„Pod Kuźnicami trwa regularna bitwa. Straż Graniczna, Policja i Wojsko Polskie bronią naszej granicy”
15:54 08-11-2021 | Autor: redakcja
– W tej chwili pod Kuźnicami trwa regularna bitwa. Straż Graniczna, Policja i Wojsko Polskie bronią naszej granicy przed atakiem migrantów inspirowanym i przygotowanym przez Łukaszenkę. Pamiętajcie, polskie służby bronią nas, ale potrzebują naszego wsparcia! Nie żałujcie Im tego! – napisał kilka minut temu na Twitterze Maciej Wąsik, zastępca Mariusza Kamińskiego w MSWiA.
Dosłownie, co chwila Straż Graniczna oraz Ministerstwo Obrony Narodowej publikują nagrania z miejsca, gdzie migranci próbują sforsować zabezpieczenia na granicy. Mają przy sobie nożyce do cięcia metalu, siekiery, łopaty oraz ścięte drzewa, którymi próbują torować sobie drogę na teren Polski. Z godziny na godzinę osoby te są coraz bardziej agresywne.
Przed godziną 16 pojawiła się informacja, że żołnierze OT dwóch batalionów lekkiej piechoty (Białystok i Hajnówka) z 1 Podlaskiej Brygady OT zostali wezwani do swoich jednostek w trybie alarmowym. Na miejscu działania prowadzą w licznej grupie policjanci, również antyterroryści.
Obecnie trwa narada zwołana przez prezydenta Andrzeja Dudę z udziałem premiera, ministrów i szefów służb.
— Ministerstwo Obrony Narodowej ?? (@MON_GOV_PL) November 8, 2021
Oświadczenie Rzecznika Ministra Koordynatora Służb Specjalnych
Obecna sytuacja na granicy białorusko-polskiej to wynik celowego eskalowania napięcia przez stronę białoruską. W rejonie naszej granicy znalazły się duże grupy migrantów, które są w pełni kontrolowane przez służby i wojsko białoruskie. Rozpoczęła się właśnie skoordynowana próba masowego wkroczenia na teren RP migrantów wykorzystywanych przez Białoruś do ataku hybrydowego przeciwko Polsce.
Obserwowane działania to konsekwencja obranej przez Łukaszenkę formy zemsty na Polsce, Litwie i Łotwie. Tworząc sztuczny szlak migracyjny, wykorzystując cynicznie migrantów, Łukaszenka stara się destabilizować Polskę, Litwę i Łotwę, a także zmusić Unię Europejską do zniesienia sankcji nałożonych na reżim w Mińsku.
Łukaszenka chce doprowadzić także do rezygnacji z popierania opozycji demokratycznej na Białorusi. Kryzys na granicy białorusko-polskiej ma charakter polityczny i został wytworzony przez struktury państwowe Białorusi przeciwko Polsce, Litwie i Łotwie.
W odniesieniu do Polski działania Łukaszenki mają charakter celowej destabilizacji granicy, ale również są uzupełniane przez metody walki informacyjnej. Białorusini prowadzą działania dezinformacyjne, stosują szantaż emocjonalny eksponując w grupach migrantów dzieci i kobiety, choć stanowią oni mniejszość wśród migrantów. Białoruś liczy na to, że opinia publiczna w Polsce i na Zachodzie będzie wywierała dodatkową presję na polski rząd, by ugiął się pod naciskiem i zaakceptował utworzenie stałego szlaku migracyjnego przez terytorium RP. Migranci w zdecydowanej większości są zainteresowani dostaniem się przez Polskę dalej na Zachód.
Polska podejmuje adekwatne działania zmierzające do obrony granicy Polski, będącej jednocześnie granicą zewnętrzną NATO oraz Unii Europejskiej. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi partnerami – zarówno w NATO jak i UE. Nasi Sojusznicy kilkakrotnie wyrażali poparcie dla działań Polski obliczonych na zabezpieczenie naszej granicy. Takie działania popierają również Polscy, którzy od władz Polski oczekują przede wszystkim ochrony granicy PL.
(fot. wideo MON)
Dla czego nik do nich nie strzel???
Tak wyglada obrona naszych granic?
Nie wolno strzelać do bezbronnych ludzi. Niech strzelą to doskonały pretekst dla Putina do zaatakowania Polski. Co wtedy byś zrobił? Putin tylko czeka na jednego rannego żołnierza Łukaszenki.
Putin głupi nie jest, nie bedzie angażował osobiście Rosji w konflikt z NATO. Wyśle broń Łukaszence i zrzuci na niego całą winę za ten bałagan.
Racja chyba że poleci grubiej z ruskimi nigdy nie wiadomo
Natomiast wiadomo że Białorusi nikt na serio nie bierze i nigdy by się tak nie porwała gdyby za plecami nie miała radzieckiej armi
@Pawlo, rządzą nami ludzie, którzy nie rozumieją innego języka niż język przemocy. Ryzykują zbrojny konflikt z Białorusią, który może mieć opłakane skutki zamiast po prostu aresztować każdego uchodźcę, który przekroczy granicę i albo dać mu azyl, albo odesłać do kraju pochodzenia.
Nie mówimy tutaj o setkach tysięcy ludzi, ale o – co najwyżej – kilku tysiącach, więc jest to bez problemu do ogarnięcia.
Ale nie – lepiej przeć ku wojnie, prawda?
Kałfasz
Chcesz mieć wojnę za wszelką cene, czy może jesteś takim samym kacapem jak Ci od Łukaszenki i chcesz jeszcze bardziej zaostrzyć całą sytuacje?
twój dziadek nie służył czasem w Einsatzgruppen ?
Spierd… ruski prowokatorze!
Przeładować i bronić…
I zaprosić wojska Putina pod Twój dom?
Czy wojska NATO strzelają na wojnie do cywili? Tu tym bradziej jest to nie namiejscu, wojny jeszcze nie ma.
Strzelanie to najgorsze co można zrobić ,bo wtedy dopiero rozpętała by się afera …. ale jakimś mocnym gazem powinni potraktować to towarzystwo bo jak widać na filmach tną te graniczne druty bez najmniejszego strachu i obawy …także nasi maski przeciwgazowe włóż i gazem w to towarzystwo tnące druty .Pewnie im zaraz imperator Łukaszenka zaraz dostarczył by też maski ,ale zawsze to trochę utemperuje ich zapedy w cięciu drutu
Ale bydło widać że to dzicz chce wtargnąć do Polski !! Bez ostrej amunicji się nie obejdzie by ich zatrzymać
Ta, użyjmy od razu tarczy rakietowej którą postawili nam Amerykanie…
Strzał w stronę Białorusi będzie uznany za atak na ten kraj i rozpoczęcie wojny.
Obawiam się tylko, że w drugą strone to tak nie zadziała.
Banda durniów. Ci co twierdzą że nie możemy bronić naszej granicy szelkimi dostępnymi środkami idźcie płakać pod granice
Ty się naucz najpierw pisać analfabeto. Christo nie Cristo, wszelkimi nie szelkimi.
Armatki wodne i motopompy.
Nikt nie zginie, putin nie będzie miał pretekstu, a zadziała dobrze.
Maciej Wąsik został przez sąd I instancji uznany za winnego przekroczenia uprawnień i skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności. Ułaskawiony przez Dudę
Prawo i Sprawiedliwość, tak nazywa się jego dzisiejszy obóz. Widocznie więszkość narodu lubi jak im się śmieją w twarz.
Za tą sytuację odpowiada nieodpowiedzialna poplątana łopozycja
Przecież oni nie mają nic do gadania w sprawach obrony państwa ani w sumie w ogóle w żadnych sprawach.
No i gdzie są Ci wszyscy którzy ,,najlepiej rozwiązali by Policje” „nieroby i sługusy” a na relacjach w pierwszym rzędzie z tarczami a z tv wynika że tam same Wojsko i SG zapraszam do nic nie robienia w Policji nikt nie docenia każdy narzeka
„[Notatki ze stanu wyjątkowego upodlenia. Szturm, szturm, powiadają]
I czytam teraz, że szturm na granicę.
I czytam że mobilizacja 12 tysięcy żołnierzy na granicę.
Bo tysiąc osób chce się przedrzeć przez przejście grancizne.
Można powiedzieć tak mądrzy polcy tyle razy pisali w soszjal mediach, żeby szli składać wnioski o azyl na przejściu, że w końcu tam poszli.
I że szturm, atak, wojna.
Dwanaście tysięcy żołnierzy broni nas przez tysiącem ludzi uzbrojnych w dzieci, karmiaty i śpiwory.
Ja lubię liczyć. Wychodzą z tego ciekawe rzeczy.
Bo skoro próba przekroczenia granicy przez tysiąc osób z karimatami i śpiworami to szturm i wymaga użycia 12 tysięcy żołnierzy, to rozumiem, że wystarczy tych migrantów dziesięć tysięcy a do wyposażenia wsyatrczy im dorzucić koce i termosy – nasza linia obrony może sie załamać?
No bo nasza armia liczy około stu tysięcy ludzi, przy cyzm trzeba odliczyc lotników, marynarzy i logistyków oraz artylerię, wywiad i sztaby bo oni tak bezpośrednio na granicę raczej nie pójdą.
Chociaż, że Antoni chciał, żeby stocznia Marynarki Wojennej jednak siedzibę miała w Radomiu. A ta ekipa uwielbia mokre nawiązania do poprzedników.
Zatem może flotylla rzeczna zostanie odtworzona. Tamta była w Pińsku i miała sens w rozlewiskach Prypeci. Ta pływała by po Radomce i nie miałaby sensu, więc wszystko by pasowało.
Zatem prosta proporcja – do obrony przed tysiącem – dwanaście tysięcy. To żeby zaangażować nasze sto tysięcy trzeba osiem tysięcy strzystu trzydziestu trzech, przecinek trzydzieści trzy setne migrantów.
A oni mają śpiwory. I karmiaty. I może nawet jakieś promile.
To jednak rząd Ewy Kopacz miał rację, że się bał te siedem tysięcy ludzi przyjąć.
Tak, to sarkazm. Broń bezbronnych.
Nie umiem myśleć w tych dniach bez sarkazmu.
Na przykład o tej całej polskiej tromtradacji, tym napięciu niemal seksualnym, że o , zdarza się dziejowa potrzeba, mała, zwycięska wojenka z bezbronnymi.
Czytałem dzisiaj w poście Medycy na granicy na granicy, że nie mogli pojechac do zgłoszenia dziecka plującego krwią, bo dziecko było w lesie w zonie stanu wyjątkowego.
Kto wie może było uzbrojone w butelkę ze smoczkiem. Albo brudnego pampersa.
Zastanawia mnie tylko jedno pytanie.
Skoro wszystkie służby robią pod siebie z powodu szturmu „tłumu” tysiąca ludzi uzbrojnego w śpiwory i karimaty,
to co ta wielka armia niezłomnej polski zrobi jak kiedyś rzeczywiście na przesmyk Suwalski wjedzie kompania rosyjskich czołgów wspierana przez dwa śmiglowce i pluton specnazu?
Chyba się zesra ze strachu, nie?
I wtedy jedyna nadzieja,
że tego gówna będzie tyle,
że wroga armia ugrzęźnie w nim jak w błocie.
Dla ułatwienia poniżej zamieszczam dwa zdjęcia. Jedno pokazuje rzeczony rosyjski specnaz. Drugie uciekinierów na polskiej granicy.
Umiecie ich rozróżnić?
Ja umiem.”
Nie wiem co zażyłeś , ale nie bierz tego więcej.
Dobrze, ze jest szarakiem a nie rzadzi 😛