Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Pełczynie. 31-latek kierujący motocyklem podczas manewru zawracania stracił panowanie nad motocyklem marki Kawasaki i przewróci się. W wyniku upadku mężczyzna doznał m.in. urazu nogi. Na miejscu interweniowało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Ranny 31-latek trafił do szpitala. Wcześniej mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie wskazało ponad 2,6 promila alkoholu w jego organizmie.
Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Zgodnie z obowiązującym prawem może mu grozić nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
2015-03-16 10:42:33
(fot. ilustr. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś chlejusom jezdzacym samochodami pomoc jest udzielania więc nie rozumiem dlaczego tej pomocy miałby i on nie dostać? idiota to fakt ale na szczescie nikogo nie zabił, teraz powinien odpowiedziec za swoj czyn zaplacic karę i do konca zycia miec zakaz poruszania sie pojazdem czy to motor czy samochód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz tu się oburzą empatyczki i będą udowadniać, że „przecież to CZŁOWIEK i pomoc mu SIE NALEŻY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i takim pijakom ratuje sie zycie. Skoro wsiadl pijany na moror to chcial sie zabic wiec szkoda go ratowac. Dobrze, ze przez niego nikt nie zginal, co za [].
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja, zamiast wezwać do niego pogotowie lotnicze zasadziłbym ochlapusowi kilka kopów to, albo sam dobiegłby do szpitala, albo zdechłby na miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po wuj ten helikopter???Ja bym dzwonił po karawan,w między czasie jakieś autko pomogło by dojść do stanu stabilnego.