Do zdarzenia doszło przed godziną 11 w Niedrzwicy Dużej, na wjeździe na wiadukt. Kierujący skodą, jadący w kierunku Lublina w pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się najpierw z renaultem a następnie z oplem. Oba pojazdy jechały w stronę Kraśnika.
Jak ustaliliśmy, mężczyzna ze skody podróżował do szpitala w Lublinie.
Na miejscu interweniowały trzy zastępy strażaków, pogotowie ratunkowe, policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak się okazało mężczyzna kierujący skodą w pewnym momencie zasłabł i zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Załoga karetki pogotowia z Bełżyc zaopatrzyła mężczyznę i przekazała załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przetransportowała poszkodowanego do szpitala w Lublinie.
W okolicach zdarzenia nie było większych utrudnień w ruchu. Uszkodzone pojazdy stały na poboczu.
Wkrótce wideo z miejsca zdarzenia.
Fot. Piotr.
2014-06-13 11:51:31
(fot. lublin112.pl)

8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto pokryje koszty uszkodzenia przez helikopter i ratowników medycznych uprawy buraków ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt, ratownicy LPR działali w stanie wyższej konieczności, życie ludzkie jest ważniejsze od pola buraków. Można dochodzić odszkodowania na drodze cywilnoprawnej od ubezpieczalni sprawcy wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W takiej sytuacji poszkodowani maja duży problem z odszkodowaniem, bo firma ubezpieczeniowa nie ponosi odpowiedzialności w przypadku gdy sprawca powoduje wypadek na skutek miedzy innymi zasłabnięcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Banialuki.
Problem może mieć sprawca, jeżeli miał AC (bo może się okazać, że rzeczywiście TU wyłączyło swoją odpowiedzialność za szkody powstałe w skutek zasłabnięcia kierowcy).
Ale OC (z którego wypłacone będą odszkodowania dla poszkodowanych) działa nawet, jak sprawca jest napruty jak świnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgoda kolego – ale OC tylko w zakresie wypłaty poszkodowanym przez naprutego sprawcę, później ubezpieczyciel w ramach regresu odbierze sobie wszystko od pijusa, tyle że poszkodowani nie muszą się użerać z pijusem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się zgadza 🙂
Przepraszam jednocześnie – nie zauważyłem Twojej odpowiedzi i odpisałem Marcinowi (w bardzo podobnym tonie).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
OC owszem działa, ale co Ci z tego skoro po spowodowaniu wypadku po pijaku TU ściągnie forsę z Twojej kieszeni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic- nie jeżdżę po pijaku (wypadku też nigdy w życiu nie spowodowałem, a jeżdżę od 1996 roku).
Ale gość podpisujący się „Paweł S.” twierdził, że „poszkodowani mają duży problem z odszkodowaniem, bo”. Wyjaśniłem więc, że problemu nie mają, bo OC działa zawsze (a to, że TU ma prawo do regresu i domagania się zwrotu wypłaconych wcześniej odszkodowań, jeżeli sprawca działał „pod wpływem” w niczym nie zmienia sytuacji poszkodowanych, którym i tak odszkodowania wypłaci)