Policjanci oraz prokuratura zajmują się sprawą wypadku, jaki miał miejsce w sobotę wieczorem na skrzyżowaniu ul. Krańcowej, Dywizjonu 303 i Długiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy, pijany kierowca potrącił tam pieszą i doprowadził do zderzenia z fordem.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, kierujący hondą mężczyzna poruszał się ul. Krańcową od strony Drogi Męczenników Majdanka. Przed skrzyżowaniem stracił panowanie nad pojazdem. Po chwili auto zjechało na wysepkę, gdzie potrąciło kobietę oczekującą przed przejściem dla pieszych na zielone światło.
Następnie honda staranowała słup sygnalizacji świetlnej, wjechała w ul. Długą i czołowo zderzyła się z jadącym w stronę ul. Wyzwolenia fordem.
Świadkowie widząc, że z poruszające się hondą osoby oddalają się z miejsca wypadku, ruszyli za kierowcą. Po chwili został on zatrzymany i przekazany funkcjonariuszom. Badanie alkomatem wykazało, że 39-latek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania. Jak wyjaśniał, wracał ze spotkania ze szwagrem, u którego wspólnie pili wódkę.
Z relacji świadków wynika, że już wcześniej o mało nie doprowadził on do groźnego wypadku. Udało się go uniknąć dzięki refleksowi innych kierowców. Wczoraj mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Następnie decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 5,5 roku pozbawienia wolności.

(fot. lublin112, policja)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mial szczescie, ze nikogo nie zabil. Teraz dostanie ze 3 lata, wyjdzie po dwoch i potem znow wodeczka ze szwagrem i znow jazda po pijaku. Takie typki sa niereformowalne. Ale dziekujmy Bogu, ze przynajmniej te dwa lata pijus spedzi z kratami i przez ten czas bedzie bezpieczniej,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To taki typek: cztery paski i zatrzaski, rano w lesie, zawsze w dresie. Zakład karny już go na pewno resocjalizuje, kpina. Brak w Polsce przepisów prawa, regulujących takie czyny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina szwagra czynię więcej spustoszenia niż wina Tuska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
coś takiego powinno być kwalifikowane jako usiłowanie zabójstwa. Każdy kto po pijanemu wsiada za kierownicę to popełnia dopuszcza się czynu „zabójstwa w zamiarze ewentualnym”. I koniec pobłażliwości dla pijanych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najwazniejsze, zeby pijus dostal dozywotni zakaz jazdy samochodem i zeby juz nigdy nie wsiadal za kolko. I ze dwa / trzy lata za kratami moze wystarcza, zeby do tego pijusa cos dotarło. Byc moze juz nawet teraz zaczyna sobie uswiadamiac, ze nie warto bylo jezdzic po pijaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy kto wychodzi z domu dopuszcza się „zabójstwa w zamiarze ewentualnym”. Nie popadajmy w paranoję bo nam kar dla prawdziwych zabójców zabraknie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gościu wygląda na przekroczoną 60-tkę. Nieźle już przepity.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostanie maksymalnie ze dwa lata za kratami. Pewnie pijus ze szwagrem śmieją się na mysl o takiej karze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chwast powinien trafić do więzienia i przymusowej pracy abyśmy nie musieli go utrzymywać, samochód zezłomować a rachunek dla bandyty za złomowanie. Nie mogę się doczekać kiedy w końcu zaczną konfiskować samochody pijanym bandytom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
5,5 roku, kpina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obciąć ręce i nie będzie stwarzał zagrożenia – puścić wolno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie podoba mi się sposób, w jaki jest prowadzony. Powinien drzeć kolanami po podłożu.