W nocy z wtorku na środę zdewastowane zostało boisko piłkarskie w Dąbrowicy koło Lublina. Obiekt ten, uznawany za jeden z najlepiej utrzymanych, służył blisko setce dzieci z akademii piłkarskiej, za miejsce do treningów.
Już nie służy, gdyż nieznana na chwilę obecną osoba, postanowiła zniszczyć to, nad czym inni pracowali latami. W murawie zostały wykopane szpadlem dziury mające nawet 50 cm głębokości. Obecnie boisko jest w opłakanym stanie, przy czym ktoś musiał sobie zadać sporo trudu, aby tego dokonać.
Rafał Warchoł, który opiekuje się boiskiem od 7 lat, prowadzi na nim akademie piłkarskie. Jak wyjaśnia, szkolone są w nich świetne dzieciaki, aby zostały dobrymi piłkarzami i jeszcze lepszymi ludźmi. Rozwojowi akademii poświęcił całe swoje dorosłe życie starając się, aby wszyscy z zespołu, czyli zawodnicy, trenerzy, rodzice czy też sympatycy, mieli jak najlepsze warunki współpracy. Bardzo dużo czasu i pieniędzy zostało też włożone w obiekt treningowy. Jednak obecnie ma już dosyć, przez te wszystkie osoby, które to utrudniają. Ktoś odebrał dzieciom możliwość treningów, przez co blisko setka dzieci trenująca na tym obiekcie nie ma gdzie się podziać, gdyż nie ma gdzie trenować.
– Będąc szczęśliwym użytkownikiem tego boiska przyjeżdżałem na nie co kilka dni, aby przejść się skrajem murawy i po prostu patrzeć. Patrzeć na tą świetną, pięknie utrzymaną trawę. W dniu dzisiejszym przeżyłem szok. Chciałem usiąść na środku boiska i zacząć płakać. Zastanawiałem się dlaczego? po co? w jakim celu? co się stało? Ktoś perfidnie i celowo zrujnował całą płytę boiska. Jak można być tak podłym i robić drugiej osobie, akademii, dzieciakom i wszystkim dookoła na złość. Jak daleko zajdzie jeszcze ta podłość w środowisku piłkarskim – pisze Rafał Warchoł.
Na boisku są setki dziur i dołów wykopanych szpadlem. Obecnie trwa poszukiwanie sprawcy, czy też sprawców dewastacji. Właściciele się nie poddali i postanowili, że boisko zostanie naprawione. Jednak koszty nie są małe, gdyż oszacowano je na ok. 15 tys. złotych, więc starają się uzbierać potrzebną kwotę. Szukają sponsorów, jednak jak wyjaśnia Rafał Warchoł, ze świecą szukać osób, które chcą pomóc. Dlatego też uruchomili publiczną zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Liczą, iż osoby odpowiedzialne za zniszczenie boiska zostaną zatrzymane i ukarane, jak również, że uda im się odbudować obiekt, aby dzieci znów miały gdzie trenować.





(fot. Rafał Warchoł)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogły to być też dziki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koksy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać na fotkach że to szpadel
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obstawiam, że parę osób wpadło w furię i zrobiło nalot. O ewentualnym zatargu, powinno być coś wiadomo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie ta firma, która naprawę tego przez siebie wycenia na 15000zl. Dziwne, że na zimę ktoś coś takiego zrobił? Może właściciel terenu biorący na to opłaty wyrównać te doły w ramach pieniędzy które dostaje i byłoby z głowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę roboty i kosztów jest ale samemu ludzie mogą zasypac doly. A to prywatne boisko czy gminy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moze dzialeczka komuś sie spodobała nie daleko Lublina kto wie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chce się wierzyć że ktoś poświęcił swój czas i siłę, żeby zrobić coś takiego dzieciakom. Mam nadzieję że bydle się znajdzie i zapłaci za to.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na100% dzieciaki darly sie glosno no i zrobili cisze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z daleka raczej nikt nie przyszedł. Trzeba szukać w okolicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może jednak z bardzo daleka. Może Obcy czegoś szukali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koszmici???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie szpadlem , z początku myślałam że to dziki …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Totalny psychol…!!