Do tragicznego wypadku doszło w piątek około godziny 6 pod Skoczowem w rejonie węzła w Harbutowicach. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy po uderzeniu w bramownicę drogową rozpadł się, a kierująca nie daje oznak życia.
Policjanci ustalili wstępnie, że 29-latka kierująca pojazdem marki Fiat, po minięciu zjazdu na drogę S52 w kierunku Bielska-Białej, straciła panowanie nad samochodem, zjechała na pas zieleni rozdzielający jezdnie i uderzyła w bramownicę drogową. Samochód w wyniku uderzenia rozpadł się na dwie części.
Pierwsi na pomoc poszkodowanej ruszyli świadkowie wypadku. Niestety mimo szybkiej reakcji nie udało się uratować życia 29-latki. Z relacji świadków zdarzenia wynika, że przyczyną wypadku mogła być prędkość. Co więcej, kobieta nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami. Dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśniać będą cieszyńscy śledczy.


(fot. Policja Śląska)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Składak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty jestes skladak…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakoś mi jej nie szkoda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może ktoś niczego nie świadomej a potrzebującej dojeżdżać do pracy sprzedał „okazyjnie” lub nie rupiecia po wypadku, który rozpadł się…ciekawe co to za samochód i czy w ogóle powinien jeździć i skąd go miała?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego dojeżdżała do pracy autem nie posiadając do tego uprawnień? Sama jest sobie winna, nie miała uprawnień=nie umiała jeździć! Koniec końców taki tego finał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam sie w pełni. Dobrze ze nikogo innego nie zabiła.