Ustaliliśmy szczegóły zdarzenia, jakie miało miejsce dziś po południu na al. Witosa w Lublinie. Jak już informowaliśmy, po godzinie 15 kierujący ciężarówką mężczyzna poruszał się od strony centrum. W pewnym momencie postanowił zjechać we wjazd do centrum handlowego Felicity. Nie zauważył jednak zarówno znaków informujących o maksymalnej wysokości pojazdów, jak też potężnej bramownicy.
Kabina ciągnika siodłowego dosłownie wbiła się w stalową konstrukcję obiektu. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Patrząc na zniszczenia pojazdu aż dziw bierze, że kierowca nie doznał obrażeń ciała. Mało tego, dosłownie absolutnie nic mu się nie stało.
Mężczyzną od razu zajęli się funkcjonariusze drogówki. Wszystko dlatego, że już z daleka wyczuwalna od niego była charakterystyczna woń, do tego miał on problemy z utrzymaniem równowagi. Policjanci musieli podtrzymywać go, aby się nie przewrócił. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że obywatel Białorusi miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
Wszystko wskazuje na to, że jeszcze podczas jazdy popijał piwo. Wskazuje na to puszka przy kierownicy. Sam mężczyzna nie był w stanie wyjaśnić, w jakim celu skręcił we wjazd do galerii handlowej.
Teraz mężczyznę czekają konsekwencje zarówno prawne, jak też finansowe. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, będzie też musiał zwrócić koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód.
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla przedsiębiorcy było tanio jak go zatrudniał. Teraz będzie drogo bo nie ma ciężarówki. A blachy ma aucie WPR polskie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja nie wiem jak wy czytacie te artykuly,pisze jak byk bialorusin
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ortografia się kłania i wielkie litery…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydaje sie śmieszne ale jak by takim rozpędzonym składem wjechał w drzwi galerii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po Witosa można jeździsz osobówką albo 30 km/h albo 130km/h.Przy jednej z tej prędkości samochód omija fałdy i doły a przy drugiej leci w powietrzu jak samolot i dzięki temu nie ma uszkodzeń w amortyzatorach i zawieszeniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Największe głupoty ludzie robią po alkoholu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bydło stepowe w natarciu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BRAZA bydła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie chłopu spokój( Pogromcy głupoty),wszak jest piątkowy wieczór, gość czyta i pisze pewnie na podobnej bani jak ten białoruski woditiel.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy skoro był pijany, to czy w takim przypadku następuje przypadek auta z naczepą (i ładunkiem)? Na jaka umowę kierowca był zatrudniony? Czy od pracodawcy nie można wyegzekwować zapłaty i nałożyć karę? Czy można przewoźnikowi cofnąć pozwolenie na transport w PL? Nie jestem ksenofobem. Mój szwagier jest z Ukrainy. Ale jak widze tablice „ze wschodu” to mój niepokoj rośne, a uwaga sie zaostrza. Polscy kierowcy tez mają sporo na sumieniu. Na Witosa ograniczenie do 50 jest przestrzegane tylko przez chwile od ruszenia ze świateł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może dlatego że na Witosa jest ograniczenie do 70 przez większość drogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani kierowco z Felina. Znak podwyższający limit prędkości do 70 km/h dotyczy tylko niektórych pojazdów, a ciężarówki muszą nadal przestrzegać ogólnego limitu prędkości dla obszaru zabudowanego, czyli 50 km/h. Nie piszę p osobowkach, tylko ciągniakch siodlowych – czyli tzw TIRach. Pozdrawiam!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
NO jak ty po Witosa chcesz jeździć 50/h to lepiej przesiądz się do MPK.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto wpuszcza tytaj to kacapskie bydło? reseciarz hrudy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Białorusin ? Czy na pewno ??? A może Ukrainiec ????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno.