Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w Dysie koło Lublina. Około godziny 00:40 w rejonie skrzyżowania ul. Lipowej i Topolowej samochód osobowy wpadł do rzeki. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina, Dysa i Niemiec, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono kierujący oplem mężczyzna jechał od strony Elizówki. Na oblodzonej drodze stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto staranowało barierki, spadło ze skarpy, a następnie dachowało zatrzymując się w rzece.
Pojazdem podróżowało trzech 18-latków. Kierowca wraz z pasażerem siedzącym z przodu zdołali wydostać się na zewnątrz. W pojeździe pozostał znajdujący się na tylnej kanapie ich kolega. Ewakuowali go dopiero przybyli na miejsce strażacy.
Mężczyzna nie dawał oznak życia. Rozpoczęto więc resuscytację krążeniowo-oddechową. Po kilkudziesięciu minutach zapadła decyzja o przetransportowaniu go do szpitala. Walka o jego życie trwała kilka godzin. Jak ustaliliśmy, młody mężczyzna jest w krytycznym stanie.
Do szpitala trafili też kierowca wraz z drugim pasażerem. Nie doznali oni jednak poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący oplem był trzeźwy. Również test na obecność środków odurzających dał wynik negatywny.
Jak ustaliliśmy, młodzi ludzie pochodzili z Lublina i Świdnika oraz z gminy Niemce. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku.
(fot. lublin112.pl, wideo Wojtek, fot. nadesłane Krzysztof i Bartłomiej)
76 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj niewidoczny zdradliwy lodek na jezdni był ….czulo się jak auto myszkuje nawet jadac wolno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Małolaty gaz do dechy co to nie oni. A potem rodzina płacze na cmentarzu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybko za szybko chlopie walcz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Często kierujący dopiero po fakcie uświadamiają sobie jakie błędy popełnili w czasie jazdy i czym mogłoby to się skończyć. Ważne żeby umieli wyciągać z tego wnioski a nie traktowali takiego zdarzenia jako atrakcyjną przygodę, bo później skutki są tragiczne, tak właśnie jak w tym przypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobnież młode „człowieki” najlepiej uczą się na własnych błędach – bo kto by tam wapniaków słuchał… 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieci bawiły sie samochodzikiem, a że na kursie nie powiedzieli im dlaczego tak szosa błyszczy… dobry (podobnież) Bóg zrobił co mógł, teraz nie się wysilą fachowcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
18 lat i calibra – to się dobrze skończyć nie mogło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie Calibra, tylko Astra Coupe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zobaczył czarna nawierzchnia to można cisnąć gaz, tyle że brak praktyki i nie pomyślał że czarne nie oznacza suche
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fakt , faktem pasaźer dostał prezent od kolegi.
Młodym hormony buzują i widać efekty , oby przeźył i nie miał urazu do kolegi , bo wiedział z kim jedzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Walcz Chłopaku. Każde życie jest ważne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedyny mądry komentarz.Dziękuję