Do kolizji doszło w środę przed godziną 21 na Drodze Męczenników Majdanka, przed skrzyżowaniem z ul. Łęczyńską. Kierujący autem marki Daewoo Matiz, jadąc w kierunku ul. Fabrycznej, najechał na tył zatrzymującego się przed światłami pojazdu marki Renault.
Po chwili kierowca oraz dwóch pasażerów matiza wysiadło z auta, podeszło do kierującej renaultem i powiedziało, że za chwilę się pojawią tylko pójdą po lawetę. Wspólnie oddalili się w stronę ul. Łęczyńskiej.
Na miejscu pojawił się patrol drogówki, zaś trzej panowie z daewoo długo nie wracali. Jasne więc było, że uciekli.
W rejon zdarzenia zadysponowano psa tropiącego z przewodnikiem. Pies podjął trop jednak po kilkuset metrach ślad po uciekinierach urwał się. Wiadomo, że jedna z osób, która uciekła ma znaczną dysfunkcję jednej nogi.
Mundurowi wstępnie ustalili kto mógł jechać pojazdem. Trwają poszukiwania kierowcy i pasażerów.
2015-02-11 21:42:19
(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabrał nogę i iciekl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
CO za dzień , jak nie wpław , to na jednej nodze w długą dali, jak tak dalej będzie szło to psów tropiących zabraknie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z dysfunkcją nogi,dał nogę???