Do wypadku doszło w czwartek około godziny 18 w rejonie węzła Lublin Felin, na trasie ekspresowej S12/17. Zderzyły się tam dwa pojazdy: osobowy i ciężarowy. Jak wstępnie udało nam się ustalić, oba auta jechały w tym samym kierunku, w stronę Piask. Przy połączeniu ulicy Piaseckiej, czyli przedłużenia al. Witosa z obwodnicą Lublina kierujący samochodem osobowym mężczyzna, uderzył w jadącą ciężarówkę po czym odbił się i zatrzymał na barierach energochłonnych.
Jak wyjaśniał kierowca Ukraińskiej ciężarówki, mężczyzna przeciął kilka pasów na raz, i wyglądało to tak, jakby najprawdopodobniej chciał zawrócić. Jednak manewr swój wykonał tak niefortunnie, że doszło do zderzenia obu pojazdów. W toyocie podróżowała rodzina, mężczyzna z żoną oraz dziecko. Kobieta tuż po uderzeniu wypadła z pojazdu i w wyniku ciężkich obrażeń ciała zginęła na miejscu. Kierowca oraz dziecko zostali przetransportowaniu do szpitali w Lublinie.
Na miejscu interweniowała policja, straż pożarna a także pogotowie ratunkowe. Obecnie funkcjonariusze świdnickiej drogówki pod nadzorem prokuratora ustalają wszystkie okoliczności oraz przyczyny wypadku.
Są utrudnienia w ruchu. Kierowcy jadący od strony Lublina kierowani są przez pasy awaryjne wprost na ekspresówkę. Zablokowany jest także jeden pas obwodnicy dla jadących od strony Piask.
Za chwilę wideo
[map lat=”51.206184330160426″ lng=”22.660503387451172″]
Większy widok mapy
(fot. lublin112)
2015-01-29 19:43:31
67 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zobaczcie ostatnie zdjęcia, do końca pasa było jeszcze sporo czasu, później jest info o kończącym się pasie. A szkło bo jechałem ok. 18:00 jest na liniach przerywanych. Dlaczego kierowca w tak felernym miejscu skręcał? Wystarczyło podjechać dalej, tam gdzie zaczyna się przerywana linia dla aut włączających się w ruch. Żal mi ojca i dziecka, tragedia, która zapisze się w och psychice 🙁 Pokój Jej duszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyrazy współczucia dla rodziny to wielka tragedia chwila nieuwagi i tragedia gotowa (to nie był popis poprostu skończył Mu się pas a żona odpieła pasy bo musiała odwrócić się do tyłu ) Ludzie proszę nie krytykujcie jeśli nie byliście na miejscu wypadku 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marek ma rację. A nawet jeśli pas się skończył to kierowca miał prawo zatrzymać się na nim, jeśli nie miał możliwości włączenia się do ruchu i poczekać na bezpieczny moment. Ale tak swoją drogą samochód osobowy wcale nie stał po wypadku w miejscu, które wskazywałoby na to, że pas mu się kończył. Nawet na zdjęciach widać, że stoi przy pasach awaryjnych. Szkoda tylko, że niektóre błędy tak wiele kosztują….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak pas się skończył ? tam jest na tyle szeroko że można nawet na pobocze wjechać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
własnie jak? to wania go tirem nie wpuscil czy jak? jak sie pas konczy to sie hamuje i staje 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bezmyślny kierowca, na ekspresówce zawracać ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to sie popisał i pokarało …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz się powiesi albo skoczy z okna bo zabił żonę. kwestia czasu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej żeby nie bo dziecko zostanie całkiem samo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jestes idiotką *****. moi sąsiedzi .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Katarzyna co za mądry komentarz. Żal mi Ciebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim trzeba być tępakiem żeby narazić swoją rodzinę na takie coś. Najborsze jest to, że za czyjąś głupotę zapłaciła niewinna osoba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest, kiedy samochód jest zabawką. Żona bez zapiętych pasów, on beztroskie manewry na drodze o dopuszczalnej prędkości 120 km/h. Współczuję tej rodzinie, ale pewne słowa same się cisną…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
idiotów nie brakuje..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chrzest obwodnicy widzę jest za nami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to nie pierwszy śmiertelny wypadek w tym miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to pierwszy…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aby nie zaczynać dyskusji o przyczynach czy poszkodowanych, pytanie z innej beczki – dlaczego do każdego wypadku ściągana jest tak duża ilość wozów straży pożarnej ? Tu aż cztery sztuki… Kiedyś, będąc uczestnikiem wypadku i podając dyspozytorowi – liczba rannych – 1, liczba uszkodzonych pojazdów pojazdów – 2, przysłał 3 karetki, 4 wozy straży i 2 patrole policji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś gdy zamiast obecnej policji istniała milicja, podśmiewano się, że chodzą po dwóch bo jeden umie pisać, a drugi czytać.
Teraz do wypadku wysyła się całe formacje strażaków z których każdy ma przynajmniej zawodowe wykształcenie więc obie umiejętności dawno posiadł. Tym bardziej dziwne, że jedzie tam dwa, trzy, lub cztery wozy nabite ludźmi, którzy potem na miejscu wypadku nudząc się dłubią w nosach do krwi, pracuje 3-4.
Ale płaci się wszystkim po równo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wozy strażackie były 3, a czwarty to holownik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego, że pewnie było to na granicy rejonu, a zgłoszenie było niesprecyzowane i w tym przypadku wyjechał Świdnik oraz JRG 3 Lublin. Po zdjęciach można wywnioskować, że Lublin nic nie miał tu nic do roboty, a resztę robiła straż ze Świdnika, która jako pierwsza dojechała na miejsce zdarzenia. Widać to wyraźnie po ustawieniu wozów strażackich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ilość wozów zadysponowanych przez dyspozytora wynika z odrębnych przepisów wydawanych przez komendanta głównego PSP dla jednostek straży pożarnej, w tym przypadku dodatkowo jest to droga ekspresowa o podwyższonym ryzyku wydarzenia masowego, to nie jest jakieś widzi mi się dyspozytora tylko postępowanie według określonych przepisów. amen
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że wyjasniłeś. Ale dlaczego piszesz „widzi mi się” skoro wyraz ten od zawsze pisze się „widzimisię”. Dysortografia staje sie polskim kalectwem narodowym.