Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Czy grozi nam kryzys paliwowy? Napięcia na Bliskim Wschodzie wywołały wymianę zdań na linii PiS – Orlen

Zaostrzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie, związane z działaniami militarnymi Stanów Zjednoczonych i Izraela wobec Iranu oraz odpowiedzią Teheranu w postaci ostrzału państw sąsiednich, wywołało niepokój na globalnych rynkach surowcowych. W Polsce napiętą sytuację międzynarodową wykorzystano w sporze politycznym dotyczącym bezpieczeństwa dostaw paliw.

fot. lublin112.pl

W mediach społecznościowych pojawił się wpis opublikowany przez przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, w którym zasugerowano możliwość wystąpienia problemów z dostępnością paliw w Polsce. W komunikacie wskazano na rosnące ceny ropy naftowej oraz nerwowe reakcje rynków jako potencjalne czynniki, które mogą przełożyć się na sytuację na krajowych stacjach benzynowych.

Tłem tej wypowiedzi jest dynamicznie rozwijająca się sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Po atakach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone oraz Izrael na cele na terytorium Iranu, władze w Teheranie odpowiedziały działaniami militarnymi wymierzonymi w wybrane państwa regionu. Eskalacja konfliktu wywołała wzrost napięcia wśród inwestorów oraz obawy o stabilność dostaw surowców energetycznych, w tym ropy naftowej.

Na wspomniany wpis zareagował koncern Orlen, który stanowczo zdementował sugestie o możliwych zakłóceniach w dostawach paliw. W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że rafinerie funkcjonują w sposób niezakłócony, a dostawy surowca realizowane są zgodnie z planem. Spółka wskazała również na dywersyfikację źródeł zaopatrzenia jako element zwiększający bezpieczeństwo energetyczne kraju.

– Czy rząd przygotował strategię na to, że ceny paliw i innych źródeł energii mogą drastycznie wzrosnąć? W obliczu zagrożenia stabilności energetycznej Polacy potrzebują działań władzy, a nie milczenia – informuje europoseł PiS Piotr Müller.

Obecna sytuacja pokazuje, że napięcia międzynarodowe mogą szybko stać się elementem krajowej debaty politycznej, szczególnie w obszarach wrażliwych społecznie i gospodarczo, takich jak rynek paliw. Jednocześnie przedstawiciele sektora energetycznego zapewniają o stabilności operacyjnej i ciągłości dostaw, mimo trudnego otoczenia geopolitycznego.

PiS w mediach społecznościowych dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół paliw pisząc:

– Polacy ruszyli na stacje obawiając się rosnących cen paliw. A rząd? Śpi!

Źródło: PiS\Orlen

40 komentarzy

  1. DoktorBombajzAJTI
    Odpowiedz

    Kryzys umysłowy już jest, teraz kolejne kryzysy, którymi da się sterować tymi osobami z kryzysem umysłowym. Rzucanie haseł w internecie, tv, zaraz panika… łatwo się zarządza niemyślącą ludnością.

  2. gnomek
    Odpowiedz

    „Polacy ruszyli na stacje obawiając się rosnących cen paliw. A rząd? Śpi!”-nooo ponoć w mieście stacje oblegane, a wielu kierowców objeżdża cale miasto w poszukiwaniu najtańszej. Ile paliwa wyjeździ w międzyczasie a ile zaoszczędzi? Jeżdżacy dużo może zatankuje na dwa dni, a jeżdżący niedzielnie może zaoszczędzi 15 zł.
    A co robi rząd? Rząd się zastanawia, jak i za co ściągać z Dubaju tiktokowych turystów.
    A co robił pisi rząd przed wyborami parlamentarnymi, pamiętacie? Obniżał i obniżał ceny paliwa (wcześniej windowane do góry), że nawet się nie martwił jak się Niemce i Czechy do naszych stacji i naszego taniego paliwa pchali.

  3. Polak
    Odpowiedz

    Pisowcy i bez kryzysu zafundowali ludziom benzynę po prawie 9 złotych. Bo pis sam z siebie to kryzys,

  4. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Ale jazgot POpaprańcoów .Nareszcie mamy paliwa w cenie obiecanej przez Tuska.

  5. Robot
    Odpowiedz

    Byle gorzała była, a paliwo to się obędzie 😉

  6. Donaldino
    Odpowiedz

    Stawka godzinna min 30zl to paliwo wcale drogie nie Jest drogje są papierosy i wódka

  7. witold janusz
    Odpowiedz

    Co tam paliwo, pelletu brakuje!

    1. jaro gniady
      Odpowiedz

      za to błota węglowego od groma leży po decyzjach pinokia

  8. ddd
    Odpowiedz

    jak to PIS dołki kopie ale koryto się skończyło złodzieje

    1. Censeo
      Odpowiedz

      W korycie nurzają się POkraki.

  9. dgi
    Odpowiedz

    Co za bezczelni hipokryci w tym PiS.
    Akurat to za ich rządów nie było paliwa na stacjach, bo nastąpiła ogólnopolska „awaria” dystrybutorów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy