Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, około godziny 21.30 na ulicy Łopacińskiego w Lublinie. Policjanci biorący udział w akcji „Stop Drift” podjęli próbę zatrzymania do kontroli mężczyzny kierującego quadem. Ten jednak, widząc funkcjonariuszy, nie zatrzymał się i zaczął uciekać.
Kierujący quadem poruszał się ulicami miasta, a także ciągami pieszymi. W trakcie ucieczki wjechał m.in. na Plac Teatralny oraz Plac Litewski. Jak wynika ze wstępnych informacji, swoim zachowaniem stwarzał poważne zagrożenie dla pieszych. W pewnym momencie o mało nie wjechał w osoby znajdujące się na jego trasie.
Pościg za quadem przeniósł się następnie do ścisłego centrum Lublina. Do działań zaangażowano kolejne patrole, w tym również policjantów na motocyklach. Funkcjonariusze prowadzili intensywne działania, aby zatrzymać kierującego i uniemożliwić mu dalszą niebezpieczną jazdę.
Ostatecznie policjanci zabezpieczyli pojazd na parkingu znajdującym się w budynku mieszkalnym przy ul. Niecałej. Quad został przewieziony na policyjny parking.
Obecnie trwają poszukiwania kierowcy pojazdu. Policjanci ustalają szczegółowy przebieg zdarzenia oraz okoliczności ucieczki.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy quad miał rejestrację? Nie widać na zdjęciach – jeżeli nie, to to w ogóle nie mógł się poruszać po drodze.
Może redakcja by tak zgłębiła temat i trochę douczyła ludzi….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowny anonimie możE się nie znam ,ale pościg został pewnie podjęty bo kierujący nie zatrzymał się do kontroli a nie dlatego,że jechał jak twierdzisz jechał bez świateł. Jednym z powodów dla ,których nie został zatrzymany był zapewne fakt,że w centrum było mnóstwo ludzi a bandyta jeździl po placach i chodnikach.Brakiem wyobraźni ,mógłbym równie dobrze nazwać organizacje wczorajszego biegu w tym miejscu i w sobotni wieczór,przez co ja i zapewne wielu innych jeździć musiało w tą i z powrotem ,bo od ul Lipowej do ronda krwiodawców nie może było przeciąc Ale Racławickiej..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uciekł dzielnym policjantom? Nie mogli go zastrzelić? Chyba nie, bo nie byłoby fajnej zabawy wśród przechodniów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to wielki sukces programu
„damy +500 za twój głos wyborczy i nie pytamy na co wydasz …
elektorat zakupił quady, krosy, ścigacze i teraz lekceważy prawo jak tutaj
pewnie bez uprawnień lub po alko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jak co, ale motocykle, quady i scigacze są fundowane ze srodkow prywatnych, patusy nie potrafią w jednoslady. 500+/800+ wydawane jest na papierosy alkohol i narkotyki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie jakiś komunista, 1 0 latek im uciekł 🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno pościgiem kierował sam Frank Drebin (naked gun)🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co noc na Narutowicza przynajmniej kilku wariatów, nie dość, że budzą w środku nocy, kompletnie mają w dupie, że ludzie rano do pracy wstają, to jeszcze zapieprzają, jakby im jaja we wrzątku moczyli. Kto w ogóle dopuszcza do ruchu tak głośne pojazdy, razem z mandatami, powinni lecieć od razu diagności, którzy podbili dowód.
Na rondzie Kuklińskiego, tylko światła przestają działać, nikt nie patrzy na pierwszeństwo, jak nie ustąpisz, to zginiesz, ale tam akurat nie chce im się stać nocą, bo nie mogli by sobie spokojnie pójść spać, na patrolu, nie?
Policja w Lbn to komedia. Ale w sumie nie tylko w Lublinie, wszędzie jest podobnie od jakiegoś czasu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli pozbył się ubrań to możecie go w d… pocałować, no chyba że sam się przyzna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo że udało mu się uciec, by się wzięli za ludzi stwarzających zagrożenie czy jeżdżących na łysych oponach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kompletny brak wyobraźni policji, żeby za brak świateł w quadzie wszczynać pościg, kiedy akurat odbywała się impreza biegowa i na samym placu teatralnym było ok 2000 osób. Momentami policja przyciskała się między biegaczami, ludzie musieli uskakiwac z chodnika, dobrze że nikomu nic się nie stało.