Do zdarzenia doszło we wtorek, 18 listopada, w miejscowości Stasin w gminie Konopnica. Przed godziną 20, na stacji paliw BP zapalił się samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak nam przekazano, kierowca citroena przyjechał zatankować. Najpierw wlał do baku benzynę, następnie skierował się pod pobliskie stanowisko z gazem LPG. Wtedy z auta zaczął wydobywać się dym, a nagle pojawiły płomienie.
Pomimo użycia dużych gaśnic, w jakie wyposażona jest stacja, nie udało się stłumić płomieni. Pożar zaczął bardzo szybko się rozprzestrzeniać i w kilka minut objął cały pojazd.
Sytuacja była bardzo poważna, gdyż płonący samochód stał w pobliżu zbiornika z gazem. Dlatego też do działań skierowano sześć zastępów strażaków. Obecnie akcja gaśnicza dobiegła już końca.
Wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pożaru. Stacja jest czasowo wyłączona z użytkowania.
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KOLEJNA Tesla? Elektryki powinny być nielegalne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, Tesla tankowała elpidżi do kuchenki w bagażniku gamoniu.