Oferują agregat prądotwórczy i zagęszczarkę. Oszuści grasują w naszym regionie
20:50 13-05-2021 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie na terenie województwa lubelskiego ponownie zaczęło dochodzić do tzw. „oszustw na Włocha”. Dwaj mężczyźni oferują przypadkowym osobom materiały oraz sprzęt budowlany. Historia jest zawsze taka sama. Tłumaczą, że właśnie kończą w pobliżu budowę i zostały im m.in. krawężniki, kruszywo czy też kostka brukowa, które chcą sprzedać.
W trakcie rozmowy pokazują jednak agregat prądotwórczy i zagęszczarkę, które również mają do sprzedaży w okazyjnej cenie. Aby uwiarygodnić swoją opowieść, prezentują nawet faktury i kartę gwarancyjną. W ten sposób udaje im się znaleźć klientów. Jeden z mężczyzn zapłacił za agregat 1300 zł, tymczasem okazało się, że jest to podróbka nie mająca większej wartości. Kolejny kupił zarówno agregat, jak też zagęszczarkę. Szybko przekonał się, że kilkukrotnie przepłacił za bezużyteczny sprzęt.
Oszuści poruszają się różnymi autami. W jednym przypadku był to renault na angielskich numerach rejestracyjnych z kierowcą po prawej stronie, z drugim Volkswagen Caddy o numerach rejestracyjnych ze Szczecina. Jak nam przekazano, podobnych oszustw jak też prób oszustwa w Lublinie i okolicach było więcej.
Seria podobnych zdarzeń miała miejsce w tym samym okresie ubiegłego roku. Wówczas oszuści grasowali głównie w okolicach marketów budowlanych. Wyjaśniali, że wracają z pokazu maszyn, jednak nie opłaca im się zabierać sprzętu z powrotem do Włoch, gdyż ze względu na jego ciężar, za bilet zapłacą więcej, niż jest on wart. Dlatego też oddadzą go za darmo, jedynie należy zwrócić im 23 proc. podatku VAT, który musieli zapłacić wwożąc sprzęt do Polski.
Zapewniali, że cały sprzęt jest wart 15 tys. złotych, również pokazywali faktury zakupu. Tłumaczyli, że oddadzą go za 3,5 tys. zł, gdyż tyle wynosi podatek. Tymczasem prawdziwa wartość chińskich podróbek znanej marki wynosiła kilkaset złotych.
(fot. policja/zdjęcie ilustracyjne)
raczej zupa „romana”
U mnie byli czerwonym galaxy.zobaczyli mlotek i pojechali
Zamykać bramę i dzwonić na milicję – śniadym sprzedawcom mówimy stanowcze nie 😉
„Obywatele Rumunii”?
Głupich nie sieją sami się rodzą. Cwaniak Sprzedał agregat i co kupił naiwniak ? Agregat. Dobry był tylko szybko się zepsuł.
No i? Gdzie to zgłaszać, co z tym robić? Rok temu właśnie taki „Włoch” podjechał do mnie na parkingu Bricomana, zgłosiłem sprawę ochronie, bez reakcji.
Zrób mu kilka fotek razem z tym sprzętem i samochodem którym przyjechał , działa spiep..ał szybciutko , trochę coś tam ujadał pod nosem ale mało mnie to interesowało.
Ta, i za godzinę był z powrotem. Chodzi o to, z jakiego paragrafu można ich posadzić?
Pod obi na zwycięskiej czesto można ich spotkać, wciskaja sprzet i kosmetyki, wszystko oczywiście podróbki. Tak samo radzę uważać na tych z wycieraczkami, kupują w sklepie za kilka złotych, a chcą wcisnąć za 50 albo wiecej. Są jak widać tacy co dają się robić w balona.
Pila szila je good.
wstyd sie przyznac byli u mnie nabrałem sie na kamien i kostkke! to cyganie mowia ze sa bułgarami nidgy ze sa cyganami! goooonic i robic zdjecia komorką ! samochod na angielskiej rejestracji!
czy to było audi a6 ?
We wtorek grasowali na Janowskiej /Rąblowskiej czarnym Mercedesem na kanadyjskich blachach.