Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pisała SMS-y, podróż zakończyła dachowaniem

W miejscowości Dziekanów doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierująca peugeotem straciła panowanie nad pojazdem i dachowała.

Do zdarzenia doszło w nocy w miejscowości Dziekanów w powiecie hrubieszowskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego marki Peugeot.

Na miejscu policjanci ustalili, że 32-letnia kobieta kierująca peugeotem straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Na szczęście kierująca nie odniosła poważnych obrażeń w zdarzeniu.

Jak ustalili funkcjonariusze, 32-latka podczas jazdy korzystała z telefonu komórkowego i pisała SMS-y, co mogło być również powodem utraty panowania nad pojazdem. Policjanci obecnie wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

(fot. Policja Hrubieszów)

29 komentarzy

  1. eryk
    Odpowiedz

    Polemizował bym z tym „na szczęscie ” .Jest zbrodnia powinna być też i kara .W tym przypadku rozbity samochód to zbyt niska kara

    1. ABC
      Odpowiedz

      Może chociaż będzie miała traumę i nie wsiądzie więcej za kółko

      1. Mirek
        Odpowiedz

        Taka to ma raczej traume czy sms doszedl czy nie.

  2. Romuald
    Odpowiedz

    Dlaczego lu lin112 usuwa komentarze innych? A no tak wy jak tvp nie wolne media

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Wolność wypowiedzi nie oznacza przyzwolenie na pisanie wulgaryzmów w komentarzach.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Teraz będzie pisać SMS-y jeżdżąc na rowerze. A wtedy, jak straci panowanie nad rowerem i dachuje, to przynajmniej odniesie poważne obrażenia.

  4. Waldek Krecihujek
    Odpowiedz

    Zupa była nie słona a żona nie dopieprzona?

    1. qwerty
      Odpowiedz

      nikogo nie obchodzi twoje popołudnie Waldku

    2. Pela
      Odpowiedz

      No to żeś zabłysnął…

  5. Bonus
    Odpowiedz

    Jednej jessicy mniej sebix jej wyklepie

    1. qwerty
      Odpowiedz

      jeśli to jego auto, to maskę jej wyklepie

  6. haha
    Odpowiedz

    i bardzo k… dobrze.
    Teraz będzie mogła spokojnie siedzieć w kuchni i pisać smsy, jest szansa że nikogo nie zabije, najwyżej mąż będzie miał za słoną zupę.

    1. Onanis Samokopoulos
      Odpowiedz

      Raczej niedosoloną, bo roztargniona pewnie zapomni… pzdr

    2. packa i kielnia
      Odpowiedz

      a później artykuł o przemocy w rodzinie #bo zupa była za słona

  7. Adolf
    Odpowiedz

    Ko to tak na początek 3 miechy odpoczynku od PJ. Resztę dołoży jej ubezpieczyciel, jak jej walnie składki razy 10 😀

    1. qwerty
      Odpowiedz

      nie martwiłbym się składkami, a samymi kosztami naprawy. bo gdy przyjeżdża policja i w protokole wspomną, że przyczyną mogło być korzystanie z telefonu w trakcie jazdy – to na bank ma po ubezpieczeniu. teraz jest to normą w każdym OWU, którego prawie nikt nie czyta przed podpisaniem

  8. ,,,,,
    Odpowiedz

    buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhaahahahahahahahahahahaha haha !!!!

  9. ak
    Odpowiedz

    Za spowodowanie wypadku podczas korzystania z telefonu, kara powinna być taka sama, jakby sprawca był pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

    1. packa i kielnia
      Odpowiedz

      Korzystanie z telefonu w czasie jazdy jest zgodne z prawem o ile nie trzyma się telefonu w ręku.

      1. XYZ
        Odpowiedz

        nieprawda! wpisywanie coś w nawigację, gdy telefon jest w uchwycie (czyli nie trzymasz go w ręku) jest również zabronione podczas jazdy. jedyną opcją korzystania z telefonu jest właśnie odczytywanie wskazówek nawigacji i rozmowa na głośnomówiącym (jeśli przed wyruszeniem w drogę wpisałeś destynację lub wybrałeś numer).

  10. LSW
    Odpowiedz

    Baba za kierownicą to już za dużo a co dopiero z telefonem.

    1. Gość
      Odpowiedz

      Faceci nie lepsi. Przyklad: 2004r. Aleje Zygmuntowskie. Facet jedzie od Ronda na klinie (dziś zwane przy Gali) w kierunku Nowej Drogi ( dziś Pilsudskiego). Pisze SMS. Na wysokości WOSTIW-u wjeżdża z impetem w stojące auto. Na nieszczęście kierowca tego auta (młoda kobieta) była przy bagażniku . Obie nogi pogruchotane i ten przerażający krzyk. Myślę , że policjanci z drogówki mnożyliby wiele przykładów. poszkodowanej.

      1. J.M
        Odpowiedz

        2004? Łoł… Widać że często to się dzieje. 😀 😀
        Idac tokiem rozumowania na tym forum-jakby nie stała na środku skrzyżowania przy bagażniku auta nic by jej się nie stało.

        1. Jurat
          Odpowiedz

          Przecież większość operatorów oferuje abonament z darmowymi rozmowami do wszystkich sieci . To po kiego ch… bawić się telefonem kierując pojazd , niczym gówniarz z podstawówki ? No , chyba że wciskanie kitu nie przechodzi przez gardło , bo oszczędności to w tym nie ma .
          Ta pani już zaoszczędziła .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy