Do wypadku doszło we wtorek około godziny 19:15 na rondzie Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i Filaretów zderzyły się dwa samochody osobowe: toyota i renault. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca toyotą kobieta jechała ul. Jana Pawła II w kierunku ul. Krochmalnej. Z kolei kierujący renaultem mężczyzna zjeżdżał z ronda w ul. Filaretów w stronę ul. Wyżynnej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Kierujących pojazdami przetransportowano do szpitala. Z przekazanych nam informacji wynika, że oboje twierdzili, że mieli zielone światło. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku oraz który z kierowców zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Występują spore utrudnienia w ruchu.
(fot. lublin112, nadesłane – Maria, Beata – DZIĘKUJEMY!)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mnie się wydawało, że mam jakies zwidy bo widziałem podobnie…………zielone i od razu czerwone .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy to nie był taki przypadek że zielone zaświeciło się na 5 sekund a potem szybka zmiana na czerwone. Kilka razy na tym skrzyżowaniu widziałem taką sytuację. Samochody ruszają bo przecież przed chwilą zapaliło się zielone, a że światła się zmieniają szybko, mało kto widzi i jadą na czerwonym. Swoją drogą dlaczego tak jest? Błąd jakiś w sterowaniu świateł np. po deszczu czy coś innego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potwierdzam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowo polscy kierowcy…zwalić winę na kogoś innego..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie pierwszy wypadek na tym skrzyzowaniu kiedy to obaj kierowcy twierdza ze maja zielone swiatlo. Gdzie ten miejski monitoring? A gdzie jest inteligentny system kierowania ruchem za ponad 40mln? No i gdzie jest CBA ktore badalo sprawe ponad rok temu? Moze jednak uznali ze system zielonej fali dziala! I to doslownie,bo wszyscy kierowcy maja teraz zielone światło…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W lutym też tak miałem To nie pierwszy raz na tym rondzie.. Na szczęście była 6 rano i ruch był mały. Oczywiście od razu powiadomiłem Policję i tych z Urzędu Miasta od sygnalizacji. Jak widać bez skutku . Nie jechałem sam i pasażer też to widział. ( Po zielonym żółte potem…. zamiast czerwonego znowu zielone więc pojechałem – od Wyżynnej skręcałem w JP II w kierunku Armii Krajowej. Ci co jechali JP II od Krochmalnej tez mieli zielone i… trąbienie oczywiście. Dobrze, że tylko na tym sie skończyło )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokladnie, dlaczego na tym rondzie wypadki sa zawsze i tylko..pewnie z 95%..na tym zjezdzie kolo weterynarii…moze faktycznie cos nie tak z tymi swiatlami w tym miejscu…to rondo jest glupie..rano czasem jest tak, ze nawet jeden samochod nie zdazy zjechac z ronda a juz czerwone..bo zielone trwa 3 sekundy!!!!…masakra jakas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kłamią. Zielone miałem ja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie będę się wypowiadał jak było w tym przypadku, bo nie wiem i nie moja w tym rzecz.
Jedyną sprawą i to nagminną jest nieprawidłowy przejazd przez skrzyżowania z sygnalizacją wielofazową. Spora większość uczestników ruchu łamie podstawowy przepis, zakaz wjazdu na czerwonym świetle. Podczas gdy zmienia się już na czerwone (pomijam światło żółte) oni pedał do podłogi i walą na pałę, aby tylko być pierwszym. Nie liczą się z tym, że inni w tym czasie już mogą mieć zielone i wjeżdżają na skrzyżowanie i wtedy dochodzi do tragicznych sytuacji. Później twierdzą, że mieli zielone. Tak jest na Andersa z Walecznych, tak jest na każdym niemalże rondzie. Tylko bezwzględny monitoring pozwoli na wyeliminowanie tej patologii. Przynajmniej skończy się tłumaczenie, jak w tytule artykułu: „Oboje twierdzili, że mieli zielone”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ale zaraz po mnie ?