Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 8:15 w aptece na terenie krakowskiej Krowodrzy. Do lokalu wszedł młody mężczyzna z obrażeniami ręki. Widząc jego stan, pracujące tam farmaceutki natychmiast podjęły próbę udzielenia mu pomocy. Nikt nie spodziewał się, że sytuacja przybierze tak dramatyczny obrót.
– Dzisiaj po 8:15 do jednej z krakowskich aptek przy ulicy Gala wszedł mężczyzna, który był zakrwawiony – przekazał mł. asp. Rafał Wawrzuta z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Chciały mu pomóc. Mężczyzna wyciągnął nóż
Podczas udzielania pomocy 24-latek nagle stał się agresywny. Wyciągnął nóż i przyłożył go do szyi jednej z farmaceutek. Widząc zagrożenie, dwie pozostałe pracownice natychmiast ruszyły na ratunek koleżance.
Kobiety próbowały obezwładnić napastnika. W trakcie szarpaniny również zostały zranione. Pomimo niebezpieczeństwa farmaceutkom udało się opanować sytuację i zamknąć agresywnego mężczyznę w jednym z pomieszczeń apteki. Następnie wezwały policję.
– Jak się okazało, mężczyzna miał przy sobie nóż – relacjonował mł. asp. Rafał Wawrzuta.
Trzy kobiety z obrażeniami. Na miejscu interweniowała policja
W wyniku ataku poszkodowane zostały trzy kobiety w wieku 35, 39 i 56 lat. Wszystkie doznały powierzchownych obrażeń rąk i zostały objęte opieką medyczną.
Jak podkreśla przedstawiciel krakowskiej policji, obrażenia dwóch farmaceutek powstały podczas próby ratowania zaatakowanej koleżanki. Według wstępnych ustaleń stan poszkodowanych nie wskazuje na zagrożenie życia.
– Wiemy, że są to obrażenia nie zagrażające życiu, ale to powtarzam, to są wstępne ustalenia – zaznaczył policjant.
24-latek zatrzymany. Policjanci wyjaśniają okoliczności ataku
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy krakowskiej policji, którzy zatrzymali agresywnego mężczyznę. Jak ustalono, jest to 24-letni obywatel Polski.
– Mężczyzna został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali – poinformował mł. asp. Rafał Wawrzuta.
W aptece prowadzone są oględziny i czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Na obecnym etapie nie podano, co było przyczyną agresywnego zachowania 24-latka.
Źródło: Policja Kraków
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla takich powinny byc obozy pracy albo czapa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mężczyzna został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali…
No i dobrze, tam jest więcej pielęgniarek do skaleczenia nożem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem,tak brdaun z mentzwelem nawołują do nienawiści