Przeprowadzone w piątek oraz w sobotę badania próbek wody pobranej z wodociągu w Firleju, wykazały obecność bakterii grupy coli. W związku z tym Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lubartowie wydał zakaz spożywania jej przez mieszkańców. Jednak woda nie tylko nie nadaje się do picia, nie można przygotowywać z niej napojów i potraw, wytwarzać lodu, myć nią owoców i warzyw, naczyń kuchennych i sztućców. Zakaz dotyczy też kąpieli w tej wodzie.
Woda z wodociągu w Firleju dociera do 1178 mieszkańców miejscowości Firlej wraz z Osiedlem Serock. Już w sobotę rozpoczęły się prace związane ze stałą dezynfekcja wody z ujęcia w Firleju.
Aby zapewnić mieszkańcom dostęp do wody pitnej, gminni urzędnicy zorganizowali punkt jej dystrybucji. Zlokalizowany on jest przy siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej w Firleju. Został on uruchomiony w niedzielę o godzinie 10.
(fot. pixabay)
2017-10-15 11:50:35
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” bakterie coli ” ? Ale z jakiej grupy ? coca czy pepsi ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej, polo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam 90% szamb nie ma dna to co się dziwić, że woda z ujęcia jest skażona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wątpię żeby ujęcie bylo skażone. Projektowane są tak, że woda pobierana ze studni głebinowej osiąga czystość biologiczną przesiąkając przez grunt. Czas przesiąkania wody dla osiągnięcia czystości biologicznej wynosi 30 dni. Dodam, że woda pobierana z jednego z ujęć w Lublinie spadła na ziemię jako deszcz ok 70lat temu. Bardziej prawdopodobne jest skażenie na przesyle wody w sieci wodociagowej.