Obydwie ulice należą do dłuższych arterii komunikacyjnych w mieście i codzienny ruch kołowy na nich jest duży, gdyż w ich pobliżu zlokalizowane są „lubelskie sypialnie”. A tych wciąż przybywa. I nie tylko pojazdy osobowe oraz komunikacja miejska poruszają się tędy, lecz również i ciężki sprzęt budowlany. Dlatego też zużycie nawierzchni asfaltowej jest znaczne. Zimowe czynniki atmosferyczne również nie są tu bez znaczenia.
A od lat nawierzchnie na obu ulicach nie były gruntownie remontowane, tylko stosowano doraźne zabezpieczenia ubytków. Nie inaczej będzie i teraz, ale dobre i to, gdyż wyrwy w asfalcie stawały się coraz bardziej nie tylko uciążliwe, ale i niebezpieczne zarówno dla zawieszeń samochodowych, jak i dla samych uczestników ruchu drogowego.
– W ramach prowadzonych napraw lubelskich ulic – komentuje Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin – łącznie na ul. Zbożowej oraz Sławinkowskiej zaplanowano ok. 2,7 tys. m. kw. napraw cząstkowych. Całościowy koszt prac to 213 tys. zł, a ich sfinalizowanie planujemy z końcem miesiąca.
Do sfinalizowania zadania ratuszowi pozostały więc już tylko 4 dni robocze.
Tekst: Leszek Mikrut
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziury są tam takie że koła urywa, zresztą jak w całym mieście inspiracji