W niedzielę w Łopienniku Górnym odbył się kolejny protest przeciwko budowie planowanej linii kolejowej z Trawnik przez Krasnystaw, Zamość, Tomaszów Lubelski, Bełżec do granicy z Ukrainą. Jest to tzw. szprycha nr 5 CPK. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 100 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do granicy kraju.
Mieszkańcy podkreślają, że nie zgadzają się na realizację projektu w takiej formie, jaka jest proponowana a wręcz nawet narzucana. Tłumaczą, że inwestycja realizowana na krzywdzie ludzkiej nie zyska nigdy akceptacji wśród społeczeństwa. Zaznaczają jednocześnie, że nie są przeciwko rozwojowi. Lecz rozwój ten powinien być przemyślany oraz dokładnie przeanalizowany z samorządami, które mają największą wiedzę co do ukształtowania terenu, warunków środowiskowych.
Żaden samorząd gdyby miał możliwość ingerencji w projektowaną linię nie dopuściłby do takich zniszczeń jakie będą miały miejsce podczas realizacji inwestycji. A tym samym nie doszłoby do tak ogromnego niezadowolenia społeczeństwa. Społeczny Komitet Przeciwników Budowy Torowiska w powiecie krasnostawskim wystosował w ostatnich dniach kolejne pismo do Spółki CPK,
-Z uwagi na brak jakichkolwiek efektów spotkań ze spółką CPK, jakie miały miejsce w ostatnim czasie stwierdzamy, że nie jesteśmy usatysfakcjonowani postępem i kierunkiem współpracy. Zarówno komitet, jak też społeczność powiatu krasnostawskiego, nie widzą chęci jakichkolwiek zmian ze strony spółki i przychylnego podejścia do naszych próśb. Warianty społeczne zaproponowane przez samorządy nie są brane pod uwagę, nie nawet analizowane, gdyż ich odrzucenie ich było z góry przesądzone. Żądamy m.in. przyjęcia wariantów społecznych do opracowania a także poważnego podejścia do problemów ludności – mówiła przedstawicielka komitetu protestacyjnego.
Poseł Krzysztof Grabczuk przypomniał, że jest to już kolejny protest i na pewno nie ostatni. Podkreślił, że żadna inwestycja w tym kraju nie powinna powstawać na krzywdzie ludzkiej. Zaznaczył, że nikt nie jest przeciwko rozwojowi naszego kraju. Mieszkańcy tylko walczą o dobytek swój, swoich rodziców i dziadków, który chcą pozostawić swoim potomkom.
– Apelowaliśmy wiele razy o dialog, o rozmowy z ludźmi, tylko tyle. Tymczasem przyjechało kilku panów dobrymi samochodami na warszawskich rejestracjach i przedstawiło warianty wymyślone w Warszawie. A to tutaj powinno się ustalać warianty i tutaj rozmawiać o tym projekcie – mówił Krzysztof Grabczuk dodając, że gdyby nie te protesty mieszkańców, proces wywłaszczeń byłby daleko posunięty. Zapewnił, że będzie z lokalną społecznością do końca, aby bronić ich interesów, gdyż w starciu z rządem są oni w słabszej pozycji, a takiej sytuacji nie powinno być.
Jeden z mieszkańców, Zygmunt Karczewski mówił, że mijają właśnie dwa lata od dnia, kiedy dowiedzieli się o planach CPK. W tym czasie lokalna społeczność wystąpiła na przeciw spółce i nie podda się do końca. Zaapelował też do posłów, aby wreszcie zaczęli służyć mieszkańcom, gdyż to nie prezes Kaczyński ich wybrał, lecz głosowali na nich obywatele. Przysięgali też na wierność konstytucji a nie na wierność prezesowi. Dodał, że jest jeszcze czas, aby odkupili swoje winy. Wyjaśnił jednocześnie, że od pół roku protestujący „polują” na Jacka Sasina, jednak z mizernym skutkiem. Chodzi o to, że obiecał on, że będzie on wybawiał Lubelszczyznę.
-Musimy się teraz modlić o jak najszybsze zakończenie działań wojennych za naszą wschodnią granicą. Aby Jacek Sasin pojechał odbudowywać Ukrainę, gdyż ponoć jest on jednym z ekspertów, Wtedy mielibyśmy święty spokój – mówił Zygmunt Karczewski.
Wójt Gminy Łopiennik Górny Artur Sawa również wskazał, że lekceważeni są mieszkańcy jak też lokalne samorządy. Plany CPK to z kolei niszczenie gospodarstw oraz osób, które się tu wychowały. Zaznaczył, że jest to ziemia rolników i gospodarzy i nie można w ten sposób odbierać jej specustawą, zwłaszcza na tak niekorzystnych warunkach i przepisach. Jest to strata bezpowrotna nie tylko dla lokalnej społeczności i samorządów, lecz również dla mieszkańców odebranie dorobku i chleba.
Protestujący zaznaczyli, że ich jedynym celem jest obalenie niszczycielskich projektów spółki. Gotowi są do podjęcia dalszych rozmów, a do tego czasu zapowiedzieli, że ich protesty będą częstsze oraz bardziej dotkliwe.
(fot. wideo – lublin112)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co ci ludzie przyjeżdżają z Warszawy pochodzić po przejściu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jarek Jarek Jarek
Brawo pis
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tak ładnie obiecywali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ci znowu swoje. Niereformowalni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
// ceny w okolicy pójdą w górę, ja nie będę w stanie nic kupić, a tym bardziej wybudować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz jeden pisze, że minimalna cena inny że podrożeje. Zdecydujcie się na jedną wersje paplaniny. Najlepiej, żeby nie było nic?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytaj ze zrozumieniem. Jak wszyscy wywłaszczeni będą nagle chcieli coś kupić w okolicy to ceny innych nieruchomości pójdą w górę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łby se zablokujcie, a nie drogę. Co wam winni kierowcy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… a w TV holecka co mówili o proteście bo nie oglądam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Agroszczujni tylko brakuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota z Ciebie. Może wpadniemy i przejmiemy Twoje mieszkanko/dom za 1/4 ceny, co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1/4 to ściema. Jest zmiana ustawy, jeszcze na tym zarobicie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problemem są złodziejskie wyceny wywłaszczanych nieruchomości. Oderwane od realiów rynkowych. Są ludzie, którzy mają nowe domy w kredycie i oferowana kwota nie pozwoli dzisiaj spłacić kredytu nawet w połowie. Zostają bez domu i jeszcze z duża częścią kredytu do spłacenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie o to chodzi. W jednym z wariantow stracę dom i całą ziemie jaką posiadam…
Dom i budynki są stare, gdy zapłacą cenę rynkową zacznie sie problem. Wysiedlą wiele osób to ceny w okolicypójdą a w górę będę w stanie nic kupić a tym bardziej wybudować… a to tylko jeden aspekt wysiedlenia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zibi. Sam jesteś pisioksięża onuca. Znasz wszystkich z całego powiatu? Z Łopiennik to ty znasz wszystkich. Spod budki z piwem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuda je Spasin, kuda je Spasin?