W oparciu o pozyskane dane powstanie raport na temat udziału polskiego biznesu w tym procesie po zakończeniu wojny. Ministerstwo Aktywów Państwowych chce, aby w dokumencie, oprócz spółek Skarbu Państwa, znalazła się też propozycja prywatnych firm.
– Mamy rozeznanie, w jaki sposób Spółki Skarbu Państwa widzą możliwość zaangażowania się w proces odbudowy Ukrainy, który przed nami: chcę również uwzględnić do niego podmioty prywatne, by nasza propozycja była możliwie pełna – powiedział wicepremier, szef MAP Jacek Sasin.
MAP zachęca małe i duże prywatne firmy zainteresowane odbudową Ukrainy do wypełnienia zamieszczonego na ministerialnej stronie formularza. Termin przesyłania zgłoszeń upływa 31 lipca br.
Kto może wziąć udział w projekcie
Udział w odbudowie Ukrainy mogą wziąć podmioty, które są polskimi przedsiębiorstwami, nie współpracują z rosyjskimi i białoruskimi podmiotami objętymi sankcjami, deklarują chęć uczestnictwa, chcą działać w Ukrainie w czasie powojennej odbudowy, spełniają pozostałe kryteria zawarte w formularzu zgłoszeniowym.
Zgłoszenia spływają od 9 czerwca. W pierwszej kolejności rozpatrywane będą wnioski firm z kluczowych dla odbudowy Ukrainy sektorów – branża budowlana, medyczna, transportowa i logistyczna, rolnicza, spożywcza i FMCG, motoryzacyjna i środków transportu, maszynowa oraz IT/ICT. Od 1 sierpnia 2022 r. rozpoczną się wspólne konsultacje branżowe. Realizacja działań nastąpi, kiedy sytuacja na Ukrainie się ustabilizuje.
(fot. ДСНС України)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po II WŚ istniał zwyczaj wykorzystywania do odbudowy jeńców wojennych, wystarczyło im dać michę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to agresja Rosjan już się zakończyła że można zacząć odbudowywać ?
Kto za to będzie płacił – znowu Polacy ?
Niemcy do dziś nic nie odbudowali w Polsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kończy się bo przecież covid się zaczyna to będą bebnic o tym teraz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A płacą prawdziwymi pieniędzmi, czy za: „Wielki Panie Boże zapłać” ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest kilka stopni „zapłaty”, ja znam 3, są to:
Za złotówkę do pięciu złotych dane na tacę „dobrodziej” rzuca zdawkowe: „Bóg zapłać”
Powyżej 10 złotych do 100, dorosły ofiarodawca słyszy: „Panie boże zapłać”, a dziecko głaskane jest po głowie.
A jak sie ktoś zapomni, pomyli, zaśpi* i da więcej jak stówę, słyszy: „wielki Panie Boże, zapłać”.
Ciekawe co usłyszą odbudowujący „bratni” kraj.
* – niepotrzebne skreślić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wieprz znów nie na temat co za pusty łeb lewacki.