Szumy na Tanwi to niesamowite cuda natury, którymi może poszczycić się Roztocze. Jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w tej części naszego regionu. Często określane mianem największej atrakcji Roztocza. To także prawdziwy raj dla miłośników przyrody, spokoju oraz aktywnego wypoczynku.
W ostatnią niedzielę lipca parking, gdzie można zostawić auta, był szczelnie zapełniony pojazdami. W związku z tym kierowcy parkowali swoje pojazdy wzdłuż pobliskich dróg. Wystarczyło zerknąć na tablice rejestracyjne, aby przekonać się, że w to miejsce zjechali mieszkańcy niemal z całego kraju. Nie brakowało też aut z zagranicy. Dostrzegliśmy samochody z Czech, Słowacji, Ukrainy, Niemiec a nawet Szwajcarii.
Trudno się dziwić, gdyż malownicze progi skalne zostały docenione m.in. w plebiscycie „Rzeczypospolitej”, gdzie w 2008 r. zaliczono je do „7 Cudów Polskiej Natury”. Z kolei w 2016 r. zostały laureatem w konkursie miesięcznika National Geographic Traveler na „7 Nowych Cudów Polski”. Jest to też jedyne miejsce w Polsce, gdzie wyraźnie widać granicę geologiczna dzielącą Europę Wschodnią (płytową) od Europy Zachodniej (fałdowej).
Podziwiać szumy przyjeżdżają całe rodziny. Wytyczona w rezerwacie ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna ma długość około 3 km i z jej pokonaniem poradzi sobie każdy. Trasa wiedzie przez las nad brzegiem szumiącej rzeki. Co pewien czas pojawiają się drewniane pomosty oraz kładki.
Jedyna rzecz, na jaką zwróciliśmy uwagę, to niestety brak wychowania u co niektórych osób. Wzdłuż szlaku co pewien czas można napotkać leżące puszki po piwie, opakowania po przekąskach czy też różnego rodzaju inne odpadki. Być może pomogłoby tu rozstawienie większej ilości koszy na śmieci. Jest ich bowiem zaledwie kilka, do tego w sporej odległości od siebie.
Wielu turystów odwiedzających Szumy na Tanwi przedłuża sobie spacer udając się do największego wodospadu na Roztoczu. Zlokalizowany jest on na rzece Jeleń i ma ok. 1,5 m wysokości oraz 9 m szerokości. Prowadzi do niego żółty szlak. Co ważne, z przejściem trasy wzdłuż szumów oraz wyprawą nad wodospad radzą sobie nawet dzieci. Całość zajmuje ok. 1,5 – 2 godziny bardzo spokojnego spaceru.
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szumy funkcjonują od lat. A rejestracji teraz nie trzeba zmieniać więc te zagraniczne to polacy, którzy szpanują zagranicą. Zamiast szukać kosza to śmieci można wynieść tak jak się wniosło czyli w plecaku czy torbie.