Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 18 na rondzie im. 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i toyota.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jak nam przekazano, otrzymały one automatycznie zgłoszenie wysłane przez jeden z pojazdów uczestniczących w zdarzeniu. Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej.
Obecnie funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny kolizji. Wiadomo już, że kierowca jednego z aut wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Nie ma większych utrudnień w ruchu.




22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Git tatarczany ma rację, stanie z swoimi światełkami i rondo stanie się bezpieczne. W przypadku małego ruchy zejdzie z ronda by nie powodować korków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko fizyczne ograniczenie prędkości – żaden znak nic tu nie pomoże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolizja na „rondzie”z pniakiem – to tak jakby napisać, że woda jest mokra
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
automatyczne zgłoszenia to nieuzasadnione koszty. Brak szczegółowego opisu sytuacji i angażowane są zbędnie ratownicy. Podobnie z awariami systemów pożarowych, 4 wozy strażackie pędzą by na miejscu wyłączyć spierdzieloną czujkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O co ci chodzi ? Takie są polskie normy (PN).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wszystko przez tego pniaka …wyrwać pniaka i po problemie …?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… pojazd automatycznie wysłał zgłoszenie o kolizji … powinien też automatycznie pozbawić sprawcę kolizji jego uprawnień do kierowania pojazdami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pniak walnął w toyotkę