Policjanci prowadzą czynności związane z groźnym zdarzeniem drogowym, jakie miało miejsce w czwartek na drodze krajowej nr 74 w Zosinie w powiecie hrubieszowskim. Jak już informowaliśmy, zderzyły się tam dwa pojazdy: samochód osobowy oraz ciągnik rolniczy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę granicy. Kierujący fordem mężczyzna zauważył jadący przed nim ciągnik i podjął manewr wyprzedzania. Kiedy zjechał na przeciwległy pas jezdni dostrzegł, że w ciągniku włączony jest kierunkowskaz, a maszyna zaczyna zjeżdżać w lewo, chcąc skręcić w boczną drogę.
Wtedy kierowca forda postanowił wrócić na swój pas jezdni, jednak auto uderzyło w podczepiony do ciągnika agregat ścierniskowy. Jak nam przekazano, mężczyzna wyjaśniał, że maszyna rolnicza, czyli agregat, nie była w żaden sposób oświetlona, dlatego też jej nie zauważył.
Jedna osoba została przetransportowana do szpitala. Na szczęście okazało się, że mężczyzna nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Wyszło jednak na jaw, że traktorzysta nie posiadał uprawnień do kierowania.
Teraz sprawą kolizji zajmują się policjanci. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności zdarzenia oraz ustalanie, który z kierowców jest winien.







(fot. PSP Hrubieszów)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak żeby sprostować informacje braku uprawnień. Kierowca traktora posiada kat B i B +E tylko ze w czasie wypadku nie miał założonych okularów i policja twierdzi to jako brak uprawnień. To tyle z mojej strony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
obaj bez wyobraźni i daru przewidywania co się może zdarzyć gdy na drogę wyjedzie idiota
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież wyprzedzając musiał widzieć tył ciągnika i agregat. A traktorzysta też orzeł jeśli nie sprawdził w lusterkach boków ciągnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli np. miał sprawne tylko jedno światło, to niekoniecznie musiał widzieć agregat. Wielu jeździ z jednym światełkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
witam widzę ze są tu sami profesorowie od maszyn rolniczych .Otóż żadna maszyna uprawowa czy to przyczepiana czy tez ciągniona nigdy nie miała i nie ma świateł bez względu kto ja wyprodukował .Taka jest specyfika tych maszyn .Mogą mieć co najwyżej tablice odblaskowe odblaski lub taśmy luminescencyjne .Lecz żadnych świateł żadna tego typu maszyna mieć nie będzie .A kierowcy no cóż zamiast uważać to maja klapki na oczach albo sieczkę zamiast mózgu .Jest tez coś takiego jak martwe pole w lusterku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to, że żadna taka maszyna nie ma świateł – to go uprawnia do stwarzania ogromnego zagrożenia na drodze?
To raczej nie powinno tyle wystawać do tyłu, tylko powinno być jakoś poskładane.
Niejeden by się „naciął” – skoro traktur skręca w lewo i jest już na lewym pasie, to ciężko oczekiwać, że jakieś goowno będzie za nim wystawać na tyle, że zajmie cały prawy pas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niby jakie zagrożenie sprawia? Jadąc mieścił się zapewne na swoim pasie a to na wyprzedzającym spoczywał większy obowiązek upewnić się czy ma możliwość wyprzedzić pojazd. Z drugiej strony kierujacy ciągnikiem też powinien się nawet obrócić żeby się upewnić czy nie jest wyprzedzany, nawet jeżeli kierowca auta zasygnalizował swój manewr wcześniej co w takich przypadkach jest raczej trudne. Być może brak odbytego kursu prawa jazdy przez kierowcę ciągnika skutkował w błędnym zachowaniu co nie oznacza, że brak uprawnień wyklucza u niego znajomość poruszania w ruchu drogowym. Aczkolwiek to twierdzenie jest chwiejne jeżeli do takiej sytuacji doszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli agregat fabrycznie nie był wyposażony w oświetlenie wtedy traktorzysta ma obowiązek mieć tylko trójkąt i nic więcej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli ma kat.b to mógł kierować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcja napisała że nie miał uprawnień i koniec. Maszyna rolnicza też ma być oświetlona jeżeli zasłaniała światła w traktorze to wina traktorzysty. To tak jakby ciągnąć przyczepkę bez świateł, która zasłania światła samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdury piszesz bo przyczepka jakakolwiek tworzy z pojazdem ciągnącym zespół pojazdów a maszyna taka jak agregat ścierniskowy jest narzędziem zawieszanym i niech cymbał z osobówki nie pierdzieli, że jego obecność zaskoczyła podczas powrotu na pas bo na pewno był widoczny. Z drugiej strony brak wyobraźni obydwu kierujących. Kierowca osobówki wyprzedzał na pałę a kierowca ciągnika nie upewnił się co do możliwości skrętu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam bzdury piszesz – zobacz ile to guano wystaje!
Trachturzysta psia jego mać…
Krowy pasać, a nie po ulicach jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystaje i ma prawo wystawać i wg przepisów nie wymaga oświetlenia. Nawet jakby miał do tego doczepiony siewnik, który na pewno nie umożliwiłby dostrzec jakichkolwiek świateł to też nie wymaga żadnych świateł. Nie usprawiedliwiam traktorzysty i świadomość rolników co widoczności po zmroku się zwiększa i niektórzy w trosce o innych użytkowników montują demontowalne lampy do mocowania na takich narzędziach ale nadal jest tego za mało. Tutaj brak wyobraźni obydwu kierujących był winą chociaż wg prawa traktorzysta pewnie będzie miał przyklepaną odpowiedzialność i wcale nie będę się starał tego mu ująć. Niemniej dziwi mnie tłumaczenie kierowcy osobówki, że zaskoczył go agregat gdzie wał do ugniatania gleby ma dość jaskrawy kolor, który w świetle reflektorów jest widoczny. Jeszcze jedno mi przyszło do głowy i wydaje mi się rozsądne ale osobiście wyprzedzając ciągnik z takim narzędziem osobiście zwalniam bo nie jest przymocowane na sztywno i podczas transportu może się gibnać więc lepiej dokonać wyprzedzania z mniejszą prędkością mając więcej pewności co do skuteczności uników jakie można dokonać w razie czego. Na koniec to guano co najwyżej wystaje Tobie z odwłoka wnioskując po tonie Twojej wypowiedzi i jak blisko było ujścia poza ustrój Twego ciała. Dodatkowo miejsce towarzyszące sytuacji w jakiej się wtedy znalazłeś pewnie nie pozwalało w sposób intymny na oddanie frustracji czego upust dałeś w swoim płytkim komentarzu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może nie miał kategorii T. Kierować ciągnikiem rolniczym można mając kategorię np B.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierujący traktorem = brak jakichkolwiek uprawnień do kierowania, pozamiatane, regres z naprawy samochodu i będzie pamiętał na jakiś czas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda. Dostanie po kieszeni fest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokładnie , jeszcze pozewik o rentę może
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coraz częściej kierowcy jeżdżą jakby klapki mieli na oczach, jedzie pociąg wpycha się pod niego, jedzie kombajn pakuje się pod niego, jedzie motocyklista wymuszają, jedzie ciągnik a kij z nim pod niego . Myślę że trzeba zmniejszyć lekcji religii, a wprowadzić od podstawówki naukę przepisów ,znaków i kultury zachowania się na drodze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do łasucha. lekcji religii nie było w szkołach i też były wypadki i pijani traktorzyści. Chyba dawno nie byłeś w szkole i piszesz niedorzecznie. Uczniowie uczą się zasad ruchu drogowego już w podstawówce ale dzisiejsze pokolenie jest lekkomyślne i na własnej skórze muszą doświadczyć swojego roztargnienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łasuch traktorzyści jeżdżą jakby nie mieli w ogóle oczu. Dramat jechać wiejskimi drogami zwłaszcza wieczorem albo o zmroku.