Zgodnie z założeniami budżetowymi, wraz z początkiem roku wzrośnie akcyza na alkohol. Rząd ustalił bowiem, że do 2027 r. wysokość akcyzy na alkohol ma się zwiększać corocznie o 5 proc. To oznacza wzrost cen w sklepach. Ministerstwo Finansów zapewniało, że półlitrowa butelka wódki zdrożeje średnio o 90 groszy, natomiast za butelkę wina lub piwa trzeba będzie zapłacić więcej o około 4 grosze.
Tymczasem w ostatnim czasie wiele osób ostrzega, iż podwyżki będą drastyczne. Wszystko dlatego, iż oprócz wzrostu akcyzy, do tego dochodzi wysoka inflacja, a także rosnące koszty produkcji.
Janusz Piechociński, były wiceprezes Rady Ministrów i minister gospodarki w latach 2012-2015 wskazał, iż cena klasycznej małpki, która do tej pory kosztowała 4,99 zł, po Nowym Roku wyniesie 9,99 a czasami nawet 12 zł. Z kolei Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy tłumaczył, że za butelkę wódki o pojemności 0,5l trzeba będzie zapłacić o 10 złotych więcej niż obecnie.
Do tej pory były to jednak tylko hipotezy. Najwięksi producenci wyrobów alkoholowych nie ukrywali, iż podwyżki będą, jednak nie przedstawili nowego cennika. Uczynił to jednak jeden z dużych ogólnopolskich dystrybutorów produktów spożywczych, a dokładnie sieć Eurocash.
Z zestawienia wynika, iż rzeczywiście najbardziej zdrożeją tzw. małpki, czyli wódka w butelkach o niewielkiej pojemności. O ile ich sprzedaż w ostatnich latach gwałtownie rosła, a producenci wprowadzali kolejne warianty mające przyciągnąć nowych klientów, to jednak obecnie trend ten się odwrócił. Wszystko z uwagi na obowiązujący od ubiegłego roku nowy podatek, który objął właśnie alkohol w opakowaniach do 200 ml. Jak wskazywali producenci, spadki w sprzedaży sięgały niemal 30 proc.
Teraz sytuacja ta może tylko się pogłębić. Jak wynika z cennika, wódka Absolwent o pojemności 0,1 l podrożeje o 28,5%, Żytniówka smakowa 0,09 l o 27,8%, Absolwent smakowy 0,09 l o 24,1%, Żubr smakowy 0,09 l o 22,41% a Żytniówka 0,1 l o 21,4%. W przypadku butelek o pojemności 0,5 l, wzrosty cen nie są już tak drastyczne. Żołądkowa Gorzka podrożeje o 10,5%, Żubrówka Biała o 10,9%, 1906 o 7,44% a Lubelska smakowa o 6,23%. Jedynie cena wódki Bocian ma wzrosnąć o 19%, a Ogiński o 21%. Są jednak od tego wyjątki, np. cena wódki smakowej Saska o pojemności 0,2 l wzrośnie o 3,44%.
Jak wskazuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Polacy w 2021 roku wydali na alkohol ponad 44,9 mld złotych.
(fot. lublin112.pl)
83 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Małpki mogą być i po 100zł…nigdy nie kupowałem takiej pojemności bo nie piję od 6 rano….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do tego jeszcze te smakowe…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Tato tato,wódka drożeje.Czy teraz będziesz mniej pił? – Nie synu, ty będziesz mniej jadł”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiadomo – jak ktoś nie pali nie pije nie słodzi nie pali węglem a nie gazem i nie jeździ pojazdami zasilanymi na paliwo – to można prawie zaryzykować stwierdzenie że podwyżki go nie obowiązują ; )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze musi żyć o świecy, jeść korę z drzew i popijać rozpuszczony śnieg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śnieg tak…aby nie żółty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto nie pije ten kabluje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przewidywane większe wpływy do budżetu to raczej nie wyjdzie bo zamiast kupować drogą wódkę lepiej zainwestować w mały destylator i kasa dla rządu przejdzie obok nosa no ale zawsze można podnieść mandaty jakieś nowe podatki i jakoś to będzie szarczki opłacą nowe genialne pomysły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardzo dobrze teraz sie wszystkim ryskom co to pija malpki urwie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pełowskie menele niezadowolone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tzw. „franiu” jesteś jednak russackim paździerzem umysłowym, czyli ruskim trollem. Weź młotek i puknij się w czółko, dasz tym dobro swoim sąsiadom i nam, którzy widzą twoje wypociny 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Randalk, nie pij już. Wystarczy.
Oj boli, boli że alkohol podrożeje, co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Badania naukowe pokazują jedno: w ograniczeniu spożycia alkoholu działają dwie rzeczy, a mianowicie wysokie jego ceny oraz brak jego reklamy. Także kierunek słuszny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidować meliny, wódka po 50 zł, zakaz sprzedaży po 22 i w weekendy, zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidować zawałowców, cukrzyków, nadciśnieniowców, otyłych. Słodycze, cukier, sól po 200zł/kg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On Aniu za dużo tego alkoholu, nie pij już.
Mimo wszystko alkohol to nie cukier. Ma wpływ nie tylko na alkoholika. Jestes w stanie to zrozumieć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alkohol powinien kosztować trzy razy tyle. Podejrzewam że skończyły by się głupie komentarze, zmalało by jego spożycie.
Oczywiście likwidacja melin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*zmalałoby
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj Franio, Franio. Widać, że jesteś młody, niedoświadczony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co mu się dziwisz, jak cowieczór bierze kąpiel z innym wujkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisz coś więcej? Myślisz że wszyscy robią co ty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie, ale mi przynajmniej ojciec do łóżka nie wchodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hojta. Oj widzę że mało wiesz o ekonomii…takimi ludzi łatwo manipulować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, ty widzę nie znasz historii prohibicji w jeszcze wtedy niezbyt „oswojonych” Stanach.
Mówię ci zaprawdę, co oni kur…a, nie robili żeby przestano żłopać wódę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gondol, ty widzę ze nie znasz historii prohibicji. Wiesz że gdzieś dzwonili, ale dokładnie gdzie już nie.
Odróżniasz prohibicję od podniesienia cen alkoholi?
Czym to się różni?