Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w Tarnowie w rejonie skrzyżowania ulicy Mickiewicza z ulicą Brodzińskiego.
Kierujący jednośladem, 27-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego jadący ulicą Mickiewicza w kierunku al. Solidarności, uderzył w bok pojazdu osobowego marki Volvo. 50-latek kierujący volvo jechał ulicą Brodzińskiego od strony ulicy Wałowej, w kierunku ul. Ks. Sitki.
Pomimo udzielonej niemal natychmiast pomocy przez służby ratunkowe, motocyklisty nie udało się uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Moment wypadku zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.

(fot. Policja Tarnów, wideo monitoring miejski)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A znak STOP to kierującemu Volvo postawiono tam dla ozdoby 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Muszę stwierdzić, że do ozdoby niektórzy głowę noszą i to jest niebezpieczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaja sobie robię, bo generalnie jestem wrogiem stawiania znaków stop poza miejscami gdzie to kategorycznie wymagane (np. przed niestrzeżonymi przejazdami kolejowymi).
Uważam, że walenie B-20 wszędzie gdzie się da mija się z celem, bo i tak mamy za dużo znaków.
A tutaj motocyklista ciął jakieś 120-130 km/h (mój znajomy zajmujący się analizą takich materiałów twierdzi, że nawet 150). Kierującemu z Volvo nie dał najmniejszych szans na to, żeby ten go na czas zauważył.
A nabijałem się dlatego, że przy okazji każdej niemalże kolizji na rondzie Kasprzaka jest kilku takich, którzy twierdzą, że problemem było niezatrzymanie się za B-20. Otóż mi zdarza się tam „stop” zignorować (ot zwalniam mocno i jak widzę, że pusto to prostuję prawą stopę na pedale gazu)… a jakoś nigdy kolizji tam nie miałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kubo, jak to mówią, zgadzam się w całej rociągłości z Twoją światłą wypowiedzią, ale proszę nie uzywaj tych wulgarnych słów pisząc o pedale gazu… teraz zgodnie z nastałą modą, należałoby napisać: gej gazu… gej rowerowy, gej hamulca…
Przyznasz, że to samo, a jak elegancko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co z tego „STOP”u skoro motocyklista wyjechał zza tej górki z taką prędkością google.com/maps/@50.01544,20.9887063,3a,66.6y,80.65h,72.37t/data=!3m6!1e1!3m4!1six3s_VnRF4-3W2G_kRrDkg!2e0!7i13312!8i6656
Przecież nie jesteś w stanie zobaczyć co jest za wierzchołkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuba jest w stanie zobaczyć nawet to czego sam nie widzi, przeciez jest ekspertem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie Kubusiu, se w dpe możesz ten stop wsadzić, jak ten motocyklista jechał z taką prędkością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skąd biorą się idioci co wsiadają na motocykl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na 100% z tego samego miejsca co idioci wsiadający do aut…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z łapanki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Upsss … jak to mowia dawcy narzadow cos o niebianskich autostradach 🙂 zawsze mnie to smieszylo …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wiem czemu jest błędne przekonanie, że położenie motocykla w czymkolwiek pomaga? przecież hamując do końca opony mają styczność i motocykl wytraca prędkość a kładąc go te kilka metrów pozostaje bez hamowania, poza tym chyba lepiej z dużo mniejszą prędkością do końca hamując uderzyć w przeszkodę i przelecieć nad pojazdem niż wbijać się z niego przy dużo większej prędkości. Sama idea aby kłaść motocykl to rozdzielić się od motocykla i wyhamowywać kombinezonem mniejszą masę. Ale tutaj prędkość i wyobraźnia dały efekt!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moto bez ABS to wychodzi niedoświadczenie (lub panika) czyli hamowanie zbyt silnie przodem lub tyłem a wtedy motocykl się kładzie czy tego chcesz czy NIE… W tym przypadku jak wielu innych opanowanie i doświadczenie pozwoliło by częściowo wytracić prędkość i ominąć przeszkodę… Niestety im szybciej tym trudniej to zrobić… Szkoda młokosa!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wina osobówki ale motocyklem też przepisowo nie jechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka sama wina jak maszynisty pociągu taranującego inny pojazd na przejeździe – tyle samo i jeden i drugi może zrobić by uniknąć wypadku.
Kierujący osobówką co prawda nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu poruszającemu się drogą z pierwszeństwem,
ale jeżeli kierujący osobówką zrobił wszystko prawidłowo (co chcesz mu zarzucić?) to nie jest sprawcą wypadku. Przyczyna wypadku leży gdzie indziej i kto inny jest jego sprawcą.
Zielone światło na skrzyżowaniu do nie zezwolenie na staranowanie kogoś kto wjechał na czerwonym.
W tym przypadku nawet jeżeli kierujący osobówką usłyszy jakieś zarzuty (spowodowania wypadku śmiertelnego) to jego wina jest nie do udowodnienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio teraz już sędzia niezawisły, nie tylko ekspert.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ta, wina nie do udowodnienia… ale bzdury… bo nie wiem czy wiesz, lubelski sąd skazał na 2 lata w zawieszeniu faceta co na ul. Zana potrącił śmiertelnie dziewczynę, która byłą na czarno ubrana, słuchała muzyki biegając i wpadła mu na przejściu pod koła na przejściu dla pieszych bez świateł, a on jechał przepisowo 50km/h. no i kryminał już jest!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za Wolno jechał tą kosiarką . Gdyby szybciej o 50 km/h to zdążyłby przejechać przed volvo , a tak volvo po nim przejechało .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie to samo mi przyszło od razu na myśl.
Także panowie motocykliści – szybciej, będzie bezpieczniej!
No i oczywiście patrzymy w lusterka, bo motocykle są wszędzie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógł tez zrobić bunny hopa nad Volvo i też by nic mu sie nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgodnie z przepisami po suchej nawierzchni…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze zapierd…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
około 50k/g
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zginął na własne życzenie, , pomijając predkość to zasada ograniczonego zaufania dotyczy równiez motocyklistów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A bo to panie, prócz tego, że sie jako tako umi jeździć, to, cza choć ino troche myśleć i tumasz pan, panie Bracie… rację jak nie wiem co, albo i bardziej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na moje oko to 50 m na sekundę robił… czyli pod 200….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
50 km/h to mogły jechać samochody, które widać na filmie.