Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 16 na ul. Metalurgicznej w Lublinie. W rejonie ul. Tyszowieckiej zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i volvo. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna a także policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Świdnika. W pewnym momencie kierujący volvo mężczyzna podjął manewr zmiany pasa ruchu ze środkowego na lewy. Po chwili w tył jego auta z impetem uderzyło rozpędzone BMW.
Jak nam przekazano, wiadomo już, że podróżujące pojazdami osoby nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci ustalają zaś szczegółowe okoliczności a przede wszystkim przyczyny zdarzenia.
Z relacji świadków wynika, iż kierowca BMW mógł ścigać się z motocyklistą. Kilku kierowców wskazało, iż chwilę przed zdarzeniem obaj minęli ich ze znaczną prędkością. Występują duże utrudnienia w ruchu.
68 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie wina BMW, to ten z Volvo musiał cofać z prędkością ponad 100km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to volvo musiało mieć skrzynię ala jak we francuskich czołgach: 2 biegi do przodu i 5 biegów do tyłu….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś ci się pomyliło …we francuskich czołgach był tylko 1 bieg do przodu i 7 do tyłu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może były różne wersje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wnioskując po stanie pojazdów i zakładając, że bmw jechało przepisowe 70, volvo musiałoby cofać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i to drugie70 km/h na wstecznym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten w Warszawie i jeszcze ten co uciekł do Emiratów arabskich,a ten z metalurgicznej podobny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ten z W-wy to jednak nie zdążył…