Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 14 na ul. Tarasowej w Lublinie. Na biegnącej pomiędzy blokami osiedlowej uliczce fiat staranował zaparkowanego opla. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, fiatem podróżowało dwóch mężczyzn. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w zaparkowanego po prawej stronie opla. Przybyli na miejsce funkcjonariusze drogówki zatrzymali jednego z mężczyzn, drugi oddalił się pieszo.
Zatrzymany nie przyznawał się do kierowania pojazdem, jego słowom przeczyły jednak relacje świadków, a także oględziny pojazdu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania, które stracił już wcześniej w podobnych okolicznościach.
Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Patryk, nadesłane)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ja pierdziu ,wahacz z kołem urwany na osiedlowej uliczce ? jaka tam prędkosć była ? Nie dziwota że te auta na normalnych drogach przy najmniejszym dzwonie to trumny .Osobiscie nie wyjedzałbym tym czymś poza miasto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za gruchot, oplowi nic a ten w kawałkach XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bimber w końcu się doigrał… Franio spierdzielił ale i tak go złapią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre, super!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miał pecha bo urwał mu się sworzeń od wachacza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak do wachacza, to raczej sfożeń.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic dziwnego, że stracił panowanie nad fiatem seicento skoro miał trzy promile. Podziwiam takich geniuszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do pijanego ścierwa za kółkiem powinno się strzelać jak do kaczek!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać, jak bardzo przejął się odebraniem uprawnień „w podobnych okolicznościach”.