.

Żołnierze 16 Pułku Saperów oraz niemieckich sił zbrojnych od kilku tygodni wspólnie rozbudowują zaporę inżynieryjną. Współpraca obejmuje wykonywanie zadań w terenie, wymianę doświadczeń, doskonalenie procedur oraz rozwijanie umiejętności potrzebnych podczas prowadzenia połączonej operacji obronnej.

— Głównym celem programu „Tarcza Wschód” jest wzmocnienie wschodniej granicy Polski oraz zapewnienie ochrony zarówno w wymiarze wojskowym, jak i cywilnym. Nie chodzi wyłącznie o budowę zapór czy fortyfikacji, lecz o stworzenie kompleksowego systemu bezpieczeństwa, który będzie chronił żołnierzy, obywateli i infrastrukturę. Program jest odpowiedzią na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa w Europie i służy wzmacnianiu naszej gotowości, odporności oraz bezpieczeństwa — powiedział gen. Stanisław Czosnek.

Tarcza Wschód to nie tylko fortyfikacje

Program nie zakłada stworzenia jednej linii umocnień, muru ani systemu bunkrów rozciągniętego wzdłuż granicy. Ma być kompleksowym systemem odstraszania i obrony, łączącym przygotowanie terenu, nowoczesne technologie, rozpoznanie oraz infrastrukturę wojskową i cywilną.

Istotnymi elementami programu są również mobilność wojsk, ochrona ludności oraz współpraca administracji państwowej, samorządów, Sił Zbrojnych RP i przemysłu. Całość ma zwiększyć odporność państwa i sprawić, aby próba zaatakowania Polski była dla potencjalnego przeciwnika zbyt trudna, kosztowna i skazana na niepowodzenie.

Równocześnie prowadzone są prace przy rozbudowie miejsc składowania materiałów inżynieryjnych. Każdego dnia trafia do nich około tysiąca betonowych jeży. Zgodnie z zapowiedziami tempo dostaw ma jeszcze wzrosnąć.

Kilkudziesięciu żołnierzy Bundeswehry w Polsce

Niemiecki komponent skierowany do Polski liczy kilkudziesięciu żołnierzy. W jego skład wchodzą wyspecjalizowane jednostki inżynieryjne Wojsk Lądowych i Obszaru Wsparcia Bundeswehry, a także personel dowodzenia, zabezpieczenia logistycznego i służby medycznej. Strona niemiecka zapewniła również specjalistyczny sprzęt potrzebny do wykonywania powierzonych zadań.

Dowództwo komponentu przybyło do Polski 22 czerwca 2026 roku. Po przeprowadzeniu rekonesansu, na początku lipca dołączyły do niego siły główne.

— Udzielenie tego wsparcia, wynikającego z wymagań operacyjnych planów obronnych NATO, świadczy o wysokim poziomie współpracy wojskowej pomiędzy naszymi państwami oraz o pełnym zaangażowaniu Niemiec w realizację wspólnych celów w dziedzinie bezpieczeństwa. W obecnej, niestabilnej sytuacji na wschodniej flance NATO współpraca ta ma znaczenie strategiczne. Przyczynia się do wzmacniania polskiego systemu obronnego, a tym samym zwiększa bezpieczeństwo całego Sojuszu — podkreślił gen. Czosnek.

Czasowa i rotacyjna obecność sojuszników

Pobyt niemieckiego pododdziału odbywa się na podstawie decyzji ministra obrony narodowej z 15 czerwca 2026 roku oraz w ramach wsparcia państwa-gospodarza. Polska zapewnia dostęp do infrastruktury wojskowej i poligonowej, a także zabezpieczenie logistyczne oraz administracyjne.

Obecność komponentu ma charakter czasowy i rotacyjny. Strona niemiecka zadeklarowała gotowość do udziału w kolejnych rotacjach, zależnie od potrzeb programu i dalszych ustaleń między Polską a Niemcami.

Wspólne działania mają potwierdzać zdolność państw NATO do rozwijania potencjału obronnego i współdziałania w razie zagrożenia. Wsparcie sojuszników uzupełnia polskie zdolności oraz wzmacnia bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu.

Zdjęcia 16BZ i Sztab Generalny WP

Źródło: Sztab Generalny WP

22 komentarze

  1. Oloo
    Odpowiedz

    Poproszę o jakieś badania lub analizy jak gwiazdoblok blokuje wlot dronów.

  2. asdf
    Odpowiedz

    Wy jesteście jeże betonowe.
    To się nazywa gwiazdoblok/tetrapod.

    1. Pan dziadek Józek ze slamsowa... (nie mylić z dziadem)
      Odpowiedz

      Jak zwał, tak zwał, wiadomo o co chodzi.
      A jak nie wiadomo, to chodzi o nabijanie kieszeni producentom tych zabawek.

  3. REALNY
    Odpowiedz

    udział bierze niemiecki komponent /co by nie miało znaczyć/ z odpowiednim sprzętem – i to jest sedno sprawy , ciekawie i szczegółowo . Będą wiedzieli co przekazać ruskiemu jak znajdzie się w PObliżu żeby i szybko i bez strat POjechał jak w masło bezPOśrednio do warsiawki .!!!! POwodzenia matoły Kosiniaka mi Kamasza .!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia