Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bmw rozpadło się na pół po uderzeniu w drzewo. Zginął młody mężczyzna AKTUALIZACJA

W sobotę rano na trasie Majdan Bobowski - Boby doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje młody mężczyzna, którego bmw uderzyło w drzewo i rozpadło się na pół.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 7 na trasie Majdan Bobowski – Boby w gminie Urzędów w powiecie kraśnickim. Jak nam przekazano, młody mężczyzna kierujący autem marki BMW, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto następnie wypadło z jezdni i uderzyło w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd rozpadł się na dwie części.

W rejonie wypadku interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja. W wyniku odniesionych obrażeń kierowca zmarł na miejscu zdarzenia. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności wypadku.

Na drodze pomiędzy Majdanem Bobowskim a Bobami ruch odbywa się wahadłowo.

AKTUALIZACJA

W wypadku zginął 18-letni mężczyzna, mieszkaniec gm. Urzędów.

2017-04-22 08:25:45
(fot. nadesłane)

185 komentarzy

  1. Sss
    Odpowiedz

    Ostro poszedl. Motoru nieoszczedzal. Tylna os pewnie chciala przednia dogonic.

  2. Tomek eS
    Odpowiedz

    A morał tej bajki jest krótki i niektórym znany:
    Jak nie mamy warunków to nie z4p!3rd4lamy :/
    – – – – –
    Spoczywaj w spokoju.

    1. Piotr
      Odpowiedz

      Co to za głupi tekst, który się nawet nie rymuje, a chyba miał oraz miał być błyskotliwy, a nie jest? Pomyśl gościu, że to mógł być ktoś z Twojej rodziny i jak byś zniósł tego typu idiotyczne komentarze.

      1. edek12345
        Odpowiedz

        a ty pomyśl gościu że taki szumacher mółby zabić kogoś z twojej rodziny,nadal byś go bronił?

      2. Tomek eS na bis dla piotropodobnych i samego Piotra
        Odpowiedz

        Jakby to był ktoś z mojej rodziny to jest pewne, ze przedewszystkim nie siedziałbym przy kompie i nie czychał na to co napiszą tacy obłudnie pod publiczkę empatyczni „piotrowie”.
        Zaspokoiłem twoją niezdrową ciekawość???

  3. Black Jack
    Odpowiedz

    Tej Beemki nawet Janusz z Wieśkiem nie poskładają.A tak naprawdę daje się młodym ludziom niebezpieczne narzędzie do ręki,a później są skutki.Glupota,śliska jezdnia,szybkie auta,brak doświadczenia.

  4. kolo
    Odpowiedz

    Ten nie był mistrzem szybkiej ale bezpiecznej jazdy

  5. Maciek
    Odpowiedz

    Zdjęcie auta i ofiar pokazać Januszowi co sklejał auto z połówek albo ćwiartek

  6. Grabarz samotnie wychowujący dzieci
    Odpowiedz

    Jakie to przydrożne drzewo? Raczej daleko „za rowne”.
    Co nie zmienia faktu, że należycie spełniło swoją „misję”.

    1. Anonim
      Odpowiedz

      „Należycie spełniło swoją misje”? Człowieku zastanów się co ty wygadujesz.

    1. Pdx
      Odpowiedz

      Wcale nie musiał być składany z kilku. Jechał dość szybko i uderzył lewą stroną a wręcz dachem, tył auta jest ciężki, przód też a środek to tylko papierowy dach i słupek + podłużnice, dlatego owinął się wokół drzewa. nawet w saabie (300% wytrzymalszy od BMW) miałby niewielkie szanse przeżycia przy takim uderzeniu. A że jechał w bmw to tylko dopełniło nieszczęścia – przy uderzeniu składają się jak domki z kart.

      1. kolo
        Odpowiedz

        Pdx co ty za bzdury piszesz , kilka lat temu miałem podobnego dzwona w Zezulinie też owinęło mnie na drzewie, nie bmw tylko laguną , od przednich foteli zrobił się pickup i auto nie złamało się jak to , więc nie pie… że nie był spawany z dwóch .

        1. Pdx
          Odpowiedz

          Dachem uderzyłeś jak ten małolat? BMW ma ciężka tylna oś z mostem i bak oraz akumulator z tyłu. Z przodu silnik i skrzynia. A po środku tylko dwie podłużnice słupki i cienka blacha. Powiedz po czym stwierdziłeś że był składany. Po wyglądzie auta po wypadku? Każdy kto zna się na tym fachu Cię wyśmieje. Bo auto „spawane” praktycznie tak samo się złoży jak na fabrycznych zgrzewach. A tak czy siak młody nie miał prawa przy tym uderzeniu przeżyć nawet fabrycznie nowym samochodem.

          1. Pdx

            Widocznie nie umiesz pisać. Bo nic o tym nie napisałeś. Dzieciaku, jakbyś uderzył tak jak on to byś tak samo skończył. Nie masz pojęcia jak są robione auta i o fizyce też masz znikome pojęcie.

          2. kolo

            Umiesz czytać ze zrozumieniem ? Tak k… dachem przecież nie podwoziem . Z laguny zrobił się pickup od przednich foteli do końca było płasko , tak zaj…. w drzewo z Zezulinie a renówka nie waży 100 kg mniej więcej tyle co ta bunia . To nie Porsche 918 spyder składany z dwóch części . I nie wiem skąd wytrzasnąłeś 150 na budziku, brawo ty .

      2. dddddd
        Odpowiedz

        Gdyby nie był spawany to by się wygiął a nie złamał w miejscu gdzie się najczęsciej spawa

        1. pdx
          Odpowiedz

          A na zgrzewach nie mógł się rozerwać? Myślisz że cały kadłub samochodu wykonany jest z jednego kawałka blachy? Zatrzymaj w miejscu 1,5 T z prędkości 150 km/h

          1. Pdx

            A słupki są wytłaczane z jednego kawałka razem z podłogą, dachem, bagażnikiem, podłużnice mi itd? Buahaha… Co za bzdura. Pokaż mi jak to wytlaczaja. Więc po co są zgrzewy???

          2. spawacz

            tak, płyta jest z jednego kawałka blachy wytłaczana.

    2. Ktos
      Odpowiedz

      Zastanów się co piszesz. Nawet nie wiesz co ta rodzina teraz przeżywa.

        1. Daniel
          Odpowiedz

          Kolego, akurat ten człowiek robi to zgodnie ze sztuką, więc podales dość marny argument

          1. kolo

            Widziałem nie jedno zrobione przez niego auto , ok robi porządnie ale ja i tak podziękował za takie składaki .

      1. Black Jack
        Odpowiedz

        Ta rodzina powinna przekazać swojej pociesze jakie skutki mogą być przy nierozważnym korzystaniu z tak niebezpiecznego narzędzia.Dzieci się edukuje od najmłodszych lat.

        1. Omexia
          Odpowiedz

          Rodzina powinna przekazać? Przekazać warunki pogodowe ? Polskie drogi ? Warunki na takowych? Kto powiedział , że on jechał szybko? Fakt, auto wygląda jak wygląda, ale prawa fizyki, halo.

          1. qba

            no0 chyba gościu nie chcesz powiedzieć że jechał zgodnie z przepisami… uważasz że jechał 60km/h? spójrz na ten „wrak”… była bita stówa a może i nawet 150 bo nie ma opcji żeby ktoś wolno jechał patrząc na ten „samochód”….

          2. Łubudubu

            Wytrzeźwiej Omexia tak od podmuchu wiatru się rozpadło.
            Bo RWD to nie zabawka, tu trzeba umieć jeździć

        2. Cimcirymci
          Odpowiedz

          Rodzina powinna przekazać, ale jak może mniej kumata niż sam nieboszczyk to co przekazać mogła?

      2. JANosik
        Odpowiedz

        Niestety napisał prawdę… słabo pospane i tyle.

        1. dddd
          Odpowiedz

          Bardzo slabo pospawane. nie mozliwe zeby tak samochód się rozlecial.

          1. A po co podpis...

            Trochę szacunku dla zmarłego. Dotyczy zwłaszcza zawistnych właścicieli 20-letnich opli astra…

          2. J. K.

            Macie nasrane we łbach. Źle pospawane, gdyby było spawane, to by się nie rozpadło. Każde auto , nawet nowe się tak rozleci, bo zgrzewy , które są co 2-5cm puszczą prędzej , niż byle jaki spaw!! Nie znasz się to nie pisz jeden z drugim. Takie bzdety to chyba wam dziadkowie przekazali!! Weź auto do ekspertyzy i się czegoś naucz !!

        2. Ka
          Odpowiedz

          Najaranemu chmura się jeździ spokojniej, nie masz pojęcia – nie pisz bzdur. Chyba ze narkotyki lub niewykrywalne dopalacze, to juz różnie może być.

  7. Zeni
    Odpowiedz

    Masakra kondolencje dla rodziny

    1. ireczek
      Odpowiedz

      Tak się kończy brawura jak idiota siedzi za kierownicą .

      1. Anonim
        Odpowiedz

        kredka był porządnym człowiekiem. WIEC ZAMKNIJ MORDĘ CH***

        1. pdx
          Odpowiedz

          Nie zawinił kierowca. Zawinił łącznik pomiędzy kierownicą, a fotelem kierowcy.

      2. xcvzzvc
        Odpowiedz

        miał pecha, młody był i naiwny, myslał, że jedzie normalnym autem atu widać składaka, przód inny, tył inny, dach też pewnie od innego, skąd taki młody chłopak maił wiedziedz, że tak wyglądaja „okazje” po dziadku z Niemiec? wsiadł i pojechał

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Na prawdę nie wierze, że to przeczytałem. Ewidentna wina sprzedającego samochód.

    2. Wesoły Grabarz
      Odpowiedz

      Ładne zdjęcia , działaja na wyobraźnie, szkoda ze nie jest podawana szacowana prędkość jaka ustalili śledczy, otworzyłoby to oczy większemu gronu.

    3. Drogowy fątaś
      Odpowiedz

      Myślisz, że rodzina w tej rozpaczy uruchamia komputery i wyrapia gały co kto tu napisze???

      1. pdx
        Odpowiedz

        „…Silnik rzęził ostatkiem sił…”

        Co tu jego znajomi piszą, był może to dobry chłopak, Ale niestety głupi jak widać, po takich dołach nieźle musiał zapitalać.

        1. Robez
          Odpowiedz

          Ziomek tam nie ma dołów, elegancki asfalt, młoda łajza za szybko jechała i tyle, ja tam 90 na liczniku mam i zero problemów a on musiał dobrze cisnąć, żeby tak samochód rozwalić

          1. pdx

            Może i tak, mój błąd. Chłopak dogłębnie poznał co to aquaplaning przy duuużej prędkości.

      2. Rysiek
        Odpowiedz

        Ja znam takich co po czymś takim pierwszą rzeczą było kupowanie nowych ciuchów,co piszą inni i i jak tu załatwić odszkodowanie bo problem w alkoholu we krwi.Pogrzeb załatwiała firma.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy