W piątek policjanci z Radzynia Podlaskiego weszli na teren dwóch gospodarstw w gminie Ulan-Majorat. Podczas przeszukania mundurowi natrafili na aparaturę do produkcji alkoholu, łącznie niemal 500 litrów „zacieru” i około 400 litrów gotowego alkoholu.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że domową produkcją alkoholu zajmowała się 25 i 56-latka. Obie są mieszkankami gminy Ulan-Majorat. Teraz o dalszym losie kobiet zdecyduje sąd.
Nielegalny wyrób alkoholu bez wymaganego ustawowo wpisu do rejestru producentów zagrożone jest karą pozbawienia wolności do roku.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To juź wiadomo skąd tylu nawalonych , chodzi , jeździ i w rowach przesypia , pewnie dobrze berbelucha wali w łep???
Co za róźnica łep, czy łeb i tak brak mózgu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A sklepowe, to nie berbeluchy? Berbeluchy, a na weselach wszyscy lecą na bimberek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To juź wiadomo skąd tylu nawalonych , chodzi , jeździ i w rowach przesypia , pewnie dobrze berbelucha wali w łep???