W poniedziałek posłanka Koalicji Obywatelskiej Marta Wcisło spotkała się z dziennikarzami i zaprezentowała pozew, jaki otrzymała od Bogdanki.
– Szanowni państwo to pozew przeciwko mnie, którym zarząd Bogdanki chciał zakneblować mi usta, zastraszyć i doprowadzić do tego, aby na światło dzienne nie wyszły informacje, które otrzymywałam od załogi o nieprawidłowościach w zarządzaniu, o licznych w cudzysłowie aferach, o licznych dużych premiach, o zaręczynach, o sesji rozbieranej, o finansowaniu organizacji związanych z PiS-em, fundacji związanych z PiS-em. Chciano szanowni państwo zakneblować mi usta, chciano mnie zastraszyć używając do tego między innymi nawet związku zawodowego, jednego ze związków zawodowych. Czy nastawiając przeciwko mnie kibiców Górnika Łęczna. Nie udało się to wszystko. Szanowni państwo, mimo licznych wysiłków, mimo tego, że w sierpniu ubiegłego roku zarząd wysłał mi wezwanie przedsądowe żądając usunięcia ode mnie wszelkich informacji z mediów społecznościowych o Bogdance, w tym moich wystąpień, interpelacji, nie uczyniłam tego. Zatem we wrześniu, na początku września, zarząd przygotował w trakcie trwania kampanii ten pozew po to, aby po pierwsze wpłynąć na przebieg kampanii, po to aby zdyskredytować moją osobę, aby działacze polityczni zarządzających Bogdanką mogli traktować mienie spółki, jak prywatny folwark, w ramach tak zwanego układu zamkniętego – poinformowała Marta Wcisło.
Posłana pokazała wydruk tego pozwu, który zawiera wiele kartek z wydrukami m.in. jej wypowiedzi, czy wystąpień publicznych, dotyczących Bogdanki. Co ciekawe pozew ten został wycofany w tym roku w lutym.
– W lutym tego roku, 21 lutego, zarząd spółki wycofał się w całości z pozwu wraz ze zrzeczeniem się wszelkich roszczeń. Świadczy to o tym szanowni państwo, że presja ma sens. Świadczy to o tym, że wszystko, co mówiłam miało swoje potwierdzenie w faktach, że informacje, które otrzymywałam od załogi były prawdziwym, prawdziwymi informacjami. Świadczy to o tym, że warto walczyć o ludzi, którzy są krzywdzeni. Dziś z pełną satysfakcją otrzymałam informacje zarówno o wycofaniu się z zabezpieczenia, o które wnioskowali, czyli zabezpieczenie dotyczyło także szanowni państwo zakazu przez najbliższy rok publikowania przeze mnie wszelkich informacji na temat Bogdanki. Nie dość, że wystosowano pozew, to chciano jeszcze na na kolejny rok zamknąć mi usta – wyjaśnia posłanka.

Marta Wcisło dodała, że dziś po przegranych PiS-u wie, że nigdy nie powinna się zdarzyć taka sytuacja.
– Zamiast pragmatyków i zamiast górników, ludzi merytorycznych, na czele jakiejkolwiek spółki stoją nominaci partyjni. Nadal będę walczyła o dobre imię, o dobre zarządzanie i o pracowników Bogdanki, w ramach wykonywaniu mandatu poselskiego. Mam tu przed sobą szanowni państwo pisma Bogdanki z 21 lutego. Spółka wycofała się w całości z pozwu i za wszelkich roszczeń, a także mam pismo sądu, które absolutnie wstrzymuje zabezpieczenie. Sąd nie przychylił się do tak zwanego zabezpieczenia i zakneblowania mi ust dziękuję – dodała lubelska posłanka.
Opisując opasły pozew Marta Wcisło wskazała, że są w nim wszystkie jej wystąpienia, wszystkie informacje, które publikowała, przegląd całej korespondencji, łącznie z mediami społecznościowymi.
– Ten czas poświęcili na walkę ze mną, a informacje, które otrzymywałam, były informacjami z Bogdanki, od górników, od pracowników. To nie były informacje wyssane z palca, to były informacje, które górnicy mi przynosili. W trosce o zakład, o swoje miejsca pracy, w trosce o zaniedbania. Do dziś jest zaciśnięty sprzęt w ścianie, który jest wart kilka milionów. Tego akurat nie ma w pozwie, są moje wystąpienia, stenogramy sejmowe – żenujące – podsumowała Marta Wcisło.
Posłanka dodała, że prawda zwyciężyła, a nie propaganda polityczna i bardzo się cieszy i pozdrawiam górników.

48 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aaaaaaa! To ta cimnota,co z trybuny sejmowej dała się: Przecz z CPK,precz z PCK!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może kierownictwo Bogdanki słyszało o doktrynie Najmana i dlatego wycofało ten pozew. Wolne sondy! Wolne sondy! Kąstytucja! Kąstytucja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tu słychać szlochanie z sali…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstydzicie się czy jest ona nadal ikoną poszustów?
Dno w jej przypadku to jest wysooooko nad nią ale nie odbiega od innych lewackich jajników
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto ją wybrał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja głosowałem na tą kobietę. Żaden pisowiec nie dorasta jej do pięt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toś taki sam jak i ona rozdarty i myślący inaczej😥żal mi was
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci, którzy uwierzyli, że Dziad Jakubowicki „rozwija miasto”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to kto? Cebulaki po studiach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowa maryna – makijaż a pod spodem pustlka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chciano jej zakneblować ust przed wyborami, tylko zmienił się rząd, a także władze w państwowej Bogdance – więc cokolwiek by nie było w tym pozwie i jak bardzo by nie był zasadny, został i tak wycofany.
Gdyby ktoś chciał ją uciszyć, to by ją pozwano w trybie wyborczym, a o sprawie poinformowałaby Bogdanka, a nie pozwana posłanka…