Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Zaraszów koło Bychawy. Na drodze z Bychawy do Wysokiego pieszy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniowała zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, dwóch mężczyzn szło jezdnią, z czego jeden miał się poruszać środkiem pasa ruchu. Wjechał w niego kierowca volkswagena, który w ostatniej chwili zauważył mężczyzn.
Pieszy z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.









(fot. lublin112.pl)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja w tej miejscowości miałem taki sam przypadek. Młody klient starał się ,,iść ” środkiem szosy…..i to za zakrętem . Ciemna noc….tyle że ja jeszcze go ominąłem. Nosił wilk razy kilka…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca w ostatniej chwili zobaczył na drodze dwóch mężczyzn. Jeden z nich miał się znajdować na środku pasa jezdni. Nie zdołał wyhamować. Tzn. pieszy nie zdołał wyhamować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód, samochodem, ale ile nerwów i stresu przeżyje kierowca, który potrąci taką świętą krowę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejedź cymbała za człowieka odpowiadasz. Takie mamy prawo. Tylko nic nie piszą czy byli trzeźwi. Jakoś cisza na ten temat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest Okey,byle prącie tylko stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie trzeba mieć siano we łbie żeby samemu prowokować kostuche???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieśmiertelność się włączyła ciekawe przy jakim stezeniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie byli piesi tylko święte krowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i rozp….l samochod niech teraz beknie za to , moze sie nauczy idiota, na wozku bedzie jezdzil czy pierddddddola sie uchowal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do czego zmierzamy? Pieszy królem ulic, szos, przejść – ma prawo wtargnąć tuż przed pojazd bo mu się należy.