Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Policja zatrzymała motocyklistę, który uciekł z miejsca tragicznego wypadku. Trafił do celi

Kilka godzin trwały poszukiwania 32-latka, który uczestniczył w wypadku, w którym zginął jego kolega i uciekł z miejsca zdarzenia. Został osadzony w policyjnej celi.

fot. lublin112.pl

W niedzielę, w godzinach wieczornych, policjanci zatrzymali drugiego uczestnika tragicznego wypadku, jaki miał miejsce w Turce. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce około godziny 15 na lokalnej drodze prowadzącej z osiedla Borek do Świdniczka. Na prostym odcinku jezdni zderzyły się dwa motocykle.

Ze dotychczasowych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Świdniczka. Po zderzeniu obaj kierowcy upadli na jezdnię, przy czym jeden uderzył w słup latarni. Pomimo trwającej kilkadziesiąt minut resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia 35-latka nie udało się uratować.

Drugi kierowca, widząc co się stało, porzucił motocykl i uciekł pieszo do pobliskiego lasu. Od razu ruszyły jego poszukiwania. Funkcjonariusze znali dane mężczyzny, ten jednak nie pojawił się w miejscu zamieszkania. W działania zaangażowano znaczne siły funkcjonariuszy zarówno z Oddziału Prewencji, jak też służby wywiadowczej czy kryminalnej.

Ostatecznie 32-latka zatrzymano na terenie Lublina. Mężczyzna był trzeźwy. Został osadzony w policyjnej celi. Dziś mają być z nim wykonywane dalsze czynności.

19 komentarzy

  1. Bambucza
    Odpowiedz

    Na ul. Dębowej, wjazd od strony ronda i do ronda od strony osiedla to po prostu cała ulica gra od szumu rozpędzonych aut i motocyki. Nie dość, że za dnia to i w nocy. Tam jest od groma przejść dla pieszych i obok chodników, czy nie można zaprowadzić porządku wśród tych parcicowych wyścigowców w strzelających festynowozikach ?

    1. Yotek
      Odpowiedz

      Kalibabka oficer nic nie robi….

  2. makaron
    Odpowiedz

    przeciez te gowna sa niedopuszczone do ruchu mial papiery do jazdy na tym czyms?

    1. jimi
      Odpowiedz

      dlatego uciekł, tylko czemu motorka nie zabrał

  3. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Nie mieć nasrane w papierach jest wśród motocyklistów wręcz źle widziane. U nich co drugi albo bez prawka, albo bez OC, albo pojazd niedopuszczonym do ruchu. Albo wszystko na raz. To popaprańcy najwyższej próby.

  4. Helenka
    Odpowiedz

    Z tego co podano – nie uciekł, bo był nietrzeźwy.
    Co się zadziało, że uciekł – nikt nie wie dopóki nie znajdzie się w takiej sytuacji jak ta…

    Można jedynie skwitować tak – jeśli o 15ej tego dnia wszyscy siedzieliby np. w bibliotece to bylibyśmy identyczni.

    Alkoholika w drodze do monopolowego potrącił i zabił człowiek wracający z kościoła czy to tragedia czy nie? Każdy odpowie sobie sam, bo jeśli bylibyśmy wtedy wszyscy w bibliotece…

  5. Prokurator
    Odpowiedz

    Sam się zglosil.
    W łapance go nie znaleźli.
    Czemu tak pijecie jadem?
    Był przy nim do końca a jak się okazało że nie ma szans załamał się I PO PROSTU !
    Nie oceniam.
    Po PROSTU znali się i jeden i drugi by sobie nie zrobił nigdy krzywdy a los to zmienił.
    Żal mi jednego i drugiego bo z pasi do Motorów stracili wszystko.

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Mission Impossible 6 Borek Edition

  6. Anonimus
    Odpowiedz

    Dlaczego redakcja jest wybiórcza jeżeli chodzi o aktualizacje artykułów?

    1. ???
      Odpowiedz

      Trzeba było redakcję poinformować. Ten portal tworzysz i ty.

  7. Life is brutal
    Odpowiedz

    Zachowanie typowe dla nieodpowiedzialnego, całe życie „uciekającego przed wszelką odpowiedzialnością ” imbecyla, dla którego liczy się tylko zabawa, alkohol imprezy itp itd..

  8. lima
    Odpowiedz

    Nie jest ważne że podczas łapanki był trzeźwy. Ucieczka z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy to kara taka sama.
    A i finansowo będzie bolało.
    I spokojniej teraz będzie. Ludzie nie będą uciekać z przejść dla pieszych.
    Aż dziwne że milicja wcześniej go nie wyhaczyła bo lubił furczeć.

  9. yo yo yo
    Odpowiedz

    Świetne informacje

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy