Zakończyło się śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w marcu w miejscowości Zakręcie w powiecie krasnostawskim. Na drodze krajowej nr 17 Lublin – Zamość zderzyły się dwa pojazdy osobowe: ford i bmw. Siła zderzenia była tak duża, BMW rozpadło się na dwie części, z czego jedna z nich uderzyła w ogrodzenie i spadła na pobliską posesję. Autem podróżowały dwie osoby: 21-latek z Krasnegostawu oraz 31-latek z gminy Łopiennik Górny. Obaj mężczyźni zginęli na miejscu.
W trakcie śledztwa ustalono, że główną przyczyną wypadku była brawurowa jazda. BMW pędziło w kierunku Lublina. Biegli orzekli, że kierujący pojazdem 31-latek miał się poruszać ze znaczną prędkością, o wiele większą niż dozwolona na tym odcinku drogi. Do tego podejmując manewr wyprzedzania jadącego przez nim pojazdu nie zachował ostrożności, w wyniku czego zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka pojazdem marki Ford.
Wyszło też na jaw, dlaczego BMW zostało tak mocno zniszczone, zaś ford miał tylko rozbity przód. Pojazd miał być bowiem tzw. składakiem. Co więcej, prace te zostały wykonane w taki sposób, że pojazd nie zapewniał należytego bezpieczeństwa. W trakcie zderzenia auto się po prostu rozpadło. Ze względu na śmierć sprawcy, prokuratura postanowiła umorzyć dalsze postępowanie w tej sprawie.
(fot. lublin112.pl)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Niemiec tak płakał, jak mi go sprzedawał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo nad trzema w jednym naraz płakał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to trzeba mu było zapłacić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może jeszcze pociągnąć do do odpowiadzialności gościa który sprzedał ten złom, bo z tego co wiem nowy właściciel „nacieszył się bmw tydzień czy dwa, może ten sprzedawca doprowadzi do spawacza i diagnosty który to dopóścił do ruchu, nie neguje w żaden sposób winy sprawcy 31 latka, ale do puki będą bezkarni….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego umorzyć? A kto robił przegląd takiego auta? Stacje diagnostyczne są nietykalne? Redakcja jako redakcja może się tym tematem zainteresować i przeprowadzić dziennikarskie śledztwo. Chyba, że się nie chce… a pewnie nie. Bo po co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już widzę jak na każdej stacji diagnostycznej wykręcają osłony pod podwoziem wykładzinę podłogi wygłuszenie by ocenić czy łączenia spawów są poprawne. Co diagnosta miał do tego może sprawdzić stan hamulców zawieszenia a nie konstytucji auta. Po takim przeglądzie już widzę jak każda osłona nie pękła śruby się nie uprawy plastiki nie pękają chciał byś takiego przeglądu swojego auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dodawaj temu szrotowi klasy. Aż tak dużo osłon tam nie ma. Takie są skutki zakupu dochodu, który jest cały od spodu zawalony masą bitumiczną w trosce o „dobro nowego właściciela”. Dalej kupujcie samochodu na podstawie stanu licznika zamiast stanu rzeczywistego danego egzemplarza. Samochody w wieku 20 lat nie maja 150-200 tys przebiegu, tylko realnie 300-400 tys i dlatego należy kierować się rzeczywistym stanem danego egzemplarza a nie tym co kto wpisał na liczniku na potrzeby nowego właściciela. Co za głupi i naiwny naród – Niemiec kupił samochód i trzymał go pod kocem, żeby Polak miał nie zajeżdżone auto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*samochodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo szkoda podróżujących Fordem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i pospawane znaczy pozamiatane
Bo pić i spawać to trza umić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co wy chcecie od spawacza no ale fakt zapomniał drzwi zaspawac bo te tez wyrwało z auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli pamiętacie komentarze to było sporo o odpowiedzialności diagnosty, blacharz itp… i co i d…
tak jak mówiłem… „śledztwo umorzone” …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dziwne, że już umorzone.