Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 18 w Krebsówce gmina Niedrzwica Duża. Kierujący autem marki Volvo wyjeżdżając z łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na pobocze a następnie pojazd przebił betonowe ogrodzenie, ściął drzewa i wjechał w budynek mieszkalny. Siła uderzenia była na tyle duża, że w mieszkaniu wyrwało ze ściany grzejnik oraz pękła szyba w oknie. Oprócz tego pęknięcia pojawiły się na ścianie i suficie domu.
Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej, z Bełżyc i Niedrzwicy Dużej, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Przed przyjazdem służb ratunkowych, mężczyźni podróżujący volvo opuścili pojazd o własnych siłach. Konieczna była jednak interwencja osób postronnych aby do czasu przybycia policji zatrzymać osoby, które wyszły z uszkodzonego auta.
Według świadków zdarzenia za kierownicą siedział młody mężczyzna a łącznie pojazdem podróżowały trzy osoby. Do przyjazdu policji jedna z nich zniknęła. Pogotowie ratunkowe przetransportowało do szpitala jedną osobę z volvo oraz mieszkankę domu, która w momencie zderzenia przebywała w pobliżu okna.
Od kierowcy i pasażera auta zostanie pobrana krew na badanie zawartości alkoholu. Jeden z mężczyzn był tak pijany, że usnął w radiowozie.
Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki, którzy ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Szkody wyrządzone pijacką jazdą opiewają na kilkanaście tysięcy złotych, prawdopodobne jest, że ściana budynku będzie wymagała rozbiórki, podobnie jak fragment instalacji centralnego ogrzewania.
2014-10-05 22:51:01
(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by tam codziennie wieczorem sprawdzać tych co tamtędy jeżdżą to by się zdziwili ilu by złapali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Codziennie zatrzymuje się kilku pijanych za kierownicą, Skąd się biorą następni durnie?
Teoretycznie powinno ich już zabraknąć. Widocznie na blisko 40 milionów Polaków mamy ich spory odsetek.
Czas coś z tym zrobić bo już we własnym domu dziecka nie można bezstresowo począć w obawie, że ci jakiś pijany cymbał do sypialni podczas ciupciania wjedzie.