Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w miejscowości Pieszowola w powiecie parczewskim. Około godziny 10 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze samochodu osobowego w kompleksie leśnym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam wyjaśnia sierż.szt. Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie, dwóch mężczyzn jechało kią gruntową drogą prowadzącą przez las. W pewnym momencie w pojeździe wybuchła instalacja gazowa. Auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo oraz przewróciło się na bok. Stanęło też w płomieniach.
Kierowcy oraz pasażerowi udało się uciec z objętego ogniem pojazdu. Ten zaś spłonął doszczętnie. Zapaliła się także ściółka leśna. Pożar ugasili strażacy. Policjanci dodają, iż 47-latek wraz z 25-letnim pasażerem zostali przetransportowani do szpitala w Łęcznej. Teraz trwa ustalanie dokładnych przyczyn zdarzenia.
(fot. OSP Sosnowica, nadesłane – Grzegorz)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na instalację kasa się znalazła, a przeglądy za flaszkę kolega robił. Albo i nie robił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odkąd zobaczyłem jak wygląda „przegląd” auta z instalacją gazową to wcale się nie dziwię ze ludzie żydzą. Panowie diagności patrzą jedynie na dokumentację butli, zgodność numeru butli z dokumentacją i jej datę ważności i za to należy im się 60 zł więcej niż za przegląd standardowego auta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie ta instalacja pamięta jeszcze II wojnę światową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to do lasu może każdy wjechać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W lecie owszem nie wolno tankować do pełna.Po polskich drogach jeździ pewnie że 20 procent samochodów na gaz i nie wybuchają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawidłowo zainstalowanej i serwisowanej butli nie da się zatankować do pełna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robił przeglądy u Mietka w stodole. Efekt jak na zdjęciu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… to kara za jazdę autem po lesie … a gaz pewnie ruski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miszczowie kierownicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo wcale rozszczelniona butla nie wali na kilometr jak buriacka jurta gdzieś na stepach Ukrainy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic a nic, wogóle wcale ani trochę. Tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie instalacja a gaz. Jak się zaczepiło i urwało przewody to potem nie ma się co dziwić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to znaczy „wybuchła instalacja gazowa” szkoda ze nie ma więcej informacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To znaczy, że było bum. Zadowolony?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie do końca. by wybuchło musi być mieszanina gazu i powietrza. jeśli po prostu zrobi się dziura i od razu zapali to będzie się po prostu paliło a nie wybuchnie. Skoro samochód jechał to gaz powinien zostawać za samochodem, więc gdzie zgromadziła się ta wybuchowa mieszanka ?
czytuję z internetów :
Sam gaz, jak każde paliwo jest substancją łatwopalną i wybuchową. Jednak gaz wybucha tylko wtedy, kiedy jego stężenie w powietrzu wynosi od ok. 1,5 do 3%. W przypadku samochodowych instalacji gazowych uzyskanie takiego stężenia gazu w zamkniętej przestrzeni jest praktycznie niemożliwe.
W mniejszym stężeniu mieszanka nie zapala się w ogóle, a powyżej tego stężenia zapala się i płonie łagodnym płomieniem. W pomieszczeniach zamkniętych uzyskanie takiej „mieszanki” jest stosunkowo proste. Gaz musi wydostać się z instalacji, zmieszać z powietrzem i utrzymać stężenie przez jakiś czas.